Przetarg na cenną willę ogłoszono tak, by nikt o nim nie wiedział

Przetarg na cenną willę w byłym ośrodku rządowym w Wolińskim Parku Narodowym był tak zorganizowany, żeby nikt o nim nie wiedział. Wygrał jedyny oferent - fundacja związana z ustosunkowanym politykiem z Wolina Arturem Balazsem - informuje dzisiejsza ?Gazeta Wyborcza?.
Znalezienie informacji o tym przetargu na stronie Wolińskiego Parku Narodowego było możliwe tylko w sytuacji, gdy ktoś już o tym przetargu wiedział. Ogłoszenie znajdowało się na BIP-ie między archiwalnymi przetargami ogłoszonymi w listopadzie i grudniu zeszłego roku.

W tej grze chodzi o ośrodek "Grodno", który leży siedem kilometrów na wschód od nadmorskich Międzyzdrojów, w sercu rezerwatu. Blisko 70 hektarów pięknego terenu: wysoki klif, plaża oddalona kilka kilometrów od najbliższych miejscowości, pofałdowany teren, jeziorko z wyspą. Prowadzi do niej grobla usypana w latach 70. specjalnie dla Leonida Breżniewa, który był wtedy z wizytą w Polsce (Breżniew jednak na Wolin nie dotarł). W czasach PRL-u powstał tu, ze złamaniem prawa, rządowy ośrodek, w którym wypoczywali komunistyczni dygnitarze. W III RP w ośrodku przejętym przez kancelarię premiera odpoczywali ministrowie.

W 2009 r. w wyniku decyzji premiera Donalda Tuska, który z powodów ekonomicznych i wizerunkowych zlikwidował ośrodki rządowe, Grodno przejęła w zarząd dyrekcja WPN. Ośrodek zamknięto, a jego pracowników zwolniono. Według naszych informacji wpłynęła tylko jedna oferta. Przetarg wygrała Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej, której założycielem był Artur Balazs, niezwykle ustosunkowany polityk prawicy z wyspy Wolin, który był w wielu partiach i trzykrotnie sprawował funkcję ministra w różnych rządach.

Cały artykuł w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".