Rydzyk uderza w TV Republika: Skąd ma miejsce na satelicie? Sakiewicz: Nie dostaliśmy go za darmo

"Jeżeli ta telewizja jest niezależna, zadaję pytanie: skąd ma miejsce na satelicie? Zostałem poinformowany, że otrzymano je za darmo od właściciela Polsatu. Jaka to niezależność, jeżeli otrzymało się miejsce za darmo na satelicie, miejsce - które dużo kosztuje" - napisał w oświadczeniu dotyczącym TV Republika ojciec Tadeusz Rydzyk. "Nie dostaliśmy nic za darmo" - odpowiada Tomasz Sakiewicz, wiceprezes nowej prawicowej telewizji
Jak zaznacza w swoim oświadczeniu ojciec Rydzyk, ma pewne wątpliwości związane z nową prawicową telewizją, jednak zostawia je do rozważenia swoim czytelnikom i słuchaczom Radia Maryja. "Jeżeli ta telewizja jest niezależna, zadaję pytanie: skąd ma miejsce na satelicie? Zostałem poinformowany, że otrzymano je za darmo od właściciela Polsatu. Jaka to niezależność, jeżeli otrzymało się miejsce za darmo na satelicie, miejsce - które dużo kosztuje. Jakie koligacje mają wielcy tego świata, niech się każdy domyśli. Niech każdy popatrzy, także wstecz" - pisze.

Kolejne wątpliwości u ojca Rydzyka budzi wypowiedź Sakiewicza dla portalu Tomasza Lisa: "Każdy zna stosunek red. Tomasza Lisa do patriotyzmu i Kościoła. Poza tym - czy to jest godne - w jaki sposób red. Tomasz Lis traktuje prezesa PiS, premiera Jarosława Kaczyńskiego. Do takiego środowiska idzie ktoś (redaktor gazety), która nazywa się Polska i ma 'pełne usta polskości'".

Rydzyk: Czy to nie jest zagranie na emocjach ludzi, patriotyzmie, na miłości do Ojczyzny?

Rydzyk przywołuje także sytuację, z jaką spotkała się TV Trwam. "Podeszło do nas dwoje ludzi, którzy powiedzieli, że są z klubu 'Gazety Polskiej' i stwierdzili: 'My już nie potrzebujemy TV Trwam, my mamy TV Republika'" - pisze i dodaje, że obecnie organizowane są marsze w obronie TV Trwam, a tymczasem "ludzie znani" nawołują na nich do oglądania TV Republika. "Czy to nie jest zagranie na emocjach ludzi, patriotyzmie, na miłości do Ojczyzny? Czy to jest właściwy moment, kiedy my walczymy o TV Trwam? Czy może chodzi o to, żeby rozmydlić sprawę i powiedzieć - i tak mamy prawicową telewizję?" - pyta szef Radia Maryja i TV Trwam.

"Ja z redaktorem 'Gazety Polskiej' mam pewne sprawy przeszłe, ale i teraźniejsze. Niedawno napisał książkę, w której, mówiąc kolokwialnie, 'podszczypuje' Radio Maryja - ale jak mi mówili ci, którzy tę książkę czytali - o właścicielu Polsatu nie ma w niej ani słowa. Byłbym bardzo ostrożny. Im bardziej głoszą: Polska, tym bardziej patrzmy na uczynki oraz kto i jaki biznes na tym robi" - stwierdza w oświadczeniu Rydzyk.

Sakiewicz: Nie dostaliśmy nic za darmo

Co na to szef TV Republika? Sakiewicz przyznał w tekście na portalu Niezalezna.pl, że dostaje wiele pytań od czytelników, którzy są także słuchaczami Radia Maryja o TV Republika. "Pragnę uspokoić wszystkich: nie dostaliśmy nic za darmo. Miejsce na Polsacie Cyfrowym, którego właścicielem jest Zygmunt Solorz, wykupiliśmy po rynkowej cenie. Nie była to mała suma, ale nie możemy jej podać ze względu na tajemnicę handlową - figuruje ona natomiast w dokumentach finansowych" - pisze naczelny "Gazety Polskiej" i wiceprezes TV Republika.

Sakiewicz dodaje, że nowa telewizja nie reklamowała się na portalu NaTemat.pl i nie ma takiego zamiaru. "Ukazała się tam jedynie moja wypowiedź odnośnie do mojego podejścia do TV Trwam. Pytał o to dziennikarz portalu NaTemat.pl, podobnie jak wielu dziennikarzy innych redakcji" - wyjaśnia.

"Wielu mediom jest na rękę sztuczne generowanie konfliktu pomiędzy środowiskiem 'Gazety Polskiej', TV Republika a środowiskiem TV Trwam i mediami ojca Tadeusza Rydzyka. Mój stosunek do TV Trwam, Radia Maryja i 'Naszego Dziennika' pozostaje taki, jak zawsze był: we wszystkich naszych mediach wspieramy ich walkę o koncesję na multipleksie i ponownie przekazujemy wszystkim słuchaczom, telewidzom i czytelnikom mediów o. Tadeusza Rydzyka i jemu samemu znak pokoju" - zaznacza Sakiewicz.

Więcej o: