challenger

Więcej o:

challenger

  • Challenger ATP w Lanzarote: Deblowy triumf Kubota i de Voesta

    -Haq Quresh 6:2, 7:6(2). Za ten triumf para zainkasowała 2 650 euro do podziału oraz sześćdziesiąt punktów rankingowych. Łukasz Kubot i Rik De Voest w połowie kwietnia wygrali wspólnie challenger na twardych kortach w koreańskim Busan. Polski tenisista grał w Lanzarote także w grze pojedynczej

  • Unia z uranem?

    Unia z uranem? Niespodzianka na uranowym froncie! Siły szybkiego reagowania UE będą wyposażone również w czołgi Challenger i samoloty Sea Harrier uzbrojone w amunicję napromieniowaną zubożonym uranem. Informację tej treści podaje w piątkowym numerze ukazujący się w Brukseli tygodnik eurokratów

  • NA UCZESTNICTWIE W KONKURSIE MOŻNA TYLKO ZYSKAĆ

    Na jakim stanowisku w Ernst & Young obecnie pracujesz i jak długo już jesteś z tą firmą? Natalia Pietrowska: Jestem praktykantką w dziale M&A, który w strukturach firmy zalicza się do Doradztwa Transakcyjnego. Swoje "wygrane" w ramach konkursu Financial Challenger praktyki rozpoczęłam w Ernst

  • James Cameron dotarł do dna Rowu Mariańskiego na głębokość 10 989 metrów

    możliwe do zniesienia warunki. James Cameron kilka ostatnich lat poświęcił na budowanie w Australii "Deepsea Challengera", który opisał jako "pionową torpedę". Waży on 11 ton i ma ponad 7 metrów długości. Wyposażony jest w rozbudowany system oświetlenia oraz kamer, którymi z wnętrza steruje James Cameron

  • Kubot wreszcie wygrał!

    challengera gwarantuje mu 7 punktów do rankingu ATP oraz blisko 1300 dolarów premii finansowej. Dla porównania, zwycięzca turnieju w Busan otrzyma 70 punktów i ponad 10 tysięcy dolarów. Rywalem Polaka w drugiej rundzie turnieju będzie Czech Dusan Lojda (362 ATP), lub Koreańczyk występujący z dziką kartą, Yong

  • Pekao Open: Zwycięstwo rockandrollowej krowy

    28-letni tenisista z Buenos Aires zwyciężył w dwóch setach: 6:2, 7:5. Po wygraniu ostatniej piłki wyrzucił ręce ku górze z okrzykiem: "rock and roll". W koszulce z wizerunkiem krowy na piersiach wyglądał przy tym dość ekstrawagancko. Po pierwszym wygranym secie Argentyńczyk prowadził w drugim 4:1 i