Komentarze (232)
Pani Krystyna nie ma pracy od 25 lat. "Zdaniem urzędników bezrobotny to leń. To krzywdzące"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wiesscar

    0

    komu praca daje poza pieniedzmi - szczecie i samorealizacje - reka do gory
    o to tu chodzi: zeby czlowiek sie spelnial w pracy

    jakie prace maja Polacy najczesciej?
    do 4 liter

  • zigzaur

    Oceniono 6 razy 4

    Zapewne pani Krystyna życzyła sobie pracy, gdzie można:
    - popijać herbatę i kawę, wcinać ciastka,
    - plotkować z koleżankami z innych działów,
    - wychodzić po zakupy, do fryzjera.

    Znajomy przedsiębiorca, producent części samochodowych, wpadł na pomysł rozszerzenia biznesu. Otworzył salon fryzjersko-kosmetyczny. Lokalizacja w pobliżu prokuratury, urzędu skarbowego, uniwersytetu i paru przychodni. Dobór lokalizacji okazał się strzałem w dziesiątkę, klientek jest pełno, zwłaszcza przed południem.

  • aide5

    Oceniono 2 razy 2

    Fragment biurokracji jakiej nie znano w Polsce Ludowej
    - pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres:
    a)120 dni w przypadku pierwszej odmowy
    b)180 dni w przypadku drugiej odmowy
    c) 270 dni w przypadku trzeciej i każdej kolejnej odmowy
    • niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomienia w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa;
    - pozbawienie statusu bezrobotnego następuje na okres:
    a) 120 dni w przypadku pierwszego niestawiennictwa
    b) 180 dni w przypadku drugiego niestawiennictwa
    c) 270 dni w przypadku trzeciego i każdego kolejnego niestawiennictwa
    • złożenia wniosku o pozbawienie statusu bezrobotnego,
    • przerwania z własnej winy szkolenia, stażu lub wykonywania prac społecznie użytecznych lub innej formę pomocy określonej w ustawie;
    - pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia przerwania na okres :
    a) 120 dni w przypadku pierwszego przerwania
    b) 180 dni w przypadku drugiego przerwania
    c) 270 dni w przypadku trzeciego i każdego kolejnego przerwania
    • nie podjęcia po skierowaniu szkolenia, przygotowania zawodowego dorosłych, stażu, wykonywania prac społecznie użytecznych lub innej formy pomocy określonej w ustawie;
    - pozbawienie statusu bezrobotnego następuje na okres wskazany w poprzednim punkcie,
    • przebywania za granicą lub pozostawania w innej sytuacji powodującej brak gotowości do podjęcia zatrudnienia w okresie dłuższym niż 10 dni,
    • nie przedstawienia zaświadczenia o niezdolności do pracy wskutek choroby na druku określonym w odrębnych przepisach (tj. ZUS - ZLA). Nie przedstawienie zaświadczenia w wymaganej formie skutkuje pozbawieniem statusu bezrobotnego z pierwszym dniem niezdolności do pracy,
    • w razie niezdolności do pracy wskutek choroby lub przebywania w zakładzie lecznictwa odwykowego przez nieprzerwany okres 90 dni, przy czym za okres nieprzerwany uważa się również okresy niezdolności do pracy wskutek choroby oraz przebywania w zakładzie lecznictwa odwykowego w sytuacji, gdy każda kolejna przerwa między okresami niezdolności do pracy wynosi mniej niż 30 dni kalendarzowych;
    -pozbawienie statusu bezrobotnego następuje z upływem ostatniego dnia wskazanego okresu 90-dniowego;
    • przerwania z własnej winy programu przygotowania zawodowego dorosłych, nie przystąpienia do egzaminu kwalifikacyjnego, czeladniczego lub sprawdzającego;
    • w razie niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy właściwym dla nowego miejsca zamieszkania w terminie 14 dni od dnia zmiany miejsca zameldowania;

  • rympalek11

    Oceniono 4 razy 2

    Ja tam też nie mam czasu podjąć pracy. 18 lat temu wyjechałem do roboty za granicę i tak mi już zostało. Takich Krystyn jest dużo. Po co mają robić w Polsce, jak wystarczy że wyjadą na dwa miesiące w roku za granicę i zarobią więcej niż w naszej Ojczyźnie przez cały rok. Krystyny nie są leniwe. Są pragmatyczne. Nie lubią tyrać za darmo.

  • puszka-3

    Oceniono 5 razy 3

    Znam wiele osób które nie mając żadnego konkretnego zawodu ( nie mając nawet średniego wykształcenia ),mówią ze za 1300-1500zł ( netto) to oni nie pójdą do pracy bo im się nie opłaca.
    To jest bardzo ciekawe że te osoby będąc na zasiłku dla bezrobotnych ( który jest o wiele niższy niż proponowana pensja ) żyją całkiem nieżle.
    Za co oni żyją ????

  • wiesscar

    Oceniono 2 razy 2

    wybrac pania Krysie do PE
    w koncu 25 lat sie poswiecala zeby inni mieli prace
    niech sobie odpocznie
    a polityka z PE na tasme do fabryki

  • imbir_cynamon

    Oceniono 7 razy 7

    Niech państwo wyprowadzi z urzędów pracy składki zdrowotne a skończy się fikcja. Bezrobocie rejestrowane spadnie o 2/3, cześć urzedników straci prace ale bedzie w miarę normalnie. No ale jak wyprowadzić z składkę zdrowotną? Jak zbrać kasę NFZetowi? W tej chwili PUP słuzy do transferu pieniędzy z Funduszu Pracy do NFZ. Ku.rews.ko kosztownego transferu. Wszyscy o tym wiedzą a najlepiej miniesterstwa i rząd ale kazdy udaje głupiego i ta paranoja sie kręci.

  • szman31

    Oceniono 2 razy 2

    Chyba Pani Krystyna powinna dostać odszkodowanie, że przez 25 lat nikt się nią nie zaopiekował :D

  • wiesscar

    Oceniono 2 razy -2

    Pani Krysiu
    na pewno wszystkie Krystyny pania wespra
    (panie o tym imieniu obchodza wspolnie swoje imieniny i sa bardzo zgrane)

  • annajustyna

    Oceniono 1 raz 1

    Prz 25 lat temu to byla jeszcze komuna i nie bylo formalnie rzecz biorac bezrobocia?!

  • rock35

    Oceniono 4 razy 2

    Kobieta, która pobiła polski rekord bezrobocia, zarzuca państwu, że przez ten czas nie była zachęcana do podjęcia pracy
    =======================================================================================
    Raz w miesiącu powinna przyjeżdżać delegacja z UP do Pani Krystyny i zachęcając ją do podjęcia pracy, zaprezentować jakiś program artystyczny zawierający skecze, piosenki oraz tańce w wykonaniu pracownic tegoż urzędu.

  • rajmund.siewierny

    Oceniono 3 razy 3

    Piękny jubileusz ! Już za to powinno Panią coś miłego spotkać ! I na pewno nie jest to praca z niewolniczą perspektywą tyrania do 65 roku życia jak to idiotom się wydaje za jakieś gó...ane ubezpieczenie zdrowotne, gó...aną emeryturkę czy inne pierdoły... Kto wam wmówił, że praca jest "dobrem" Obecnie to wmówiony nam gó...any obowiązek którego należy unikać jak ognia.....

  • oelefante

    Oceniono 5 razy 3

    Socjalizm masowo produkuje takie Krystyny, które uważają, że państwo ma być niańką, która dorosłego człowieka weźmie za rączkę, znajdzie pracę, da zasiłek, powie, jak ma ubezpieczać swoje zdrowie, emeryturę, gdzie posyłać dzieci do szkoły, co czytać, co jeść, co myśleć...
    A państwu w to graj... w końcu dzięki temu urzędnicy i politycy mają coraz większą władzę i mogą zabierać nam coraz więcej pieniędzy. Oczywiście "dla dobra Krystyn".
    Cieszy się z tego też wielki biznes. Bo może liczyć na to, że państwo da mu kasę z budżetu. W końcu łatwo przekonać taką Krystynę, która uważa, że państwo ma niańczyć wszystkich, iż konieczne jest przekazanie banksterom miliardów. No bo przecież, jak się tego nie zrobi, to będzie katastrofa. Dla takich banksterów i takich Krystyn.

  • cometto-pl

    Oceniono 4 razy 2

    "Zarzuca państwu, że przez ten czas nie była zachęcana do podjęcia pracy" - a to dobre!!

    Precz z komuną!

  • ateofi

    Oceniono 5 razy 1

    Państwo miało ją aktywizować do pracy, bo panisko nie umiało przez 25 lat CV napisać i wysłać?!!! A jak były oferty, to ją pracodawca nie chciał zatrudnić - ciekawe dlaczego? Leniwa krowa i tyle w temacie!!

  • mutant_popromienny

    Oceniono 1 raz 1

    Zapraszamy na zbiory tulipanow do NL.

    A przy okazji :

    WAZNE ZE URZEDNICY MAJA ZAPEWNIONA "ROBOTE"...DOZYWOTNIO , PRAWDA ?

  • macia-9

    Oceniono 3 razy 1

    Wszyscy Polacy to lenie.Złośliwie uchylają się od pracy dla Ojczyzny,powiększając bezrobocie.A ta część z nich,która pracuje,hłe,hłe,bezczelnie żąda za to pieniędzy!Dlatego nasza dobra,pracowita władza ma takie kłopoty z polskim społeczeństwem!

  • jonwol

    Oceniono 1 raz 1

    Mało,że leń. Leń kwadratowy! 25 lat opieprzać się na koszt społeczeństwa to już ewenement!

  • cleryka

    Oceniono 2 razy 0

    Ja myślałam,że głód i nędza jest najlepszą forma aktywizacji do pracy. Jaki ma ta Pani zawód? Chyba zero kwalifikacji,albo bogata rodzina,która karmiła i zasiłek dla bezrobotnych był wystarczający?

  • pegaz751

    Oceniono 4 razy 2

    25 lat ?????!!!!!! to oznacza jedno, ta Pani nie chciała podjąć żadnej pracy.
    Typowe, jak państwo nie załatwi czegoś za mnie to mam to w dupie.

  • krzysiek2011

    Oceniono 8 razy 6

    Pani Krystyna nie pracuje bo jak w domu od Dziada Pradziada nikt nie pracowal to i ona praca sie nie Zhanbi

  • starszy-65

    Oceniono 3 razy 3

    Panią Krystynę dziennikarze wyciągnęli ze świata kiepskich i rozdzierają szaty a i tak wszyscy wiedzą, że to wina Tuska (a może Kaczyńskiego - już się pogubiłem) a może proboszcza tej parafii?.

  • trans.sib

    Oceniono 8 razy 8

    Niech jej dadzą etat w muzeum: żywy eksponat Homo Sovieticusa.

  • tomspeed

    Oceniono 7 razy 7

    Ja mam taki przykład z podwórka, mój teściu czeka aż ktoś mu prace poda do ręki, nawet nie ruszy dupy aby gdzieś poszukać.....

  • sandwich1

    Oceniono 9 razy 9

    Jeżeli ta pani nie ma pracy od 25 lat, to znaczy że nie pracowała już za komuny w 88 roku, a wtedy do pracy przyjmowali maszynowo z kolejki. Wiem, co mówię, bo pracować zacząłem w 89 roku i w dziale kadr mówiło się, jakie się ma wykształcenie, a oni stanowisko znajdowali.

  • ad2009

    Oceniono 5 razy 3

    25 lat bez "pracy" (czytaj: zatrudnienia). Czyli od 1988 r. Widocznie tej pani to odpowiada -. Sa takie osoby, ktorych żadna sila do wykonywania jakiejkolwiek, unormowanej przepisami, pracy i wykonywania poleceń nie zmusi. I nikt ich do niczego nie "zaktywizuje".

  • 12345janka

    Oceniono 2 razy 0

    Pewnie to siostra Ferdynanda Kiepskiego i dla takich ludzi z ich wykształceniem nie ma pracy w tym kraju.

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy 1

    zawsze w spoleczenstwie jest czesc ludzi niedostosowana spolecznie
    kazdy kto sie uczyl psychologii, socjologii i statystyki nie bedzie mial klopotow z ogarnieciem tego intelektualnie

  • wiesscar

    Oceniono 4 razy -2

    w 96r poszedem do roboty - mobbing
    w 04r chciano mnie zabic - hipotermia i karoshi

    wiec znam z autopsji rynek pracy

  • wiesscar

    Oceniono 6 razy 2

    jakie mamy w Polsce prace?
    otoz sa korporacje ktorych zadaniem nie jest oferowanie produktow/uslug ale robienie klientow w bambuko
    duza czesc pracownikow korporacji musi nabijac klientow w bambuko, by utrzymali ci pracownicy prace

    politycy musza klamac i korumpowac siebie i innych

    oligarchowie musza pilnowac swojej 'przeszlosci kredytowej' coby nie wyszlo jak sie dorobili na transformacji

    itd. itd.

    kobiecina jest niewinna, system wszystkich nie mogl pomiescic, czesc wyplul, czesc sama odpadla,
    bez dokladnych danych nie osądzimy czlowieka,moga byc czynniki zdrowotne, osobowosciowe, losowe, a pozniej syndrom wycofania (z kontaktow spolecznych) ktory jest trudny do wyleczenia,

  • szary_autobus

    Oceniono 15 razy -3

    Bo my, bezrobotni, doskonale wiemy, że każdy pracodawca do wyzyskiwacz, kanalia i ch..j. My chcemy 4 KPLN w okresie próbnym, póżniej podwyżkę do 6 KPLN i zatrudnienie na czas nieokreślony. Praca oczywiście od 7.00 do 15.00, a parę minut po 13 to już porządkowanie miejsca pracy i błogie czekanie na fajrant. Ewentualnie można przyjść o 9.00, co to za problem. Obiady w pracy gratis, do tego karnet na siłownię i SPA. Urlop na każde pierdnięcie, brak zainteresowania pracodawcy na wypadek - bagatela - miesięcznego L4 na przeziębienie. Oczywiście zero telefonów po godzinie 15.00, przecież to zbrodnia, gdy szef przeszkadza pracownikowi po godzinach podczas oglądania klanu czy g jak głupoty. A gdy trzeba trochę popracować, przyjść wcześniej, wyjść póżniej, zrobić coś wieczorem - to już jest krzywda, wyzysk i wielka masakra. My, bezrobotni, to doskonale wiemy.

  • entymolog

    Oceniono 8 razy 0

    Typowy Homo Sovietikus, wychowana w przekonaniu, że to państwo ma jej zapewnić dobrobyt, a kościół zbawienie.

  • tak.ale

    Oceniono 5 razy 5

    Aby otrzymać przeszkolenie adekwatne do potrzeb, należało mieć potwierdzenie od pracodawcy, że po takim szkoleniu przyjmie do pracy. Zakrawało to na cud, ale opisywana osoba taki papier zdobyła - z perspektywą na pracę zgodną z wykształeniem. Kurs był potrzebny ze względu na aktualizację wiedzy i umiejętności po urlopie wychowawczym. I tu zaczynają się schody. Bo dyrektorka warszawskiego urzędu pracy odmawia skierowania na kurs twierdząc, że delikwentkę zatrudni u siebie. Bezrobotna po tej odmowie poszła do pośrednika, który wystawił w tym samym dniu zaświadczenie, że urząd żadnych ofert pracy nie ma. Trochę trwało postępowanie przed Sądem Pracy, który poparł starania bezrobotnej. Ale ani warszawska prokuratura ani Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa poparły górę - odmówiły ukarania dyrektorki oraz nie przyznały odszkodowania za czas pozostawania bez pracy. Dyrektorka była na tyle bezczelna, że znając adres bezrobotnej odnalazła jej mieszkanie i w poczuciu całkowitej bezkarności (patrz stanowisko sądu i prokuratury) stojąc pod oknem wygrażała pięścią osobie, której powinna służyć wsparciem co to też jej nie zrobi. Ta historia ma happy end, ale...

  • wiesscar

    Oceniono 4 razy 4

    podziekujmy tej kobiecie za luzowanie przez tyle lat napietego rynku pracy
    dzieki niej kto inny mial stanowisko/miejsce pracy

  • imsocool

    Oceniono 5 razy 1

    Niesamowite! I nie umarła z głodu?

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy 3

    kolejna sprawa: kobieta wchodzi w rynek pracy, czyli jedna osoba wiecej, i co myslicie ze inni robia lzej?
    nie inni zapierniczaja tak samo jak male samochodzki za mniejsza kase a jeszcze tylko bardziej sie zra i mobbinguja z racji tego ze kapitalista majac wiecej niewolnikow ekonomicznych pod reka moze wywalic jakiegos bez uszczerbku dla interesu,

  • brenda11b

    Oceniono 6 razy 0

    mieszka niedaleko Warszawy i nie ma pracy, jakiś absurd. Z małych miejscowości woj. opolskiego i łódzkiego ludzie pracują w Warszawie i począwszy od sprzątaczki, kelnerki a skończywszy na dyrektorze. Moi kuzyni i jego żony pracują we Wrocławiu, nie mieli problemu ze znalezieniem pracy trzeba ruszyć tyłek. Ja założyłam działalność gospodarczą i jestem zadowolona.

  • wiesscar

    Oceniono 2 razy -2

    a wiec polityk i koperta -czyli kasa na czarno do wyprania za jakies machloje w panstwie
    a tu jakas zagubiona, wyalienowana z relacji spolecznych kobiecina kosztujaca grosze

    wszystko zalezy od sposobu placenia

  • jegorism

    Oceniono 5 razy 1

    Jeszcze jedna zawodowa bezrobotna.

  • gr_ub_y

    Oceniono 5 razy 3

    W Urzędzie Pracy, któremu podległa jest pani Krysia pracuje 159 urzędników. Dla mnie rachunek jest prosty:

    159>1

    Więc gdzie tu problem? Przecież znakomita większość ma pracę i pracuje!

  • acidity

    Oceniono 3 razy 1

    Rekord? Moja była teściowa urodzona w 1947 mimo zdrowia w życiu nie przepracowała nawet jednego dnia! Za komuny żeby nie trafić do pierdla oficjlanie udawała opiekunkę nad upośledzoną siostrą (obie mieszkały razem z ojcem, który był rzemieślnikiem z warsztatem w domu). Całe życie na garnuszku opieki społecznej - tak się jędza ustawiła.

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy 1

    wiec juz wole te kobiecine od jakiegos skorumpowanego poityka
    a polityk jeszcze kosztuje bonysy o wiele wieksze niz wsparcie panstwa dla tej kobieciny
    nie myslcie ze koperta to zaplata, polityk jeszcze inkasuje place i system bonusow (tzw. koryto)

  • wiesscar

    Oceniono 10 razy 0

    ekonomia: co gorsze dla panstwa?
    czy kobiecina bezrobotna od 25 lat
    czy polityk kradnacy 25 lat
    wszystko jest wzgledne internauci
    kobiecina nie robi 25 lat a jakis gagatek rabnie w kopercie za jednym zamachem tyle ile by ona zarobila przez 25 lat

  • szary_autobus

    Oceniono 8 razy 2

    Ciekaw jestem, co ta szanowna pani zrobiła w poszukiwaniu pracy? Nie ma sklepów w okolicy? Nie ma gospodarzy, żeby jakiego kartofla pozbierać? Sprzątnąć nigdzie nie trzeba? Dzieciaka popilnować? Okna komu umyć?Trudno mi uwierzyć. Siedziała babka w domku i swoje wysiedziała. Tyle na temat

  • natural23

    Oceniono 11 razy 11

    Kto szuka pracy w Urzędzie Pracy? Jak sama/sam sobie nie znajdziesz do Urząd na pewno nie znajdzie. System jest niewydolny i trzeba to zmienić.

  • acototak

    Oceniono 13 razy 9

    Jeżeli 50 letnia kobieta przez 25 lat nie znalazła żadnej pracy to znaczy, że w PRL-u kiedy pracę miała ustawowo zagwarantowaną też jej się robić nie chciało.

  • balrog008

    Oceniono 9 razy 7

    "Kobieta, która pobiła polski rekord bezrobocia, zarzuca państwu, że przez ten czas nie była zachęcana do podjęcia pracy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"."

    To pierwsze zdanie artykułu pokazuje w jakiej komunie my żyjemy.
    Chociaż może nie... przymusu pracy na razie nie ma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX