O nas
Niewidzialny etat (Gazeta.pl)
Niewidzialny etat (Gazeta.pl)

Agnieszka zrezygnowała z pracy dla syna, który zaczął eksperymentować z narkotykami, przestał się uczyć i chodzić do szkoły. Chłopak potrzebował uwagi i pomocy. Mąż Agnieszki, lekarz, nie mógł poświęcić synowi więcej czasu niż zwykle, bo nie pozwalały mu na to obowiązki zawodowe.

Iza jest po rozwodzie, ma dorosłego syna i nastoletnią córkę, która kilka tygodni temu złamała nogę. Iza musi jej pomagać przy najprostszych czynnościach. Poza tym zajmuje się chorymi rodzicami. 

Oksana rok temu została mamą. Jej mąż pracuje na budowie od piątej rano do ósmej wieczorem. Nie pomaga żonie w obowiązkach domowych, bo nie ma na to już siły. W tygodniu Oksana zajmuje się dzieckiem, domem, rodziną, bez chwili wytchnienia. Natomiast w weekendy od rana do wieczora sprząta biura. 

Bohaterki jednego z tekstów zamieszczonych na stronie projektu Niewidzialnyetat.pl nie są wyjątkami. 

Luka w wynagradzaniu = luka w danych

Autorzy rządowego dokumentu "Strategia Demograficzna 2040" zauważają, że wartość pracy opiekuńczej związanej z pracami domowymi wynosi na świecie od 10 do 50 proc. PKB, a w Polsce w 2004 r. była szacowana na 28,8 proc. PKB. To oznacza, że mamy do czynienia z gigantyczną luką w danych zarówno na temat gospodarki, jak i płci, bo tego typu obowiązki zazwyczaj przypadają kobietom.

26 maja 2022 r., w Dzień Matki, redakcja Gazeta.pl zaprezentowała więc kalkulator wartości pracy opiekuńczej, czyli opieki nad domem, dziećmi i osobami starszymi. Narzędzie, a także poświęcony mu materiał, dostępny jest na stronie niewidzialnyetat.pl

Narzędzie zostało uproszczone, by łatwiej było z niego korzystać – nie uwzględnia podatków, PPK czy Polskiego Ładu. Jego celem jest zaprezentowanie rzędu wielkości stawki za pracę opiekuńczą. Przyjęta w kalkulatorze kwota 40 zł brutto za godzinę pracy została wyliczona na bazie danych OECD za 2020 r.

Z dziennikarskich tekstów na stronie projektu można się z kolei dowiedzieć, że niepłatna, domowa praca kobiet i mężczyzn powinna być wliczana do wycen i prognoz gospodarczych, ponieważ tylko wówczas decydenci zaczną poważnie podchodzić do takich kwestii, jak rozwój infrastruktury edukacyjnej czy społecznej.

***

Redakcja Gazeta.pl mocno angażuje się w walkę o prawa kobiet i równouprawnienie płci. W ubiegłym roku, z okazji Dnia Kobiet, portal udostępnił publikację "Historia (bez) Polki", prezentującą obraz kobiet w podręcznikach do historii używanych w szkołach podstawowych, aby wywołać dyskusję o kształcie polskiej edukacji. Akcja ta miała ponad milionowy zasięg w mediach społecznościowych.