Piechociński do reporterów TVN24: Zachowujecie się skandalicznie, niepoważnie

- Błagam, litości TVN24, nie bądźcie ?Szkłem Kontaktowym?. (...) Zachowujecie się skandalicznie, niepoważnie - takimi słowami krytykował pytania dziennikarzy TVN24 Janusz Piechociński. Wicepremier i minister gospodarki zapowiedział, że poprosi o spotkanie z przedstawicielami kierownictwa stacji. Jest oburzony tym, że jej dziennikarze nie interesują się niczym poza zmianami personalnymi w rządzie. Sprawę opisuje serwis Wirtualnemedia.pl.
Kilka dni temu w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Piechociński został zapytany przez reportera TVN24 o rekonstrukcję rządu. Jak wynikało z jego odpowiedzi, nie pierwszy raz upominał dziennikarzy ws. ich pytań.

- Czy jeszcze raz mogę zaapelować, szczególnie do stacji TVN24 jako czołowej w dalszym ciągu, mam nadzieję, że rozumnej stacji, abyście państwo trochę spuścili z tonu. Pytacie mnie o to w Katowicach, na Europejskim Kongresie Gospodarczym, w obecności sześciu ministrów konstytucyjnych gospodarki Europy Środkowo-Wschodniej. I to jest jedyne pytanie, jakie państwo zadajecie w obecności tak ważnych gości, co pokazuje, że polska polityka jest nierozumna. A nie jest taka. Przyjeżdżam do Gdańska i tylko to chcecie wiedzieć - czy rozmawiał, czy nie rozmawiał [premier o rekonstrukcji rządu - red.]. A może warto więcej uwagi poświęcić gospodarce traktowanej na poważnie i mieć świadomość, że jak porozmawiamy [o rekonstrukcji rządu - red.], to będzie komunikat w tej sprawie, czy zmiany będą w czerwcu, czy we wrześniu, kogo będą dotykały - stwierdził wyraźnie zirytowany polityk.

- Błagam, litości TVN24, nie bądźcie tylko 'Szkłem Kontaktowym', bo jak oglądam 'Szkło Kontaktowe', to się cieszę, ale jak zaczynam oglądać poza 'Szkłem Kontaktowym' TVN24, to twierdzę, że ktoś z nas stracił poczucie rzeczywistości" - dodał Piechociński.

Piechociński do TVN24: Zachowujecie się skandalicznie, niepoważnie

Mimo że wicepremier dał jasno do zrozumienia, że o rekonstrukcji rządu nie chce rozmawiać, w piątek został o to ponownie zapytany przez gdańską reporterkę TVN24. - Na pewno nie odwołamy nikogo, kto pracuje w TVN24. Naprawdę jesteście niepoważni. Tylko tak mogę to skomentować. Zachowujecie się skandalicznie, niepoważnie i osobiście w tym tygodniu poproszę o spotkanie przedstawicieli waszego kierownictwa - odparł zdenerwowany. Jak dodał, dla stacji nic nie jest ważne poza zmianami w rządzie.

Jak przypomina serwis Wirtualnemedia.pl, do tej pory brak obiektywizmu zarzucali stacji TVN i TVN24 przede wszystkim politycy PiS-u. Kilka lat temu przez kilka miesięcy nawet solidarnie bojkotowali zaproszenia do programów stacji.

Więcej o: