hala targowa

Więcej o:

hala targowa

  • Premier dziękuje ratownikom z Katowic

    zostały dwie godziny. Piętnaście po piątej już wiedziała, że dyżur prędko się nie skończy. To do niej jako pierwszej dodzwonił się ranny mężczyzna z hali targowej. - Runął dach. Przyjeżdżajcie - wydusił. - Szybko ustaliłam miejsce katastrofy. W ciągu kilku minut były tak trzy karetki. Następne

  • Dach się uginał już wcześniej?

    Hala wystawiennicza nr 1, po której dziś pozostała tylko kupa pogiętych blach, była największym budynkiem w kompleksie Międzynarodowych Targów Katowickich znajdującym się na terenie Chorzowa, niedaleko regionalnego ośrodka telewizji Wybudowano ją sześć lat temu. Sprawiała imponujące wrażenie - miała

  • Najlepsze, najdziwniejsze i najbardziej zaskakujące z targów IFA 2012

    telewizory o gigantycznych przekątnych i rozdzielczościach, komputery, pendrive'y, roboty, telefony, tablety... Długo by wymieniać. Wśród tego "wszystkiego" znajdują się też chińskie produkty. Pomniejsi producenci z Azji zajmują w sumie aż 3 z kilkunastu dużych hal targowych. Wewnątrz znajdziemy masę

  • Pożar MarcPolu w centrum Warszawy ugaszony

    Wojciech Łoziński z warszawskiej straży pożarnej wyjaśnił, że wewnątrz hali paliły się trzy stoiska handlowe. Dodał, że sytuacja jest już opanowana, a strażacy oddymiają teraz pomieszczenie. Przedstawiciel straży poinformował również, że w pożarze nikt nie ucierpiał. Podkreślił, że w momencie

  • Ściśle tajne dokumenty znaleziono w domu Wachowskiego

    ujawnioną we wrześniu ubiegłego roku w "Gazecie" sprawę braci Andrzeja i Zbigniewa Gałkiewiczów. Jedni z najbogatszych Polaków opowiedzieli, jak przez lata byli zmuszani do płacenia politykom. Ci obiecywali pomoc w legalizacji należących do Gałkiewiczów największych w Europie hal targowych w Rzgowie

  • Siódemka zmartwychwstańców. Cudem wyszli z samego środka piekła

    - To była chwila, gdy zaczęło to pękać. Odwracam się i widzę, że to zaraz będzie lecieć - wspomina Jerzy Koźlik. - Padliśmy na ziemię. Straszny huk, podmuch, a potem cisza. I potem jęki, krzyki, piski. Dzwoniły komórki. Koszmar. Patrzymy na swoich, wszyscy są, zaczęliśmy ratować, wyciągać innych -