Wiosna odsłania dziury na polskich drogach. "O mało nie oderwałem koła"

- Dziś o mało nie urwałem koła. Pozostali kierowcy omijają dziury niczym narciarze na slalomie - napisał Dominik na Alert24. Czytelnik wysłał nam też zdjęcia ze swojej "przygody". Widać na nich dziurawą jak sito jezdnię jednej z ważnych warszawskich ulic. Taki widok teraz jest niestety bardzo częsty. To znak, że w Polsce powoli zaczyna się wiosna.
Śnieg znika z ulic, pokazując, jakie szkody na polskich drogach wyrządziła zima. Denerwuje Was to? Wyślijcie nam zdjęcia>>

- Ulica jest w takim stanie od dawna i nikt się tym nie interesuje - pisze Dominik. - Być może te zdjęcia kogoś zainteresują i miasto chociaż załata te koszmarne dziury - dodaje. Rzeczywiście - zdjęcia przesłane nam przez czytelnika pokazują, że Trakt Lubelski jest w naprawdę złym stanie. - Jeszcze chwila i nastąpi tam poważny wypadek - pisze Dominik.

Trakt Lubelski to jedna z ważniejszych stołecznych ulic. Codziennie przejeżdżają nim tysiące samochodów, a w niektórych dziurach w jezdni koło przeciętnego samochody zmieści się niemal całkowicie. - Kierowcy omijają dziury niczym narciarze na slalomie - opisuje Dominik.


Trakt lubelski w Warszawie. Fot. DB/Nadesłane na Alert24

Problem dotyczy wielu ulic w całej Polsce. Mieszkańcy narzekają, że służby miejskie niewiele robią. Po zimie uszkodzeń nawierzchni jest mnóstwo. Niektóre nie są remontowane przez całe miesiące. Czekamy na Wasze zdjęcia tego typu przypadków. Stworzymy z nich galerię pokazującą stan polskich dróg po długiej zimie. W zgłoszeniu napiszcie, kiedy, na jakiej ulicy i w jakim mieście wykonaliście zdjęcie. Oczywiście czekamy także na fotografie pokazujące pozytywną pracę służb drogowych.

Zdjęcia możecie wysłać przez TEN FORMULARZ>> lub MMS-em, na numer 605 24 24 24.

Więcej o:
Komentarze (20)
Wiosna odsłania dziury na polskich drogach. "O mało nie oderwałem koła"
Zaloguj się
  • jurekde

    Oceniono 1 raz 1

    i właśnie dzięki dziurom można poznać kto jest trzeźwy a kto pijany - bo trzeźwy jeździ jak pijany zygzakiem omijając dziury a pijany jak trzeźwy na równej drodze czyli prosto...

  • hangai

    0

    trzeba sadzić kwiatki - naturalnasprawa.blox.pl/2010/07/UwagaOgrodek-na-drodze.html
    i pozapychać włóczką - naturalnasprawa.blox.pl/2011/03/Robotki-drogowe.html

  • loczko

    Oceniono 1 raz 1

    Milionowe straty ponoszą właściciele uszkodzonych samochodów osobowych, dostawcy, cały zresztą transport, ogromne zużycie paliwa, zmarnowany czas … Gdzie jest NIK, CBA, CBŚ i inne służby, jeżeli Rząd funduje sobie fotoradary zamiast wydać te pieniądze na poprawienie bezpieczeństwa na drodze. Do kontroli kierowców już mamy trzy służby: policja, inspekcja transportu drogowego i strażnicy miejscy.
    Dać uprawnienia każdemu urzędnikowi państwowemu oraz fotoradar ręki i dodatek od każdego mandatu, to dopiero poprawi bezpieczeństwo na drodze. Pieniądze przelewać zamiast na poprawę infrastruktury drogowej to na sprzęt i firmy do ścigania tzw. przestępców drogowych. Wydać miliony złotych na spoty i gaże, w których zaistnieją rządzący, bredzący o poprawie bezpieczeństwa na drodze. Kierowców karać nawet za to, że przejeżdżają obok sklepu monopolowego lub baru. Nawet rowerów nie dopuścić do ruchu drogowego bez czarnej skrzynki, świateł, gaśnicy i apteczki. Przecież tylko fotoradary i te wszystkie służby powołane do kontroli poprawią bezpieczeństwo na drodze.
    W jakim my kraju żyjemy?

  • cieyboy

    0

    tak sie zatyka dziury w anglii ;)
    metro.co.uk/2010/04/21/steve-wheen-plants-flowers-in-potholes-256175/

  • 111111l

    0

    Na wiosne i nie tylko na wiosne dziury w asfalcie sa na calym swiecie. Pisze z Kanady , dziura nikogo nie dziwi , ludzie jezdza ostrozniej , to wszystko.

  • lfdy

    Oceniono 7 razy 7

    Jak ktoś już wcześniej wspomniał - Trakt Lubelski to jest coś co trzeba samemu doświadczyć. Podobnie - ulica Piłsudskiego w Sulejówku. I w mniejszym stopniu ale powoli zdaję sobie sprawę jak bardzo mimo wszystko niebezpiecznym - ulica Mińska na Kamionku - niby dziur nie aż tak wiele ale slalom między nimi plus słabo oświetlone przejścia dla pieszych co kilkaset metrów stwarzają zagrożenie przy prędkości 40km/h !! i to nie jest zagrożenie dla koła tylko dla pieszych.. Ale super fotoradary zarabiają miliony, prawda? Zapewne na kolejny miejski sylwester...

  • krzywelustro

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby do Warszawy zaprosić milicjantów ze słynnego 13. Posterunku w Nowym Mieście Lubawskim, kilka takich dziur sfinansowałoby nie tylko dziurę budżetową, ale jeszcze i kilka linii metra.

  • tylkoturbobenzyna

    Oceniono 8 razy 6

    Zdjęcia kompletnie nie oddają tego co się dzieje na Trakcie. To trzeba samemu przeżyć. Co kilkadziesiąt metrów trzeba zjeżdżać na sąsiedni pas żeby nie zniszczyć samochodu albo nie wypaść z drogi. Polecam też kolejną ważną drogę - ul. Zwoleńską - też jest "fajnie".
    Dla niezorientowanych :
    Wawer - dzielnica stolicy europejskiego miasta gdzie do zeszłego roku NIGDZIE nie było kanalizacji. Teraz w różnych miejscach jest ale w wielu ciągle nie ma.
    Wawer - dzielnica Warszawy gdzie informatyzacja urzędu zakończyła się mega przekrętem. Miasto wprowadziło komisarza a pan burmistrz płakał i złożył sprawę w sądzie (sic!) że przez to nie mógł pracować i zarabiać :-)
    Wawer - dzielnica Warszawy gdzie ostatnio miały miejsce najtragiczniejsze śmiertelne wypadki drogowe z udziałem dzieci.
    Wawer - dzielnica Warszawy gdzie nie ma możliwości posłania dziecka do państwowego przedszkola czy żłobka bo nie ma żadnego.
    Wawer - dzielnica Warszawy gdzie dopiero pójście do sądu powoduje, że jest zrobiona droga gdzie było dziurawe bagno - w mocno zaludnionym miejscu - case Jeziorowa.
    Mógłbym jeszcze dalej znęcać się nad dzielnicą zamieszkania bufetowej ale już wkurw mnie bierze i daję sobie spokój ...

  • lady.bird.2

    Oceniono 25 razy 25

    To wina braku nadzoru gmin/miast/powiatów nad ekipami przy remontach.
    Każda droga kiedyś spęka - tylko kwestia czy po 2, czy 10 latach.
    To wina takich a nie innych materiałów, obciążeń itd.
    Ale co się w Polsce robi jak pojawiają się pęknięcia?
    Wycina się dziur kilka razy większą i zalewa asfaltem.
    Wszystko byłoby dobrze, gdyby dziura była porządnie wycięta, wyczyszczona z odłamków asfaltu, piasku i innego brudu, najlepiej gdyby zwiększono przyczepność powierzchni w dziurze (u nas często pod asfaltem jest kostka brukowa, której asfalt nie chce się trzymać) i krawędzi.
    A co się u nas robi? Ostatnio opieprzyłem ekipę, która po wycięciu dziury zamiotła wszystko co się pojawiło dookoła do środka i zalała to masą asfaltową i zadowoleni - ręce mi opadły, zadzwoniłem po inspektora z nadzoru inwestorskiego i ten mi się roześmiał do słuchawki, że po co szukam problemu. Nawet ani razu nie był zobaczyć jak jest wykonywana naprawa.
    To zawszę będzie pękać. I to nie jest wina wykonawcy, bo nauczyli się wykorzystywać beznadziejność władzy, ale właśnie nadzoru nad wydawaniem naszych pieniędzy.
    Szukacie dowodów - zawsze widać gdzie pojawiają się dziury - na brzegach starej łaty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX