Gruzin podejrzany o zabójstwo Pauliny D. Ukraiński sąd zdecydował o areszcie

Sąd w Kijowie podjął decyzję o aresztowaniu Mamuki K., obywatela Gruzji, który jest podejrzany o zabójstwo Polki. Trwa procedura ekstradycyjna.

Ukraiński sąd aresztował Gruzina na 30 dni, zgodnie z umową ekstradycyjną. Łódzka prokuratura informuje, że procedura związana z wnioskiem o ekstradycję mężczyzny jest już w toku. 

Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania powiedział, że polscy śledczy czekają na decyzję ekstradycyjną. Po jej uzyskaniu podejrzany zostanie przetransportowany do Polski, osadzony w areszcie i przesłuchany przez polskiego prokuratora.

Podejrzany o morderstwo na tle seksualnym 39-letni obywatel Gruzji przez kilka dni był poszukiwany międzynarodowym listem gończym z czerwoną notą. Grozi mu kara dożywotniego więzienia. Został zatrzymany 1 listopada w Kijowie przez policjantów z Polski i Ukrainy. 

Gruzini zapalili znicze pod polską ambasadą

Sprawa zabójstwa łodzianki Pauliny D. wstrząsnęła nie tylko Polską, ale również Gruzją. O sprawie pisały lokalne media. Zaangażowali się w nią również Gruzini - zorganizowali akcję wyrażającą solidarność z rodziną ofiary pod polską ambasadą w Tbilisi.

Pomysłodawcą akcji był Giorgi Mshvenieradze, szef gruzińskiej inicjatywy demokratycznej. Uczestnicy spotkali się przed polską ambasadą w środę wieczorem i ustawili znicze.

Zabójstwo Pauliny D. Co się wydarzyło?

28-letnia Paulina D., mieszkanka Łodzi, zaginęła 20 października. Sześć dni później w okolicach Stawów Jana odnaleziono jej ciało. Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci były rany kłute szyi. Według Prokuratury Okręgowej w Łodzi do zabójstwa Pauliny D. mogło dojść na tle seksualnym.

Za podejrzanym o zabójstwo Polski Gruzinem wystawiono międzynarodowy list gończy. Zatrzymano go 1 listopada w Kijowie, dokąd miał wyjechać 20 października, po dokonaniu zbrodni.

Więcej o: