Edmund Janniger - kim jest były współpracownik Antoniego Macierewicza?

Edmund Janniger pojawił się w polskiej polityce w 2015 roku, kiedy jako 20-latek został zatrudniony jako doradca Antoniego Macierewicza w Ministerstwie Obrony Narodowej. Kim jest Edmund Janniger?

Edmund Janniger został zatrudniony jako doradca Antoniego Macierewicza, który był wtedy Ministrem Obrony Narodowej, w 2015 roku. Młody polityk miał wtedy zaledwie 20 lat i był studentem Rutgers University School of Public Affairs and Administration w Stanach Zjednoczonych. Aby pracować w MON musiał wziąć urlop na uczelni.

Kim jest Edmund Janniger? W wieku 20 lat został zatrudniony jako doradca Antoniego Macierewicza

Rodzicami Edmunda są wybitnej sławy dermatolodzy oraz profesorowie uczelni, na której studiował ich syn. Camila Krysicka Janniger była działaczką opozycji w czasach PRL, a także pracowała jako doradca ministra zdrowia Kuwejtu. Z kolei Robert Allen Schwartz ma na swoim koncie 20 tytułów honoris causa i ponad tysiąc publikacji naukowych. Część z nich miał pisać razem z synem. Dziennikarze "Faktu" ustalili m.in. że pierwsza praca Edmund z ojcem pochodzi z 2010 roku, kiedy miał on... 15 lat.

Edmund Janniger pracował jako praktykant w biurze poselskim Antoniego Macierewicza, później został wiceszefem okręgowego sztabu wyborczego PiS w okręgu nr 10, przypisanego dla Piotrkowa Trybunalskiego w województwie łódzkim. W MON pracował od listopada 2015 do grudnia 2016 roku. Zajmował się m.in. organizowaniem wykładów zagranicznych naukowców na wojskowych uczelniach. Według ustaleń wp.pl młody polityk zarabiał 3 494 zł miesięcznie. Później Edmund Janniger wrócił do Stanów Zjednoczonych, jednak przyjechał wspierać Antoniego Macierewicza podczas kampanii wyborczej do Sejmu w październiku 2019 roku. 

Więcej o:
Komentarze (1)
Edmund Janniger - kim jest były współpracownik Antoniego Macierewicza?
Zaloguj się
  • eryk2

    Oceniono 1 raz 1

    Zachodzi kilka pytań:
    1. Dlaczego Mundi nosi nazwisko matki? Czyżby był nieślubnym (panieńskim) dzieckiem? Ale to nie jest jej panieńskie nazwisko - czyżby była rozwódką, powtórnie zamężną? I kim jest biologiczny ojciec Mundiego (bo dla katolików liczy się wyłącznie biologia i genetyczny determinizm w ujęciu skrajnie darwinowskim)?
    2. Jak to możliwe, że 15-latek jest współautorem powążnego artykułu medycznego w XXI w.? To już nie czasy Moliera, gdzie wiedza medyczna ograniczała się do puszczania krwi, podawa ia środków przeczyszczających i lewatywy. W dodatku młodzieniec nie poszedł w kierunku medycznym, więc jak to się ma do jego talentu w tej dziedzinie?!
    3. Następne - kto kiedy słyszał jakąkolwiek wypowiedź (publiczną bądź inną) tego Wunderkinda?! Ciętą ripostę, inteligentną tezę, hipotezę naukową, postawiony ważny problem - cokolwiek, co świadczyłoby o jakichkolwiek (niekoniecznie już nawet ponadprzeciętnych) zdolnościach umysłowych młodego geniusza?
    4. Niewykluczone, że mamy do czynienia z autystycznym geniuszem - zamkniętym na świat zewnętrzny, a w środku kryjącym umysł na miarę Leonarda da Vinci. Patrząc jednak na tępą mimikę (dwa grymasy: śmiech sześciolatka i ściągnięte w napięciu rysy) można raczej postawić dolary przeciwko orzechom, że to nie nowy Glenn Gould czy młodociane objawienie medycyny a la Doogie Howser, ale prędzej Puchatek ze "Świata wg Garpa" - zaburzony, introwertyczny świr.
    TYLKO DLACZEGO MY WSZYSCY MUSIMY TO UTRZYMYWAĆ?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX