"Teraz Tuskowi jest wygodniej rozłożyć ręce i powiedzieć: nie będziemy umierać za sądy"

TK uznał, że likwidacja sądów w powiatach jest zgodna z konstytucją. Ale PSL, które sprzeciwia się reformie min. Gowina, nie składa broni. W Sejmie jest jeszcze obywatelski projekt blokujący likwidację, który popiera cała opozycja. Czy premier wykorzysta to do pozbycia się Jarosława Gowina z rządu? - Moim zdaniem teraz Tuskowi jest wygodniej rozłożyć ręce i powiedzieć: nie będziemy umierać za sądy - uważa Tomasz Sekielski.
Trybunał Konstytucyjny zdecydował, że przepisy reformy sądownictwa przeprowadzanej przez ministra Jarosława Gowina są zgodne z konstytucją. Likwidację sądów w powiatowach zaskarżył PSL.

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego mają jednak jeszcze inną możliwość. W Sejmie czeka na rozpatrzenie obywatelski projekt ustawy w tej sprawie. Oprócz ludowców jej poparcie zapowiedziała cała opozycja. Wszystko zależeć więc będzie od zachowania Platformy Obywatelskiej. A posłowie PO są podzieleni, część z nich - tak jak PSL - sprzeciwia się likwidacji sądów powiatowych.



Według Tomasza Sekielskiego premier Tusk może wykorzystać tę sprawę w walce z Jarosławem Gowinem. - Moim zdaniem teraz Donaldowi Tuskowi jest wygodniej rozłożyć ręce i powiedzieć: nie będziemy umierać za sądy - uważa gospodarz "Poranka Radia TOK FM".

"Diabelski wybór"

Zdaniem Wojciecha Maziarskiego, felietonisty "Gazety Wyborczej", premier stoi przed "diabelskim wyborem". - Może rozwiązać problem z min. Jarosławem Gowinem, upokarzając go i zmuszając do odejścia z rządu nie swoimi rękami. Tylko rękami posłów PSL. To bardzo wygodne - przyznał dziennikarz.

Minister sprawiedliwości jest zadowolony z decyzji TK. I nie boi się, że reforma którą przygotował zostanie zablokowana. - Po dzisiejszym orzeczeniu nikt już nie ma wątpliwości, że krytyka, która spadła na tę reformę jest podyktowana jakimiś partykularnymi interesami. A nie dobrem obywateli. Mam nadzieję, że orzeczenie da do myślenia kolegom z PSL - stwierdził Jarosław Gowin.

Nie wiadomo, kiedy odbędzie się ostateczne głosowanie w sprawie obywatelskiego projektu ustawy dotyczącej likwidacji sądów powiatowych. II czytanie ma odbyć się na najbliższym posiedzeniu Sejmu, po świętach. Jedynie jeśli posłowie nie zgłoszą żadnych poprawek, będzie mogło od razu się odbyć rozstrzygające głosowanie.

Więcej o:
Komentarze (4)
"Teraz Tuskowi jest wygodniej rozłożyć ręce i powiedzieć: nie będziemy umierać za sądy"
Zaloguj się
  • pseudo12345

    0

    Ale cyrk.
    PSL w poprzedniej kadencji, będąc oczywiście przy władzy głosowało za przepisem, który jest podstawą rozporządzenia o reformie sądów. Oczywiście PSL głosując nie przewidziało, że przepis w przyszłości naruszy ich interesy. Ponieważ tak się stało partia zaskarżyła przepis jako niezgodny z konstytucją. Jak to się stało, że dwa lata był zgodny i nagle stał się niezgodny? Tak właśnie tworzy się prawo.

  • 7ogamihcra

    Oceniono 3 razy 3

    A ja sądzę, że jeśli w jednym, przy takiej samej liczbie sędziów w sądzie, sądzi się 5 spraw na miesiąc, a w drugim sądzi się 5 spraw dziennie, to zmiana organizacji sądów, jest jak sądzę potrzebna.

  • moro01

    Oceniono 1 raz -1

    www.youtube.com/watch?v=KCv1djq2Aws

  • moro01

    Oceniono 5 razy -3

    "Teraz Tuskowi jest wygodniej rozłożyć ręce i powiedzieć: nie będziemy umierać za sądy"

    Ani za Polaków czy Polskę albo Śląsk . Co innego takie Amber Gold, o to już powód .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX