Tragiczny początek akcji "Znicz". W wypadkach zginęło 13 osób, aż 261 nietrzeźwych kierowców

Od środy na polskich drogach trwa akcja "Znicz". Bilans pierwszego dnia nie napawa optymizmem: w 128 wypadkach zginęło 13 osób. Akcja potrwa do niedzieli.

W związku z Dniem Wszystkich Świętych każdego dnia w kontrolach bierze udział około 5 tys. funkcjonariuszy. Przy okazji akcji "Znicz" policja apeluje do kierowców o ostrożną jazdę, szczególnie na głównych trasach w kraju i wokół cmentarzy.

Akcja "Znicz" potrwa do niedzieli

Jak mówi Radosław Kobryś z Komendy Głównej Policji, celem akcji jest przede wszystkim zmniejszenie liczby wypadków. Te najczęściej są spowodowane nadmierną prędkością - to właśnie była przyczyna prawie czterdziestu procent wszystkich ubiegłorocznych śmiertelnych wypadków drogowych. Kobryś apeluje do kierowców o rozsądek, uprzejmość na drodze i o "nieściganie się z czasem".

Tymczasem, jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, tylko w środę, czyli podczas pierwszego dnia akcji "Znicz", w 128 wypadkach zginęło 13 osób, a 135 zostało rannych. Policjanci tego dnia zatrzymali 261 nietrzeźwych kierowców.

Radosław Kobryś ocenił, że środowe dane to tragiczny bilans.

Akcja "Znicz" potrwa do niedzieli do godziny 22.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w ubiegłym roku podczas akcji "Znicz" doszło do 478 wypadków, w których zginęły 43 osoby, a 551 zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali 1240 nietrzeźwych kierowców.

Więcej o: