Europarlament na Twitterze o gejach. A poseł Pięta odpisuje: "Zboczeńcy, pedofile"

Parlament Europejski zapowiedział dziś na Twitterze prezentację przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej wyników badań nt. dyskryminacji osób LGBT, prezentowanych z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Homofobią. I doczekał się dość ciekawej odpowiedzi posła PiS Stanisława Pięty.
Międzynarodowy Dzień Walki z Homofobią jest obchodzony 17 maja na pamiątkę wykreślenia tego dnia w 1990 roku homoseksualizmu z listy chorób Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Z tej okazji działająca przy UE Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej zaprezentowała raport z doświadczeń osób homoseksualnych, biseksualnych i transpłciowych z przypadkami dyskryminacji czy zbrodni nienawiści (według Encyclopedia Britannica zbrodnia nienawiści to "akt przemocy werbalnej lub fizycznej, wynikający z antyspołecznych uprzedzeń przejawianych względem danych grup społecznych").

To pierwsze tak duże i tak kompleksowe badanie na ten temat. Ankietę w internecie we wszystkich krajach wypełniły 93 tys. osób. Średnio ze wszystkich krajów UE bycie ofiarą dyskryminacji lub prześladowań zadeklarowało 47 proc. badanych. "Polska zajmuje trzecie miejsce od końca" - skomentowała działaczka kampanii "Miłość nie wyklucza" Wiktoria Beczek.

Ostre słowa posła Pięty. "Degeneraci, dewianci"

Na wiadomość Parlamentu odpisał na Twitterze poseł PiS Stanisław Pięta. "Degeneraci, dewianci, zboczeńcy i pedofile chcą zniszczyć religię, rodzinę i podważyć prawo naturalne. Nie uda się!" - napisał.

Odpowiedź posła może zobaczyć każdy, kto ogląda jego profil na Twitterze. Prowadzący profil Parlamentu Europejskiego na razie nie wdali się w dyskusję z posłem PiS.

Wybryki posła Pięty

Poseł Pięta słynie z ostrego języka. Niedawno doświadczył tego portal Gazeta.pl. Gdy opublikowaliśmy na Twitterze zaproszenie do lektury artykułu z wypowiedzią prezesa Fundacji Batorego Aleksandra Smolara, odpisał nam: "Nadchodzi wasz koniec". Dopytywany o to przez nas poseł wyjaśniał, że zależy mu na tym, "by tego rodzaju ideologia, ideologia aborcyjna, ideologia akceptacji dla komunistycznych zbrodniarzy, walki z chrześcijaństwem, była możliwie osłabiona". Indagowany, kto konkretnie jest adresatem jego słów, wytłumaczył: - Gazeta.pl ma coś wspólnego ze spółką Agora? No właśnie. Adresatem tego wpisu jest cała ta spółka, to środowisko.

Wcześniej poseł Pięta proponował m.in. powołanie Obywatelskiej Straży Narodowej, która miałaby m.in. chronić pomniki i "zwracać uwagę społeczeństwa na proceder ataków na narodowe i chrześcijańskie symbole". We wrześniu 2012 r. Pięta pokazał w Sejmie "gest Kozakiewicza", co udokumentował fotograf. W rozmowie z nami poseł najpierw wypierał się, że pokazał to, co pokazał, a po zobaczeniu zdjęcia śmiał się: - Jakieś takie zamazane, nic nie widzę, mam okulary, nie potrafię tutaj nic podobnego dostrzec.