
Lech Kaczyński pogratulował policjantom, którzy odnaleźli tablicę z napisem "Arbeit macht frei". - Kradzież tej tablicy była czynem wyjątkowo haniebnym, bo naruszała dobro, jakim jest pamięć pomordowanych, pamięć o tym strasznym okresie w historii ludzkości - powiedział prezydent. Odnalezienie tablicy cieszy wszystkich Żydów - ocenia z kolei Szewach Weiss.
(21-12-09, 19:45)

Premier Donald Tusk podziękował dziś policjantom za szybkie odzyskanie tablicy "Arbeit macht frei", skradzionej z Muzeum Auschwitz. Zwracając się do nich podkreślił, że była to sprawa, która "naraziła na szwank wizerunek i reputację Polski".
(22-12-09, 17:05)

Kradzież historycznego napisu "Arbeit Macht Frei" znad bramy b. obozu Auschwitz-Birkenau zlecił brytyjski kolekcjoner, a skrajnie prawicowe ugrupowanie ze Szwecji było tylko pośrednikiem - twierdzi tygodnik "Sunday Mirror".
(03-01-10, 14:12)

Szwedzka prokuratura poinformowała, że w sprawie kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau polskim śledczym pomoże komórka prokuratury ds. bezpieczeństwa i zwalczania terroryzmu.
(07-01-10, 17:51)

Sąd w Sztokholmie zdecydował, że podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu z Auschwitz Szwed Anders Hoegstroem zostanie przekazany stronie polskiej. Na jego przekazanie Szwedzi mają 10 dni.
(11-03-10, 13:55)

Dziś w Krakowie pokazano odzyskane tablice z bramy byłego obozu w Auschwitz. Prokuratura w Krakowie postawiła zarzuty piątemu podejrzanemu w sprawie kradzieży napisu "Arbeit macht frei".
(22-12-09, 09:56)

- Sprawdzamy dwie osoby ze Szwecji zamieszane w kradzież napisu "Arbeit macht frei" z obozu w Auschwitz. Trzecią chcemy przesłuchać w charakterze świadka - podała krakowska prokuratura. Według RMF FM chodzi o 35-letniego Andersa H., byłego przywódcę neonazistów i współpracującego z nimi czterdziestokilkuletniego emigranta z byłej Jugosławii. Nie wiadomo kim jest trzecia osoba.
(06-01-10, 09:08)

Krakowski sąd na wniosek prokuratury zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące czterech podejrzanych o kradzież napisu "Arbeit macht frei". Przyznali się oni do winy. Jak późnym dowiedziała się PAP, do zarzutów przyznał się także piąty mężczyzna, podejrzany o podżeganie do kradzieży.
(22-12-09, 19:49)
Moim zdaniem nie zrobili tego złomiarze. Kradzież była bardzo profesjonalnie przygotowana. Trudno snuć mi domysły, kto mógł to zrobić. To byli tacy ludzie, dla których nie ma żadnych świętości
(20-12-09, 22:20)

Dwaj mężczyźni skazani za kradzież napisu Arbei Macht Frei zostali zatrzymani przez policję. Jeszcze dziś trafią do więzienia we Włocławku.
(23-04-10, 18:36)

Krakowski sąd nie poinformuje, jakie podjął decyzje w sprawie trzech skazanych za kradzież tablicy z Auschwitz, którzy nie stawili się do zakładu karnego. Wymaga tego dobro postępowania - poinformował Rafał Lisak, rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie.
(23-04-10, 16:41)

W najbliższy piątek Anders Högström, Szwed oskarżony o zlecenie kradzieży napisu "Arbeit macht frei", zostanie ekstradowany do Polski - podało RMF. Radio podaje, że Szwed wyląduje na warszawskim Okęciu, skąd w policyjnym konwoju trafi do Krakowa.
(06-04-10, 13:13)

Szwedzki obywatel Anders Hoegstroem, podejrzany o udział w kradzieży napisu z muzeum obozu w Auschwitz, wkrótce zostanie przetransportowany do Polski.
(01-04-10, 12:08)

Na kary od półtora roku do 2 lat i 6 miesięcy więzienia oraz nawiązki po 10 tys. zł. skazał dziś krakowski sąd trzech mężczyzn, oskarżonych o kradzież napisu z muzeum w Auschwitz. Na wniosek oskarżonych, którzy przyznali się do winy, wyrok zapadł bez przeprowadzania przewodu sądowego. Wszyscy jeszcze dziś wyjdą na wolność.
(18-03-10, 11:44)

Podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z b. hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz Anders Hoegstroem pozostanie w areszcie - zdecydował sąd rejonowy w Sztokholmie. Szwedzka prokurator Agneta Hilding Qvarnstroem powiedziała, że Hoegstroem zostanie wydany władzom polskim "w ciągu miesiąca, a prawdopodobnie wcześniej".
(12-02-10, 18:01)

Oryginalny napis "Arbeit macht frei", skradziony 18 grudnia i odzyskany trzy dni później, nie będzie pokazany podczas jutrzejszych obchodów 65. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz - donosi RMF FM.
(26-01-10, 19:37)

Dwa tygodnie mogą jeszcze czekać na nagrodę informatorzy, którzy pomogli schwytać złodziei tablicy "Arbeit macht frei". Sto piętnaście tysięcy złotych jeszcze do nich nie trafiło.
(21-01-10, 22:29)

Krakowska prokuratura ma już gotowy wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania obywatela Szwecji Andersa Hoegstroema - podaje radio RMF FM. Śledczy chcą postawić mu zarzut podżegania do kradzieży napisu z bramy muzeum Auschwitz-Birkenau.
(21-01-10, 09:39)

- Dowódca zmiany straży muzealnej, który pełnił służbę w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdy skradziono historyczny napis "Arbeit macht frei", został zwolniony z pracy. W placówce została zakończona analiza wewnętrznego systemu ochrony, a raport trafił na biurko ministra kultury - dowiedziała się w środę PAP w muzeum.
(20-01-10, 21:11)

Krakowska prokuratura wydała dziś list gończy za Szwedem Andersem H., podejrzanym o zlecenie kradzieży napisu "Arbeit macht frei" - poinformowała Bogusława Marcinkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
(15-01-10, 12:10)

Krakowska prokuratura okręgowa, badająca sprawę, na podstawie informacji ze Szwecji zidentyfikowała podejrzanego i wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów. Anders H. został oskarżony o podżeganie do kradzieży napisu z Auschwitz.
(13-01-10, 15:07)

Były neonazista Anders Hoegstroem, związany ze sprawą kradzieży napisu z byłego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz, chciał zdobyć sławę i pieniądze - twierdzi jego kurator Lars-Goeran Wahlstroem - ujawniają dziś szwedzkie media.
(09-01-10, 15:54)

Śledztwem w sprawie tzw. szwedzkiego wątku kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau zajmie się zastępca prokuratora generalnego Szwecji, Agnetha Hilding Qvarnstroem. Pomagać mają jej szwedzkie służby bezpieczeństwa SAPO, co oznacza, że Szwedzi traktują priorytetowo.
(08-01-10, 07:57)

"Soczewa", "Młody Mysza", "Stary Mysza", "Skowronek"... to przezwiska polskiego "gangu wiejskiego", który stał za kradzieżą napisu z Auschwitz. W szczegółowym reportażu "Gazeta Wyborcza" opisuje dziś historię całego zajścia. - Mogli nawet nie wiedzieć, co kradną - usłyszeli dziennikarze w lokalnym barze.
(07-01-10, 07:31)

Były przywódca szwedzkiej grupy neonazistów sam przyznał, że miał zamiar napis z Auschwitz sprzedać za kilka milionów koron. Zmienił zdanie i wydał polskich złodziei - pisze szwedzki tabloid "Aftonbladet". Według gazety Szwed sam zgłosił się do Interpolu. Dziś istnienie szwedzkiego wątku w sprawie potwierdził słynny adwokat Peter Althin.
(05-01-10, 15:15)

Przedstawiciel szwedzkiej policji powiedział, że jeszcze nie dotarła do niego prośba strony polskiej o pomoc w śledztwie w sprawie domniemanego pośrednika lub zleceniodawcy kradzieży napisu "Arbeit macht frei".
(03-01-10, 21:48)

Zamawiający kradzież tablicy "Arbeit macht frei" cudzoziemiec był wcześniej w muzeum na rekonesansie z co najmniej jednym podejrzanym - wynika z ustaleń śledztwa, prowadzonego przez krakowską prokuraturę w sprawie kradzieży. Za kradzież złodzieje mieli dostać 'zaledwie' 20 tysięcy złotych.
(29-12-09, 18:00)

Krakowska Prokuratura Okręgowa wystąpi z wnioskiem o pomoc prawną do Szwecji w związku ze śledztwem dotyczącym kradzieży napisu z bramy obozu w Auschwitz - poinformowała rzeczniczka prokuratury Bogusława Marcinkowska. RMF FM podaje, że chodzi również o dane osoby, za którą Polska chce wysłać list ENA.
(29-12-09, 14:40)

Szwedzka policja nie prowadzi żadnego dochodzenia w sprawie udziału szwedzkiego obywatela w kradzieży w byłym obozie Auschwitz. Takie oświadczenie złożył w Sztokholmie przedstawiciel krajowego pionu służby kryminalnej.
(24-12-09, 11:38)

Ok. 120-125 tys. koron szwedzkich (ok. 50 tys. zł) mieli otrzymać od zleceniodawcy z zagranicy wykonawcy i organizator kradzieży zabytkowej tablicy "Arbeit macht frei". Do Oświęcimia przyjechali samochodem dostarczonym z zagranicy - dowiedziała się PAP z wiarygodnego źródła zbliżonego do organów ścigania.
(23-12-09, 19:08)

Szef MSWiA Jerzy Miller surowo ocenił poziom ochrony na terenie b. niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Podkreślił, że nie wymagał on profesjonalizmu od sprawców kradzieży zabytkowego napisu "Arbeit macht frei".
(23-12-09, 13:59)

Minister kultury Bogdan Zdrojewski zdymisjonuje osoby odpowiedzialne za fatalną ochronę Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, która umożliwiła łatwą kradzież tablicy "Arbeit macht frei" - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza".
(23-12-09, 13:47)

Sąd w Krakowie nałożył areszt na Marcina A., piątego oskarżonego ws. kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z niemieckiego obozu Auschwitz, który był mózgiem operacji - donosi TVN24. Wczoraj sąd aresztował pozostałych czterech oskarżonych. Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy.
(23-12-09, 13:28)

Rano na terenie byłego obozu nazistowskiego w Auschwitz odbędzie się wizja lokalna z udziałem sprawców kradzieży napisu ?Arbeit macht frei?. Pięciu złodziei dziś usłyszało zarzuty. Trzech z nich przyznało się do winy i zaczęło składać wyjaśnienia. Grozi im do 10 lat za kratkami.
(21-12-09, 21:12)

- Piotr Kadlczik, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich i Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski wystosowali pismo do mediów, w którym w imieniu społeczności żydowskiej dziękują polskiej policji za szybkie odnalezienie skradzionej w piątek z Auschwitz tablicy z napisem "Arbeit macht frei".
(21-12-09, 16:14)

Prezydent Lech Kaczyński pogratulował policjantom, którzy odnaleźli tablicę "Arbeit macht frei", skradzioną z muzeum Auschwitz. Lech Kaczyński nazwał tę kradzież "wyjątkowo haniebną".
(21-12-09, 14:10)

Historyczny napis "Arbeit macht frei" już we wtorek może zostać przewieziony z Krakowa do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Obecnie odzyskany fragment bramy muzeum jest pod okiem policyjnych ekspertów w Krakowie. Według rzecznika Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, jest szansa, by tablica wróciła na swoje miejsce przed obchodami 65. rocznicy wyzwolenia obozu, czyli na koniec stycznia 2010 roku.
(21-12-09, 12:53)
Osoby podejrzewane o kradzież napisu "Arbeit macht frei" z bramy dawnego obozu Auschwitz to mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego. Mężczyźni byli już wcześniej karani - poinformował komendant małopolskiej policji mł. insp. Andrzej Rokita. Złodzieje chcieli sprzedać tablicę z zyskiem - dowiedział się nieoficjalnie PAP. Mężczyznom grozi 10 lat więzienia.
(21-12-09, 09:26)

Zakończyła się wizja lokalna w obozie Auschwitz i poza nim, z udziałem trzech z pięciu podejrzanych o kradzież tablicy-symbolu "Arbeit macht frei". Sprawcy najprawdopodobniej działali na zlecenie kogoś ze Szwecji, dokąd planowali wywieźć napis. Prokuratura jeszcze dziś zdecyduje o środkach zapobiegawczych wobec zatrzymanych.
(22-12-09, 08:25)

To była wcześniej przygotowana, dobrze zorganizowana akcja, a napis został skradziony na specjalne zamówienie - ustalili reporterzy RMF FM. Według niepotwierdzonych informacji, zleceniodawcą kradzieży napisu "Arbeit macht frei" był ?szalony kolekcjoner?.
(21-12-09, 07:30)

- Czterech z pięciu zatrzymanych sprawców kradzieży tablicy z bramy obozu Auschwitz-Birkenau usłyszało zarzuty - informuje prokuratura okręgowa w Krakowie. Najpoważniejszy z nich dotyczy kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz jego uszkodzenia. Grozi za to do 10 lat więzienia.
(21-12-09, 12:13)

Szefowie dyplomacji Polski i Niemiec Radosław Sikorski i Guido Westerwelle potępili w Berlinie kradzież zabytkowego napisu "Arbeit macht frei" znad bramy obozu Auchwitz.
(18-12-09, 19:40)

Informacja o kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z bramy obozu Auschwitz -Birkenau obiegła dziś światowe media. O skandalicznym wydarzeniu piszą wszystkie czołowe dzienniki i serwisy internetowe.
(18-12-09, 18:03)

- To jest skandal, na co to komu było - oburza się Wilhelm Brasse, były więzień obozu Auschwitz-Birkenau, który przyjechał dziś do Oświęcimia na spotkanie z grupą niemieckiej młodzieży.
(18-12-09, 17:57)

- Nie trzeba z tego robić polityki, ale niestety polityka sama się tym zainteresowała - powiedział Donald Tusk. Premier poinformował, że zobowiązał wszystkie służby do tego, by sprawa skradzionej tablicy "Arbeit macht frei" z byłego obozu Auschwitz-Birkenau została wyjaśniona jak najszybciej.
(18-12-09, 16:26)

Kradzież napisu "Arbeit macht frei" znad bramy wejściowej do byłego niemieckiego obozu Auschwitz powinna w katolickiej Polsce budzić powszechne oburzenie - oświadczył pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego Władysław Bartoszewski.
(18-12-09, 16:14)

- Jestem wstrząśnięty i oburzony kradzieżą dokonaną dzisiaj w nocy na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Skradziono rozpoznawalny na całym świecie symbol cynizmu i okrucieństwa hitlerowskich oprawców oraz męczeństwa ich ofiar - pisze prezydent w oświadczeniu. O zwrot tablicy zaapelował też szef PE Jerzy Buzek.
(18-12-09, 13:33)

- Akt ten stanowi rzeczywiste wypowiedzenie wojny ze strony elementów, których tożsamości nie znamy. Ale podejrzewam, że chodzi tu o neonazistów kierujących się nienawiścią do obcych - tak dyrektor instytutu Yad Vashem upamiętniającego ofiary Holokaustu skomentował kradzież tablicy z napisem "Arbeit macht frei" z obozu zagłady Auschwitz.
(18-12-09, 13:07)

Oburzenie z powodu kradzieży historycznej tablicy z napisem "Arbeit macht frei" przy wejściu do obozu Auschwitz wyraził m.in. polski MSZ, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, szef Kancelarii Prezydenta - Władysław Stasiak i Andrzej Przewoźnik z Rady Pamięci Walk i Męczeństwa.
(18-12-09, 10:18)

Tablica z napisem "Arbeit macht frei" została skradziona w nocy z bramy muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Na historycznej bramie umieszczono już kopię napisu. - To nie była przypadkowa kradzież. Złodzieje musieli się dobrze przygotować - mówi Jarosław Mensfelt, rzecznik prasowy muzeum.
(18-12-09, 06:43)

Ponad 80 telefonicznych informacji otrzymała policja od mieszkańców między innymi Oświęcimia w sprawie kradzieży napisu z bramy muzeum Auschwitz Birkenau - podaje RMF FM. Na razie jednak nie ma przełomu w śledztwie.
(19-12-09, 12:51)

Muzeum Auschwitz-Birkenau przeznaczyło nagrodę 100 tys. zł dla osób, które przekażą informacje mogące przyczynić się do odnalezienia skradzionego napisu "Arbeit macht frei". Wysokość nagrody wzrosła już do 115 tys.
(18-12-09, 19:08)