Zmarł Harry Dąbrowski, który głodował w namiocie przed Urzędem Miasta

Mężczyzna po eksmisji z mieszkania komunalnego przez kilka tygodni głodował i mieszkał w namiocie przed Urzędem Miejskim w Gdańsku. Okoliczności śmierci Harrego Dąbrowskiego bada prokuratura.
64-letni mężczyzna na początku sierpnia br zamieszkał w namiocie przed gdańskim magistratem. Rozpoczął też głodówkę - pił tylko wodę i colę. Przyczyną desperackiej decyzji była eksmisja z mieszkania komunalnego, w którym Dąbrowski mieszkał z byłą żoną. Za 80-metrowy lokal komunalny para nie płaciła czynszu przez cztery lata i w końcu była winna miastu ponad 40 tys. zł. Mężczyzna zdecydował się na mieszkanie w namiocie, żeby zaprotestować przeciwko - jak sam to określał - "przekrętom mieszkaniowym władz miasta".

Z inicjatywy Ewy Kamińskiej, wiceprezydent Gdańska ds. społecznych, z Dąbrowskim próbował mediować psycholog z MOPS-u, niestety, nieskutecznie. Miasto zaproponowało mu też wcześniej miejsce w Centrum Treningu Umiejętności Społecznych, ale mężczyzna odrzucił pomoc. W drugiej połowie września jego namiot zniknął spod urzędu.

- Do szpitala trafił na początku października - poinformowała "Gazetę" Małgorzata Bartoszewska-Dogan, dyrektor Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku. - Był mocno obciążony kilkoma chorobami przewlekłymi i lekarze uznali, że potrzebna jest hospitalizacja. 3 października opuścił szpital w stanie ogólnym dobrym. Ponownie trafił do nas w środę ok. 1 w nocy, na szpitalnym oddziale ratunkowym był badany przez dwóch internistów, o godz. 15 wyszedł ze szpitala.

- Żona pana Dąbrowskiego jest pod naszą opieką, otrzymała pomoc psychologiczną i schronienie w Centrum Interwencji Kryzysowej w Gdańsku - powiedziała nam Monika Ostrowska, rzecznik gdańskiego MOPR-u. - Wiemy na razie tyle, że sprawę bada prokuratura.

Więcej o:
Komentarze (229)
Zmarł Harry Dąbrowski, który głodował w namiocie przed Urzędem Miasta
Zaloguj się
  • zima-1

    Oceniono 2 razy 0

    A mowja ze komuna byla zla.....

  • zenonczyk

    Oceniono 1 raz -1

    Z fotografi wynika że w Gdańsku Urząd Miejski spółkuje razem WBK. Ciekawa komitywa. Jak biedny to skąd facet miał na papierosa. Jakby było widać nazwę to powinni mu odpalić za reklamę lub ZUS rodzinie że nie będą musieli mu płacić emerytury.

  • free_voice

    Oceniono 8 razy 6

    "Za 80-metrowy lokal komunalny para nie płaciła czynszu przez cztery lata i w końcu była winna miastu ponad 40 tys. zł."

    zmarł człowiek, to oczywista tragedia dla jego bliskich. Ale przepraszam - to przez 4 lata nie próbował jakoś zaradzić problemom? Przez te 4 lata to on nie wiedział o rosnącym długu? Że jest coś takiego jak czynsz? Co to, można tak mieszkać 4 lata i mieć czynsz głęboko w.. poważaniu? Jak to jest?

  • yarrrr

    Oceniono 9 razy 5

    Żal mi tego człowieka, ale sam sobie zawinił.

    Żal mi też bandy matołów na forum, którzy krzyczą że to wina Tuska, że wszyscy powinni mieć wszystko za darmo itd. Poziom głupoty niewyobrażalny. Ciężko w ogóle wejść w jakąkolwiek polemikę.

  • kmicic-1-1

    Oceniono 13 razy 9

    Niestety czynsze należy płacić a jak kogoś nie stać na tak duży lokal to trzeba się przenieś do mniejszego wiele ludzi chętnie by spłacilo długi i zamieniło, no ale żyć na koszt społeczeństwa to te czasy minęły.. choć wielu się zdaje że to norma

  • zenblue1

    Oceniono 8 razy -6

    osły z Urzędu Miejskiego zajmują się napisem na stoczni a nie biednymi i bezdomnymi obywatelami swojego miasta

  • sierota79r

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe to wszystko.
    Na utrzymanie dziecka, w rodzinie zastępczej płacimy ok. 2,5 tyś zł.
    Rodzina cztero osobowa, ma czasami na czysto całego dochodu od 2 do 2,5 tyś. zł. a czasami jeszcze mniej.
    Renciści mają w większości ok. 1000 zł a czasami jeszcze mnie, może nawet w przeważającej większości.
    Zastanawia mnie dlaczego, żadne służby nie zainteresują się taką sytuacją.
    Skoro, ktoś wyliczył że dziecku, będącemu na utrzymaniu "państwa" należy się do prawidłowej egzystencji
    2.5 tyś.zł to dlaczego, poizostałym obywatelom tego państwa ma wystarczyć mniejsza kwota?
    Analogicznie ma się sytuacja z więźniami.
    Gdzie urzędy skarbowe, które powinny skontrolować przychody i rozchody obywateli, by wreszcie skończyć z fałszerstwem dochodowym, odbywającym się z przyzwoleniem tego państwa.
    Wątpię by wówczas ktoś głodował bo stracił mieszkanie.
    Bezdomność wówczas byłaby z indywidualnego wyboru, bo nikt nie stałby przed wyborem,
    opłata za mieszkanie, wykup lekarstw, opłaty eksploatacyjne itp.
    Nie byłoby wówczas dylematów czy zarzyć leki co drugi dzień, lub połowę dawki by starczyły na dłużej, a mieć opłacone mieszkanie, dzieciom z pełnych rodzin, nie brakowałoby finansów na ich podstawowe potrzeby, a ich rodzice nie żyliby z pespektywą wyboru, co teraz najpierw opłacić.
    Niestety, po 89 roku nic się nie zmieniło.
    Tak jak kiedyś udawało się że ludziom się płaci, tak dzisiaj nasze państwo nadal przyzwala na tę praktykę, tyle że dzisiaj ludziska już nie mogą udawać że pracują jak wówczas.
    Ot po prostu, mamy feudalizm XXI wieku ...
    Biedacy mają zdychać z dala od wzroku swoich feudałów, co by im nie psuć codziennego nastroju ...

  • wiesscar

    Oceniono 11 razy -3

    wyrazy wspolczucia dla rodziny pana Harry'ego Dąbrowskiego,
    dzielnie walczyl
    ale sytem to zelbeton, wykonczylby nawet spartanina a co dopiero starszego, schorowanego czlowieka,

  • wiesscar

    Oceniono 7 razy -3

    panstwo prawa Tadeusza Mazowieckiego kontra biedni ludzie:
    wynik 1:0
    Jacek Kuron nie o takie traktowanie ludzi walczyl jako opozycjonista w PRL i potem
    Tadeusz Mazowiecki musi cos pozmieniac w bezdusznej machinie biurokratycznej
    bezpieczenstwo obywateli w trudnych sytuacjach zyciowych jest w III RP naruszane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX