"Duda stał się uzi prezesa Kaczyńskiego. A zaczynał tak ciekawie, chwaliliśmy go"

Wg Janiny Paradowskiej, Piotr Duda to przykład najbardziej błyskotliwej kariery politycznej. - On przechodzi samego siebie. Jest wszędzie - mówiła w "Poranku Radia TOK FM". Przemianę szefa "S" z przykrością obserwuje Paweł Wroński. - Stał się uzi prezesa Kaczyńskiego. Do miotania obelg, pod adresem premiera. A ja mu kibicowałem. Naiwnie uważałem, że coś dobrego z tego będzie - przyznał dziennikarz "GW".
Związki zawodowe szykują się do jesiennych protestów. A związkowi liderzy zrywają rozmowy z rządem i odwiedzają partyjne kongresy. Tylko w ostatni weekend przewodniczący "Solidarności", Piotr Duda, był gościem PiS-u i Solidarnej Polski.

- On przechodzi samego siebie. To w tej chwili superpolityk, najbardziej błyskotliwa kariera polityczna - oceniała w "Poranku Radia TOK FM" Janina Paradowska, która nie kryje, że Duda nie jest jej ulubieńcem. - Ciekawe, że każdy lider związkowy wsiąka w politykę. Mówimy, że Polacy odrzucają politykę, a jednak wszyscy się do tej polityki pchają - stwierdziła publicystka.

A tak dobrze się zaczęło...

Piotr Duda teraz brata się z politykami, a kiedy obejmował funkcje szefa "S" zapewniał, że od polityki będzie stronił. - Podkreślał, że "Solidarność" będzie naprawdę niezależnym związkiem zawodowym. Że organizacja nie będzie bojówką Prawa i Sprawiedliwości. Ja mu nawet osobiście kibicowałem - przyznał Paweł Wroński, dziennikarz "Gazety Wyborczej". Dlatego z przykrością patrzy na przemianę Dudy. - On stał się uzi prezesa Kaczyńskiego. Karabinem do miotania obelg pod adresem premiera Donalda Tuska. Teraz Duda jest gorszy od poprzedniego szefa "S", Siedzi na garnuszku prezesa i razem będą robić rewolucję w Polsce.



Dla publicysty "Polityki", Adama Szostkiewicza, momentem rozczarowania Piotrem Dudą była słynna blokada Sejmu. W maju 2012 roku związkowcy, protestując przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego, zablokowali wejścia do Sejmu. Stworzyli kordon wokół Sejmu, uniemożliwiając praktycznie wchodzenie i wychodzenie z parlamentu. - Wtedy powiedziałem "dziękuję panu komandosowi Dudzie". Jeśli tak mają wyglądać związki zawodowe, to żyjemy w jakiejś paranoi - ocenił Szostkiewicz.

"Związki zawodowe marnieją"

Zdaniem psychologa społecznego, prof. Janusza Czapińskiego, flirt związkowców z polityką bierze się ze słabej kondycji związków zawodowych w Polsce. Bo organizacje mają coraz mniej członków. - Związki marnieją z roku na rok. Pewnie do kasy znów wpłynęło mniej pieniędzy. Dlatego związki przyklejają się do bogatych partii politycznych. Bo pieniądze są im potrzebne, do organizacji manifestacji - powiedział w TOK FM.



Profesor nie wierzy w sukces, zapowiedzianych na jesień protestów. - W jakiej sprawie Polacy mieliby wyjść na ulice? W sprawie Telewizji Trwam? Przecież to interesuje tylko jedną grupę ludzi.

Dlatego wg Czapińskiego, manifestacje nie będą zbyt liczne. Gość "Poranka Radia TOK FM" przewiduje, że związkowcom uda się przyciągnąć najwyżej kilkadziesiąt tysięcy osób. - Daleko będzie do 100 tys. uczestników.

Więcej o:
Komentarze (23)
"Duda stał się uzi prezesa Kaczyńskiego. A zaczynał tak ciekawie, chwaliliśmy go"
Zaloguj się
  • kawabis

    Oceniono 1 raz 1

    Ale jedziecie po Dudzie. Mam więc pytanie kto go wpycha w ręce PiS-u, czy to czasami nie PO, wystarczyło kilka milionów podpisów zebranych przeciw ustawie 67 potraktować poważnie, pogadać przedyskutować, ale nie, wysłano je bez namysłu do kosza, jeżeli tak się traktuje ludzi to niestety spycha się ich w okopy, Przecież te wszystkie oszołomy czy to z PiS czy PO chwalą się etosem Pani "S" to przynajmniej szacunek powinni jej okazywać, jednak jak się uwłaszczyli na państwowym to Solidarność jest dla nich wrogiem jak kiedyś dla komuchów, tylko im przeszkadza. Trudno jest sprywatyzować zakład gdzie są silne związki zawodowe. Trudniej z Polaków robić niewolników zmieniając kodeks pracy pod szyldem kryzysu, tylko kto swoją nieudolnością do niego doprowadził? Związek zawodowy ma dbać o interesy pracownicze, jeżeli trzeba niech podpisuje pakt z diabłem, ich problem polega tylko na wyborze z którym diabłem pakt podpisać PiS czy PO. PO w swej arogancji olała wszystkich PiS ich przytula, zobaczymy kto na tym zyska a kto straci, ważne będzie jak się Duda zachowa w stosunku do PiS gdy ta partia będzie rządzić. To będzie świadczyło o Dudzie a nie dzisiejsza kopanina z Tuskiem.

  • orion57

    Oceniono 3 razy 1

    Panie Duda Pan był komandosem? hmm kucharz w czerwonych beretach też był komandosem. Jakim cudem Pan się dostał do komandosów z zawodowym wykształceniem i przy Pana warunkach fizycznych. Jedynie jako kucharz a może jako gospodarczy.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 4 razy 2

    Duda wczoraj nikt, jutro poseł PiS a może nawet europoseł.

  • szary-polak

    Oceniono 5 razy 3

    Duda, to po prostu tępy zupak, gnojek, któremu sie przytrafiło wejść na salony...Tylko zapomniał zdjąć gumiaki....

  • jacekes1

    Oceniono 5 razy 3

    Duda - kolejny celebryta. Jego postulaty nawet nie bawią prowadzących małe firmy. Wcielenie ET.

  • 3.janusz

    Oceniono 14 razy 12

    -
    Po jego pierwszym (programowym) wystąpieniu na zjeździe miałem go za człowieka rozumnego.
    Niestety,coraz bardziej udowadnia,że jest głupkiem,populistą i zwykłym chamem.
    -

  • chi_neng1

    Oceniono 12 razy 8

    Nie satyrycznie, nie sarkastycznie, nie ironicznie a autentycznie ;

    Za przyzwolenien prokuratury:

    Scierwo do scierwa sie garnie !

    Powtarzam sie, bo pierwszy raz nie wyszedl :)

  • chi_neng1

    Oceniono 6 razy 2

    Nie satyrycznie, nie sarkastycznie, nie ironiczne a autentycznie - wysnuwam tylko jeden wniosek :

    Scierwo (solidarnosciowe) scierwa (pisowskie) sie trzyma !

  • anty-rh

    Oceniono 13 razy 11

    Uzi? Skądże! On stał się "pepeszą" prezesa, jest baardzo rozrzutny...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX