Rozenek o taśmach prawdy: Nikt z Ruchu Palikota żadnych rozmów z PiS nie prowadzi i nie będzie prowadził

- Nikt z Ruchu Palikota żadnych rozmów z PiS nie prowadzi i nie będzie prowadził - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl Andrzej Rozenek, rzecznik Ruchu Palikota. Rzecznik odniósł się do ?taśm prawdy?, na których kandydat PiS na prezydenta mówi o rzekomej, egzotycznej koalicji Ruchu Palikota ze swoją partią.
Jerzy Wilk na ujawnionym nagraniu mówi o cichej koalicji Ruchu Palikota z PiS, której celem było usunięcie Grzegorza Nowaczyka ze stanowiska prezydenta Elbląga. - Ile kaw wypiliśmy u mnie? Razem pracowaliśmy w referendum, tak? Wspólny cel mieliśmy: wyp... Nowaczyka. On teraz przeprasza za mnie? Ja byłem jego, no nie przyjacielem, ale osobą, która go wspierała - opowiada Wilk o Rafale Maszce, do niedawna przewodniczącym Ruchu Palikota w Elblągu. Prawo i Sprawiedliwość miało także finansować kampanię referendalną.



PiS i Ruch Palikota znajdują się na przeciwnych biegunach politycznej sceny. Jak więc mogło dojść do koalicji? Andrzej Rozenek, rzecznik Ruchu Palikota, zaprzecza.

- Nigdy nie prowadziliśmy wspólnych działań z PiS ani nie mamy zamiaru ich prowadzić. Nikt z Ruchu Palikota żadnych rozmów z PiS-em nie prowadzi i nie będzie prowadził - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Dodaje, że zarówno Rafał Maszka, jak i Lech Kraśniański, których nazwiska najczęściej pojawiają się w nagraniu, nie są już od dawna członkami partii, więc Ruchu Palikota ta afera nie dotyczy. - Wszystkie informacje mówiące o rzekomym porozumieniu pomiędzy PiS a Ruchem Palikota są głębokim nadużyciem - wyjaśnia Rozenek.

Rozenek: nie idźcie na wybory

Rozenek stanowisko swojej partii zaprezentował także na Facebooku, gdzie napisał krótkie oświadczenie: "Lech Kraśniański nie jest w Ruchu Palikota od stycznia 2013 r. Odcinamy się od jakichkolwiek ustaleń z Jerzym Wilkiem. Ruch Palikota nie popiera żadnego z kandydatów - ani PiS, ani PO. To wybór z piekła rodem, co obnażyły 'taśmy Wilka'. Nadal uważamy, że obydwie kandydatury oznaczają powrót sitwy, dlatego zachęcamy naszych wyborców, żeby skreślili obydwa nazwiska lub pozostali w domach".

W pierwszej turze wyborów na prezydenta Elbląga zwyciężył Jerzy Wilk, który zdobył 31,8 proc. głosów. Elżbieta Gelert z Platformy Obywatelskiej zdobyła 21,25 proc. głosów. Druga tura odbędzie się już w najbliższą niedzielę.

W wyborach do rady miasta Ruch Palikota nie zdobył nawet mandatu. PiS będzie miało dziesięciu radnych, PO - siedmiu, SLD - pięciu, a KWW Witolda Wróblewskiego - trzech.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Więcej o: