Kijów: tysiące ludzi protestowały na Majdanie. Korpus Narodowy i weterani przeszli przez miasto

Przez centrum Kijowa przeszedł wielotysięczny marsz, a w nim weterani wojny w Donbasie, bojownicy batalionów ochotniczych oraz nacjonalistycznej partii Korpus Narodowy. Protestowali przeciwko wprowadzeniu specjalnego statusu dla Donbasu (to tzw. formuła Steinmeiera).

"Nie - kapitulacji!" - tak brzmiało hasło przewodnie protestów w Kijowie 14 października 2019 r.

Formuła Steinmeiera może oznaczać ustępstwa wobec Rosji

"Kapitulacją" nazwali protestujący parafowanie przez Wołodymyra Zełenskiego tzw. formuły Steinmeiera. To ustawa nadająca Donbasowi specjalny status. Może być on utrzymany na stałe, jeśli uda się przeprowadzić lokalne wybory pod okiem OBWE. Jak podaje "Ukraińska Prawda", weterani oraz prawicowi działacze stwierdzili, że jest to równoznaczne z pójściem na rękę Rosji, która wspiera separatystów w Donbasie.

Protest w Kijowie: "Nie - kapitulacji"

Działacze nacjonalistycznych ugrupowań i weterani, którzy przeszli z ukraińskimi flagami i racami trasą od pomnika Tarasa Szewczenki do Majdanu Niepodległości, uważają, że prezydent Zełenski, parafując ustawę, praktycznie oddał Donbas bez walki.

Weterani wojny w Donbasie maszerują w ramach protestu przeciwko tzw. formule Steinmeiera, Fot. Efrem Lukatsky / AP PhotoWeterani wojny w Donbasie maszerują w ramach protestu przeciwko tzw. formule Steinmeiera, Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo Weterani wojny w Donbasie maszerują w ramach protestu przeciwko tzw. formule Steinmeiera, Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo

Na Majdan przyszli też zwykli obywatele, którzy obawiają się, że ugodowa postawa Zełenskiego oznacza oddanie Donbasu Rosjanom. Jedna z uczestniczek zabrała na protest swojego kota, przystrajając go w czerwono-czarne barwy. Fot. Efrem Lukatsky / AP PhotoNa Majdan przyszli też zwykli obywatele, którzy obawiają się, że ugodowa postawa Zełenskiego oznacza oddanie Donbasu Rosjanom. Jedna z uczestniczek zabrała na protest swojego kota, przystrajając go w czerwono-czarne barwy. Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo Na Majdan przyszli też zwykli obywatele, którzy obawiają się, że ugodowa postawa Zełenskiego oznacza oddanie Donbasu Rosjanom. Jedna z uczestniczek zabrała na protest swojego kota, przystrajając go w czerwono-czarne barwy. Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo

Na Majdanie odpalono race

Na Majdanie Niepodległości swoje przemówienia wygłosili liderzy ugrupowań nacjonalistycznych i prawicowych, między innymi partii Korpus Narodowy. Odpalono race, pomimo wcześniejszych ostrzeżeń prezydenta Zełenskiego, który prosił organizatorów demonstracji, aby powstrzymali się od wszelkich prowokacji oraz aktów przemocy. 

Prawicowi działacze Korpusu Narodowego odpalili race, skandowali 'Chwała Ukrainie!', Fot. Efrem Lukatsky / AP PhotoPrawicowi działacze Korpusu Narodowego odpalili race, skandowali 'Chwała Ukrainie!', Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo Prawicowi działacze Korpusu Narodowego odpalili race, skandowali 'Chwała Ukrainie!', Fot. Efrem Lukatsky / AP Photo

Czemu służy formuła Steinmeiera

Formuła Franka-Waltera Steinmeiera, byłego ministra spraw zagranicznych, a obecnie prezydenta Niemiec, przewiduje procedurę przyznania kontrolowanemu przez separatystów Donbasowi specjalnego statusu. Najpierw ma być tymczasowy, po wyborach może zostać wprowadzony na stałe, jeśli OBWE uzna, że zostały przeprowadzone w sposób demokratyczny. 

Zełenski tłumaczył rodakom, że tak samo jak oni uważa, że "Donbas to Ukraina" i nie dopuści do wyborów, zanim z Donbasu nie wyjdą obce wojska. Jednocześnie zastrzegł, że przyjęcie tej formuły było podstawowym warunkiem spotkania czwórki normandzkiej, w ramach której o konflikcie w Donbasie rozmawiają przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji.

Więcej o:
Komentarze (113)
Kijów: tysiące ludzi protestowały na Majdanie. Korpus Narodowy i weterani przeszli przez miasto
Zaloguj się
  • xan-ti

    Oceniono 28 razy 10

    Zamiast protestować niech lecą na Moskwę. haha

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 13 razy 9

    Tego kota ja znam! Widziałam go na zdjęciach z Dnia Wyszywanki, obchodził go razem ze swoją pańcią.
    Można domniemywać, że kot jest prawosekiem - na drugim zdjęciu obok niego leżała ulotka Prawego Sektora. ;)

  • bialarawska

    Oceniono 17 razy 9

    Oczywiście z punktu widzenia ukraińskiego patrioty specjalny status Donbasu to kapitulacja i jest niedopuszczalny. Z drugiej strony - państwo to idea i nie jest warte nawet jednego życia. Miliony Ukraińców setki lat żyły spokojnie bez swojej państwowości, Polacy ponad wiek, a jak już się wybiliśmy na niepodległość, to zamordowaliśmy prezydenta (spokojnie, o Narutowiczu mówię) i po 8 latach zrezygnowaliśmy z demokracji...

  • ultraviolet24

    Oceniono 20 razy 8

    Każdy ukraiński patriota powinien chcieć jak najszybszego zakończenia tej bezsensownej wojny. Prawda jest taka że ta wojna rujnuje ukraińską gospodarkę. Jak wielu ludzi musi jeszcze wyjeżdzać do krajów takich jak Polska tylko po to by utrzymać swoje rodziny?

    Inna prawda jest taka, że wschód od zawsze był dużo bardziej pro-rosyjski niż zachód i to jest oczywisty fakt dla każdego. Im szybciej go zaakceptujemy tym szybciej możemy zacząć budować nową przyszłość. To nie kapitulacja a zaakceptowanie rzeczywistości.

  • yankes1968

    Oceniono 13 razy 7

    Wczoraj Annegret Kramp-Karrenbauer powiedziała, że "Rosja to wiarygodny partner do rozmów o bezpieczeństwie", więc do tych ludzi powinno wreszcie dotrzeć, ze przegrali, są sami i że wszyscy wolą dogadać się Rosją.

  • rattus-rattus

    Oceniono 23 razy 7

    Każdy naród ma swoich oszołomów, ale Ukraina jest dotknięta tą chorobą w najpaskudniejszej formie.
    Wystarczy przestudiować historyczne mapy Ukrainy - etniczne, językowe i polityczne, aby stwierdzić, że Ukraina w 1991 roku dostała gigantyczny "złoty róg". Przyłączono do nowo utworzonego państwa terany, które nie miały nic wspólnego z etniczną Ukrainą (i zamieszkałe przez ludność nie-ukraińską). Co Ukraińcy zdobili z tym "prezentem"? Najpierw doprowadzili swoje państwo do zapaści gospodarczej (a było jedną z najbogatszych republik ZSRR), a potem politycznej. za wzór patriotyzmu postawili swoich Wyklętych - inaczej mówiąc banderowców.
    A jedną trzecią obywateli ogłosili "drugim sortem" - rosyjskojęzycznych mieszkańców Krymu i wschodniej Ukrainy.
    Konsekwencje są dosyć oczywiste - obywatele oficjalnie ogłoszeni drugą kategorią nie chcą być pod władzą Kijowa, która traktuje ich podrzędnie.

    Demonstrantów należało uprzedzić, że za swój patriotyzm zostaną nagrodzeni możliwością walki z wstrętnymi kacapami - w kamasze i na front. Ciekawe, ilu by sie uchowało?

  • wozdo

    Oceniono 19 razy 7

    to oni są w Kijowie zamiast walczyć o ten "ich" Donbas?

  • qawsedrftg

    Oceniono 28 razy 6

    Wojna przegrana, banderowcy mogą sobie piszczeć. Z ogromną przewagą wygrał Zełenski, który obiecywał zakończenie wojny. Zupełnie bezsensowne jest przedstawianie rojeń banderowców jako narodowego interesu Ukrainy, popieranego przez 100% społeczeństwa. Ukraina jest tak duża (a była jeszcze większa) dlatego że dostała wielkie tereny wskutek administracyjnych decyzji Lenina i Chruszczowa. Dalece nie jest to kraj jednorodny narodowościowo, w przeciwieństwie do Polski. To wymaga ogromnej ostrożności - ale niestety... Rozkręcono "rewolucję" a teraz trzeba posprzątać...

  • feurig59

    Oceniono 7 razy 5

    Jak to nacjonalizm:
    zawsze szowinistyczny, zawsze wykluczający, zawsze na jedno kopyto, zawsze maszerujący, zawsze gotowy do przemocy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX