Karawana trzech tysięcy imigrantów przekroczyła granicę z Meksykiem. Zmierza do USA

Mimo prób zablokowania granicy przez policję, karawana trzech tysięcy imigrantów przekroczyła południową granicę Meksyku. Mimo niechęci Donalda Trumpa, zmierza do USA.

Meksyk podejmie próbę zatrzymania karawany imigrantów z Hondurasu, która zmierza w kierunku Stanów Zjednoczonych - zapowiedział w piątek minister spraw zagranicznych tego kraju Luis Videgaray podczas wspólnej konferencji z sekretarzem stanu USA. Mike Pompeo podziękował z kolei za wysiłki podejmowane w tej sprawie.

By powstrzymać marsz tysięcy imigrantów, Meksyk skierował na granicę z Gwatemalą kilkuset policjantów.

To jednak nie przyniosło efektu. Jak informuje "Guardian", w piątek wieczorem  polskiego czasu karawana imigrantów sforsowała zabezpieczenia na granicy Gwatemali z Meksykiem i wkroczyła do tego kraju.

Trzy tysiące migrantów zmierza do Meksyku

Grupa imigrantów zmierzających w kierunku Stanów Zjednoczonych liczy około trzy tysiące osób. Jak podaje BBC, jedni mówią, że uciekają przed biedą i prześladowaniami w ogarniętym przemocą Hondurasie, inni przyznają, że idą do USA w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Dużą część grupy stanowią kobiety i dzieci.

Wedle raportu ONZ, region ten ma jeden z najwyższych wskaźników zabójstw na świecie. W 2015 roku wynosił on w Hondurasie ponad 63 zabójstwa na 100 tys. mieszkańców oraz ponad 108 morderstwa w Salwadorze.

Większość imigrantów pokonuje trasę na piechotę i ma ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy osobiste. Ich podróż na granicę ze stanami Zjednoczonymi rozpoczęła się w zeszłym tygodniu w mieście San Pedro Saula w Hondurasie. Łącznie mają do przemierzenia prawie pięć tysięcy kilometrów.

Donald Trump groził użyciem wojsk

Próba zatrzymania karawany na południowej granicy Meksyku była spowodowana groźbami amerykańskiego prezydenta. W środę Donald Trump stwierdził, że zmierzający w stronę Stanów Zjednoczonych imigranci dopuszczają się "ataku" na południową granicę USA.

Oświadczył, że pochód migrantów musi zostać zatrzymany przed granicami Stanów Zjednoczonych. Zagroził konsekwencjami krajom, które przepuszczą karawanę przez swoje terytorium. Polityk zapowiedział także odcięcie pomocy finansowej dla Hondurasu i Gwatemali, jeśli nie zatrzymają idących. Prezydent Trump ostrzegł też, że może wrócić do kontrowersyjnej zasady "zero tolerancji" wobec migrantów z Ameryki Środkowej i Południowej, która kilka miesięcy temu doprowadziła do odseparowania tysięcy dzieci od rodziców i z której amerykański rząd wycofał się w czerwcu.

Donald Trump napisał na Twitterze wprost, że "użyje wojska i zamknie granicę", jeśli Meksyk nie powstrzyma karawany migrantów.

Trump zamieścił też na swoim Twitterze film, na którym widać tłum migrantów zmierzających w stronę granicy Stanów Zjednoczonych. "Czy możecie w to uwierzyć?" - napisał i oskarżył o sytuację migracyjną Demokratów.

Więcej o: