PiS rozpoczyna marsz po władzę? "Tuskowi brakuje magii". "Stracił to, co miał najcenniejszego"

Spadające poparcie to nie największy problem PO. - Niepokojące są dla Donalda Tuska sondaże zaufania. Pokazują, że premier stracił to, co miał najcenniejszego: był koniem pociągowym PO - mówił w Poranku Radia TOK FM Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej". W tarapatach jest też Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Jej upadek będzie dla PO dramatycznym wstrząsem - stwierdził Tomasz Machała z Natemat.pl.
W Poranku Radia TOK FM publicyści analizowali sytuację Platformy w obliczu spadającego poparcia. Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej" wskazywał, że tendencje w sondażach partyjnych mogą się jeszcze zmienić. - Niepokojące są dla Donalda Tuska są sondaże dotyczące zaufania. One pokazują, że premier stracił, nie wiem czy bezpowrotnie, to, co miał najcenniejszego: był bezapelacyjnym koniem pociągowym PO - tłumaczył dziennikarz przypominając interwencje Tuska w kryzysowych dla rządu chwilach.

Szułdrzyński podkreślał, że w szczegółowych sondażach widać utratę twardego elektoratu przez PO, od młodych po przedsiębiorców. Tomasz Machała, naczelny Natemat.pl, przyznał, że wyborcy PO nie stoją już pod sztandarami Tuska i rozpierzchli się po scenie politycznej. Niekoniecznie popierając inne partie. - Tuskowi wyraźnie brakuje wigoru, kleju, magii, żeby znowu się pod tymi sztandarami zebrali - mówił Machała. Jego zdaniem wystarczy jednak wzrost temperatury w dyskusji publicznej, a elektorat PO znów poczuje, że coś ich łączy i wróci do swej partii.

"Upadek Gronkiewicz-Waltz będzie dla PO dramatycznym wstrząsem"

Na razie jednak odwrót od PO jest wyraźny, zwłaszcza w niektórych samorządach. - Żagań, Podkarpacie, Elbląg czy jakiekolwiek inne miejsce, gdzie uda się opozycji wyrzucić któregoś z platformersów, będzie niczym przy Warszawie - wskazywał Machała. I przypominał, że Hanna Gronkiewicz-Waltz jest wiceprzewodniczącą PO i zaufaną współpracowniczką Tuska, a sama Warszawa jest "bardzo platformerskim miastem". - Upadek Gronkiewicz-Waltz będzie dla PO dramatycznym wstrząsem. Jeżeli do niego dojdzie, to na własne życzenie - podkreślił naczelny Natemat.pl.

Gronkiewicz-Waltz: Nic takiego się w Warszawie nie stało, żeby teraz robić referendum ws. mojego odwołania >>>

Warszawska Wspólnota Samorządowa na czele z burmistrzem Ursynowa Piotrem Guziałem zbiera już podpisy pod wnioskiem o referendum nad odwołaniem prezydent Warszawy. Co jednak sprawiło, że Gronkiewicz-Waltz jest w tarapatach? Machała przypominał o kryzysie gospodarczym, który dotyka wszystkie miasta. I o losowych wypadkach, które poszły na konto władz. - Trudno mi uwierzyć, że prezydent Guział podczas budowy metra nie trafiłby na kurzawkę czy nie zalałby tunelu. Ludzie z jakiegoś powodu są pewni, że ktoś rządziłby sobie lepiej - mówił gość Poranka Radia TOK FM.

"Polak zawsze wie najlepiej, nawet o budowie metra"

- Ludzie są generalnie wkurzeni - zauważyła Janina Paradowska. - I mają ku temu powody - dodał Azrael Kubacki, bloger Tokfm.pl. - Emocjonalne - ripostował Machała. - Jakby usiedli, zastanowili się i policzyli, stwierdziliby: No tak, jak ta Gronkiewicz-Waltz ma sobie lepiej radzić. Jest kryzys, nie ma pieniędzy, co można lepiej zrobić? Polak zawsze wie najlepiej, nawet o budowie metra - tłumaczył szef Natemat.pl.

Dlatego stołeczny ratusz powinien postawić na komunikację z mieszkańcami. - Ratusz robi za mało edukacyjnego, PR-owskiego wysiłku, żeby wyjaśniać, co się zdarzyło i dlaczego się zdarzyło - stwierdził Machała. - Jednak bitwa o Warszawę nie jest przesądzona - dodał gość Poranka Radia TOK FM.

Więcej o: