Komary: co je odstrasza? [PEWNE SPOSOBY NA KOMARY]

Komary - każdy z nas ma swój sposób na te owady. Niektórzy preferują metody naturalne, inni ściągają silne środki chemiczne ze sklepów wojskowych. Oto pięć najpopularniejszych sposobów na komary. Trzy są pewne, za dwa nie ręczymy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Środki w sprayu, olejki, znicze. A może... aplikacje telefoniczne. Co najlepiej działa na komary?

Sposób 1: DEET - To najpopularniejsza metoda na komary. Dostępny w wielu produktach środek chemiczny poza komarami odstrasza także meszki, muchy końskie, kleszcze i muchy tse-tse. Bywa także stosowany jako środek owadobójczy. DEET najczęściej występuje w preparatach w sprayu. Rozpyla się go na skórze lub ubraniu. Jego skuteczność przeciwko komarom zależy od stężenia. Dlatego wiele osób zamiast kupować ogólnodostępne produkty szuka preparatów z większym stężeniem DEET. Można je dostać np. w internetowych sklepach ze sprzętem wojskowym.

Sposób działania tego środka jest bardzo prosty - DEET wydziela bardzo nieprzyjemny dla komarów zapach. DEET, czyli N,N-dietylo-meta-toluamid, został opracowany przez chemików amerykańskiej armii. Po raz pierwszy użyto go w 1946 roku. Później często stosowano go do odstraszania komarów podczas działań wojennych, np. w Wietnamie.

Komary gryzą cię bardziej niż innych? [OSIEM POWODÓW] >>>

Uwaga - DEET może negatywnie oddziaływać na nasze zdrowie, ponieważ wchłania się przez skórę. Musimy pamiętać, by po zastosowaniu takiego sprayu, po odpowiednim czasie dokładnie go zmyć.

Sposób 2: Olejki eteryczne - Metoda na komary stosowana przez zwolenników naturalnych sposobów walki z tymi owadami. Olejki eteryczne nie działają na komary tak dobrze, jak DEET, ale są dosyć popularne wśród osób, które starają się ograniczać stosowanie szkodliwych dla zdrowia środków chemicznych. Często są używane przez rodziców małych dzieci. Olejki stosuje się bezpośrednio na skórę.

Najskuteczniejsze są olejki eukaliptusowe, goździkowe, paczulowe oraz z trawy cytrynowej. W internecie można znaleźć sporo opinii na temat stosunkowo wysokiej skuteczności mniej popularnych olejków, np.: rozmarynowego, cedrowego, bergamotowego, cynamonowego czy bazyliowego. Dodatkową zaletą naturalnych olejków eterycznych jest ich przyjemny dla ludzi zapach. W sieci można znaleźć sporo sposobów na przygotowanie własnego olejku na komary. Niestety, niektóre osoby są na takie olejki uczulone.

Sposób 3: Opaski na rękę - Szukając środka, który odstraszy komary, wiele osób coraz chętniej sięga po specjalne opaski na nadgarstek. Przy ich wyborze trzeba być ostrożnym, ponieważ nie wszystkie z nich są skuteczne. Aby sprawdziły się w odstraszaniu komarów, muszą być nasączone odpowiednim środkiem. Muszą być także odpowiednio przechowywane.

Dlaczego opaski odstraszają komary? Sposób ich działania jest podobny do wyżej wymienionych metod, ale nie jest inwazyjny dla skóry. Bransoletki uwalniają substancje, które blokują u komarów receptory. Człowiek staje się dla nich "niewidzialny". Opaski często działają także na meszki. Uwaga! Musimy pamiętać, że prawdopodobnie jedna bransoletka nie wystarczy - zapach będzie zbyt słaby.

Co nie działa na komary?



Metod na odstraszanie komarów jest znacznie więcej, jednak zazwyczaj ich skuteczność jest bliska zeru. Oto najczęściej stosowane:

Odstraszacze elektroniczne - Do najpopularniejszych metod należą elektroniczne urządzenia emitujące ultradźwięki. Dostępne są także ich ciekawe wariacje - specjalne aplikacje na smartfony, które mają zmienić telefon w broń przeciwko insektom. Niestety, jak przekonuje ekspertka Elżbieta Wegner, entomolog z Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk, nauka wykazała, że jest to metoda zupełnie nieskuteczna przeciwko komarom.

Witamina B1, cebula, czosnek - Między mity można włożyć także opinię, że skutecznie komary odstrasza witamina B1. Badania nigdy nie potwierdziły skuteczności tej metody. Podobnie jest z cebulą i czosnkiem, których zapach rzekomo odstrasza owady. Żeby metoda była skuteczna, trzeba by tych warzyw zjeść niezwykle dużo... A i tak nie można by być pewnym, że komary zostawią nas w spokoju.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: