Szedł z Supraśla do Białegostoku z pistoletem maszynowym. Przy sobie miał bagnet

Białostocka policja zatrzymała w nocy mężczyznę, który - jak się okazało - miał przy sobie m.in. pistolet maszynowy, 50 sztuk ostrej amunicji i bagnet z ostrzem o długości 30 cm.

Tuż po północy z piątku na sobotę policjanci Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku zostali zaalarmowani o tym, że drogą łączącą Supraśl z Białymstokiem idzie mężczyzna, który rzuca w samochody szklanymi butelkami. Z informacji przekazanych dyżurnemu wynikało, że może mieć również broń. 

Funkcjonariusze, którzy zostali wysłani na miejsce, mężczyznę podobnego do tego, którego opisywali świadkowie, dostrzegli między pomiędzy miejscowościami Ogrodniczki i Nowodworce. Okazało się, że ma on przy sobie pistolet maszynowy, a także magazynek, blisko 50 sztuk ostrej amunicji oraz bagnet z ostrzem o długości 30 centymetrów. Policjanci zabezpieczyli także około 5 gramów suszu roślinnego, który po przebadaniu okazał się być marihuaną. Mężczyzna był pijany - miał około 1,5 promila alkoholu krwi.

Zatrzymany mężczyzna to 43-latek, który ma pozwolenie na broń. Według lokalnych mediów jest instruktorem strzelectwa. Trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za posiadanie środków odurzających i przenoszenie broni w stanie nietrzeźwości.

Więcej o:
Komentarze (5)
Mężczyzna szedł z Supraśla do Białegostoku z pistoletem maszynowym i bagnetem
Zaloguj się
  • zueoko

    Oceniono 6 razy 6

    Co pokazuje, że pomysł nielimitowanego dostępu do broni dla każdego obywatela Polski jest świetnym pomysłem ;)

  • omniasol

    Oceniono 2 razy 2

    Jednoosobowe ciwczenia OT??

  • komentarz.24

    Oceniono 2 razy 2

    Ma pozwolenie na pistolet maszynowy????
    Jeżeli tak, to chyba mamy bardziej liberalne przepisy niż większość stanów w USA, w których posiadanie broni automatycznej jest zabronione.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX