Polityka

  • Tusk: "Ludzie boją się ze mną spotkać, obawiają się represji". Mówi o pogróżkach dla przedsiębiorców

    Tusk: "Ludzie boją się ze mną spotkać, obawiają się represji". Mówi o pogróżkach dla przedsiębiorców

    - Otrzymałem informację, że przedsiębiorca, u którego miałem dzisiaj gościć, dostał od niektórych ludzi sygnał, że będzie się to wiązało z kłopotami dla niego - powiedział Donald Tusk, który od kilku dni odwiedza przedsiębiorców. - Ludzie boją się ze mną spotkać, bo obawiają się, że spotkają ich za to represje - dodał lider Platformy Obywatelskiej.

    Magdalena Bojanowska
  • PiS osacza Banasia, a ten wbija szpilę Kaczyńskiemu. Kulisy wojny wokół "pancernego Mariana"

    PiS osacza Banasia, a ten wbija szpilę Kaczyńskiemu. Kulisy wojny wokół "pancernego Mariana"

    PiS wzięło się za Mariana Banasia. Immunitet prezes NIK wisi na włosku, a on sam jest osamotniony. Obóz rządzący chce się z nim rozprawić, bo Banaś wciska w ręce opozycji ostrą amunicję do ostrzeliwania PiS-u choćby ws. inwigilacji Pegasusem. "Pancerny Marian" chce też wzywać Jarosława Kaczyńskiego na przesłuchanie. - Chyba chłopa rozum opuścił. Prezes Kaczyński tak zwykł reagować na takie zaczepki - mówi nam jego współpracownik.

    Jacek Gądek
  • Wiceminister Sławomir Gadomski kończy pracę w resorcie zdrowia. Nieoficjalnie: Sygnalizował, że chce odejść
  • Morawiecki mówił o wzroście zakażeń, chwilę potem chwalił Polski Ład. "Ratuj się, kto może" [KOMENTARZE]

    Morawiecki mówił o wzroście zakażeń, chwilę potem chwalił Polski Ład. "Ratuj się, kto może" [KOMENTARZE]

    "Nie wiem, kto zaplanował taki układ tematyczny konferencji, ale fantazję miał niesłychaną", "Ten 'Polski Ład' to kompletny bałagan", "Czy premier polski rządu mógłby jednak nie robić z masowej śmierci powodu do radości?" - m.in. takie komentarze pojawiły się po piątkowej konferencji Mateusza Morawieckiego. Premier zabrał na niej głos przed ministrem zdrowia, który przekazał potem, że sytuacja związana ze wzrostem zakażeń jest alarmująca, a ryzyko naruszenia wydolności ochrony zdrowia - najwyższe w przebiegu całej pandemii.

    oprac. Magdalena Bojanowska
  • Suski próbuje tłumaczyć się ze słów o "kilkuset" inwigilowanych Pegasusem. "Zjawisko nie występuje"

    Suski próbuje tłumaczyć się ze słów o "kilkuset" inwigilowanych Pegasusem. "Zjawisko nie występuje"

    - Zjawisko inwigilacji pochodzi z czasów rządu PO-PSL. Obecnie nie występuje - stwierdził Marek Suski, tłumacząc swoje słowa o "kilkuset" inwigilowanych Pegasusem. - Dziś kontrole operacyjne są prowadzone na wniosek prokuratury i za zgodą sądu - dodał. Po swojej wypowiedzi Marek Suski został zaproszony na posiedzenie senackiej komisji ds. Pegasusa.

    oprac. Magdalena Bojanowska
  • Wiceszef MSZ: Na Ukrainie nie ma wątpliwości, że Polska udzieli wszelkiej pomocy, jaka będzie niezbędna
  • Lawina zakażeń w szkołach. "Dziecko kilka godzin czeka na odbiór w izolatce"

    Lawina zakażeń w szkołach. "Dziecko kilka godzin czeka na odbiór w izolatce"

    Coraz więcej szkół przechodzi na zdalne nauczanie - wynika z najnowszego raportu Ministerstwa Edukacji i Nauki. W ciągu tygodnia liczba placówek pracujących w trybie stacjonarnym znacząco spadła. Szkoły mają też coraz większy problem z rosnącymi zakażeniami u uczniów. "Zdarza się, że dziecko czeka kilka godzin w izolatce w szkole na odbiór rodzica" - piszą nauczuciele jednej z placówek.

    oprac. Joanna Zajchowska
  • Suski o "kilkuset" inwigilowanych Pegasusem. Giertych: A już czułem się wyjątkowy!

    Suski o "kilkuset" inwigilowanych Pegasusem. Giertych: A już czułem się wyjątkowy!

    Poseł PiS i członek sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych Marek Suski wykazał się w czwartek rozbrajającą szczerością. Z jego słów wynika, że systemem szpiegowskim Pegasus inwigilowano "kilkaset osób", co w opinii polityka stanowi "niewielkie ilości". Wypowiedź skomentowali politycy i dziennikarze. "Pegasus używany tylko wobec kilkuset osób rocznie. A już czułem się taki wyjątkowy!" - napisał mecenas Roman Giertych, jedna z podsłuchiwanych osób.

    oprac. Karolina Mianecka
  • "GW": Pegasusa po raz pierwszy użyto wobec Bartłomieja Misiewicza i Mariusza Antoniego K.
  • Radna oburzała się memem. "Gmina jako czarnuchy. Dosłownie czarny lud". Teraz "przeprasza urażonych"