Amerykański śmigłowiec rozbił się na lotniskowcu USS Ronald Reagan. Jest wielu rannych

Na amerykańskim lotniskowcu USS Ronald Reagan rozbił się śmigłowiec USA. Do zdarzenia doszło na Morzu Filipińskim. Rannych jest kilkanaście osób, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Śmigłowiec marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych MH-60 Seahawk rozbił się tuż po starcie, w trakcie wykonywania przez wojsko rutynowych czynności - informują amerykańskie media.

Wypadek miał miejsce około godziny 9.00 czasu lokalnego na Morzu Filipińskim. Śmigłowiec zaczął awaryjnie lądować i rozbił się na pokładzie statku. Według przekazanych przez amerykańską marynarkę wojenną informacji, rannych zostało 12 członków załogi. Objęto ich opieką medyczną na lotniskowcu, a najciężej ranni zostali przetransportowani na Filipiny w celu udzielenia im pomocy. Życie żadnej z rannych osób nie jest zagrożone.

Przyczyna wypadku jest na razie nieznana.

Czynności lotnicze na amerykańskim lotniskowcu zostały wznowione.

Więcej o:
Komentarze (8)
Amerykański śmigłowiec rozbił się na lotniskowcu USS Ronald Reagan. Są ranni
Zaloguj się
  • staem

    Oceniono 1 raz 1

    Czy to naprawdę był śmigłowiec amerykański.....dziwne

  • mgkgk

    0

    A taki ładny amerykański był...

  • ewuer

    0

    Polskie śmigłowce się nie rozbiajają, bo:
    - nie mamy swigłowców
    - nie mamy lotniskowców
    - mamy żałosnego ministra Obrony Narodowej ex Głownego Policmajstra

  • Black Swan

    Oceniono 3 razy -3

    "Rannych jest kilkanaście osób, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo."

    i z tego powodu (bo" jednak nikt nie zginął" ) jesteście na tej czerskiej rozczarowani ?

    ps. kiedy wy się wreszcie polskiego języka nauczycie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX