Zamachy w Bostonie. FBI nadal nie ma sprawcy. Ale wcześniej podobne śledztwa trwały latami

Do wczorajszego wieczora nie wiadomo było, kto stoi za zamachem w Bostonie. Dopiero wczoraj służby podały, że zidentyfikowano dwóch podejrzanych, pojawiły się jednak sprzeczne informacje o zatrzymaniu. Funkcjonariusze prosili obywateli o pomoc i wyglądało na to, że mają problem ze znalezieniem istotnych śladów. A ile trwało znalezienie sprawcy w przypadku poprzednich zamachów w USA? Historia pokazuje, że bywało różnie:
Zamach terrorystyczny w Oklahoma City. 90 minut

19 kwietnia 1995 roku przed budynkiem federalnym im. Alfreda P. Murraha w Oklahoma City wybuchła ciężarówka wypełniona materiałami wybuchowymi. Spowodowało to zawalenie się znacznej części siedmiopiętrowego budynku. Zginęło 168 osób, w tym 19 dzieci, a ponad 680 zostało rannych. Sprawca, Timothy McVeigh, został zatrzymany 90 minut po zamachu.

Fot. Bill Waugh, AP

Pierwszy zamach na World Trade Center. 6 dni

26 lutego 1993 roku. Pod Północną Wieżą World Trade Center eksplodowała ciężarówka, w której znajdowało się 680 kg materiałów wybuchowych. Sprawcy liczyli, że bomba rozerwie konstrukcję nośną wieży i spowoduje jej zawalenie. W wyniku zamachu zginęło 6 osób, a ponad tysiąc zostało rannych.

Jeden ze sprawców, Mohammad Salameh, został aresztowany już 6 dni po zamachu.

Fot. za Wikipedia.org

Unabomber. Kilkanaście lat

Theodore Kaczynski, nazwany przez FBI Unabomberem, od 1978 do 1995 roku wysyłał listy bomby do różnych ludzi w USA. W ciągu prawie 18 lat jego przesyłki zabiły 3 osoby i raniły 29. Kaczynski był bardzo ostrożny, dlatego długo pozostawał nieuchwytny, a śledztwo w jego sprawie było najdroższym i najdłuższym w historii FBI.

19 września 1995 r. dwie amerykańskie gazety opublikowały anonimowy "Manifest" Kaczynskiego, w którym ostrzegał on przed zagrożeniami wynikającymi z rozwoju technologicznego. Poglądy autora "Manifestu" wydały się znajome bratu Kaczynskiego, który wskazał go jako sprawcę. 3 kwietnia 1996 roku Unabomber został zatrzymany.

Fot. za Wikipedia.org

Zamach podczas Igrzysk Olimpijskich w Atlancie. 6 lat

27 lipca 1996 roku wybuch w Parku Olimpijskim podczas Igrzysk Olimpijskich w Atlancie zabił dwie osoby i ranił ponad 100. Policja na kilka minut przed eksplozją dostała informację o torbie, w której prawdopodobnie znajduje się bomba. Dostrzegł ją jeden z pracowników ochrony, Richard Jewell, który później stał się głównym podejrzanym ws. zamachu. Po kilku miesiącach został jednak oczyszczony z zarzutów. Prawdziwy sprawca, prawicowy ekstremista Eric Robert Rudolph, został aresztowany dopiero w 2003 roku.

Fot. za Wikipedia.org

Zamach na ambasady USA w Kenii i Tanzanii. Kilka dni.

7 sierpnia 1998 roku niemal w tym samym czasie przed amerykańskimi ambasadami w Kenii i Tanzanii wybuchły furgonetki wypełnione materiałami wybuchowymi. W wyniku zamachów zginęły 224 osoby, ponad 4 tysiące zostało rannych.

W ciągu kilku dni amerykańscy śledczy ustalili, że za zamach odpowiada Osama ben Laden, który był mózgiem ataków. Prezydent USA Bill Clinton wydał rozkaz ostrzelania celów w Afganistanie i Sudanie, gdzie podejrzewano, że znajdują się bazy terrorystów.

Fot. Khalil Senosi, AP

Zamach z 11 września 2001 roku na World Trade Center. Niemal natychmiast

11 września 2001 roku miał miejsce największy dotychczasowy zamach terrorystyczny. Dokonało go 19 porywaczy, którzy przejęli kontrolę nad czterema samolotami amerykańskich linii lotniczych. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center i spowodowały ich zawalenie się. Trzeci zniszczył cześć Pentagonu, czwarty nie dotarł do celu (przypuszcza się, że miał nim być Biały Dom lub Kapitol), ponieważ pasażerowie zaatakowali porywaczy i doprowadzili do katastrofy samolotu na bezludnym terenie. W wyniku zamachów zginęło prawie 3 tys. osób.

Śledczy już w ciągu kilku godzin po zamachu połączyli porywaczy z Al-Kaidą oraz Osamą ben Ladenem.

Fot. Chao Soi Cheong, AP