Komentarze (442)
Szlinder: 1000 plus to nie utopia. Dochód podstawowy zachęca do pracy i da się go sfinansować
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • sir.fred

    Oceniono 5 razy 3

    Przepraszam, ale większego steku bredni dawno tu nie czytałem, choć przecież Wójcik, Woś, Sroczyński i reszta ferajny starają się jak mogą. Czyli pieniądze weźmiemy sobie z eksploatacji surowców (zapewne ziemniaków), a skoro ich nie mamy w nadmiarze, to po prostu dołożymy szybciutko kolejny bilion do już istniejącego zadłużenia. Jakie to proste... Ekonomista Partii Razem. Zapamiętajcie.

  • rg142

    Oceniono 5 razy 3

    teoria tego pana doktora-komunisty wręcz powala; ten pan mieni się "ekonomistą"
    kolejne rozdawnictwo-1000 PLN co miesiąc za nic-nie-robienie zachęci do większej aktywności?
    chyba do większej aktywności w sklepie monopolowym i w krzakach obok

  • perseidy

    Oceniono 3 razy 3

    Reasumując: przyduśmy ludzi jeszcze bardziej podatkami, żeby rzucić im ochłap w postaci emerytury z gatunku czarnego humoru (zwłaszcza się uśmieją ci, którzy latami oddawali do ZUS znacznie więcej), 1000 zł dochodu podstawowego i w zależności od liczby dzieci parę dodatkowych stów. Bardzo motywujące, zwłaszcza dla tej ciągle słabiutkiej klasy średniej. Niezwykle wręcz zachęca do walki o lepszą pracę i płacę. Wpływy podatkowe i ze składek są jednymi z najniższych w Europie jak powiada autor. Być może, ale czy w znacznym stopniu nie jest to pochodna ciągle niskich pensji w tym kraju? Receptą ma być zatem jeszcze większe obniżenie dochodów? Bogaci sobie spokojnie poradzą, po tyłkach dostaną średniacy, którzy niejednokrotnie włożyli ogromny wysiłek w to, żeby być owym średniakiem, a i tak daleko im do średniakow chociażby zza zachodniej granicy. Ja tam się nie znam, ale dla mnie to się kupy nie trzyma. Jaki będzie społeczny zysk, a jakie straty? Mam wrażenie, że to wszystko polega na tym: dobra, chyba wiemy dlaczego PiS wygrał wybory, to przelicytujemy ich i to tak, że nawet PiSowi szczęka opadnie i wszystko będzie przepięknie.

  • khalan

    Oceniono 5 razy 3

    Co za bzdury

  • ihateschool

    Oceniono 5 razy 3

    Człowieku, tylko zmniejszenie wszystkich danin, podatków i akcyz. Tylko.

  • my_kroolik

    Oceniono 13 razy 3

    Nie, no super pomysł, naprawdę. Przy poziomie bezrobocia realnie 4%, dawać wszystkim ludziom kasę wcześniej zabraną w podatkach, żeby jakiś ułamek tych 4% zachęcić do podjęcia pracy. Po prostu pomysł stulecia!

  • elemir

    Oceniono 13 razy 3

    To jest "świetny" pomysł będący logicznym rozwinięciem podstawowej lewackiej idei - zabrać tym, którzy coś mają (bo uczyli się, myśleli, pracowali) i dać tym, którzy nie mają, żeby nas poparli w kolejnych wyborach.

  • sverir

    Oceniono 7 razy 3

    A na konferencji TEDx Poznań na spotkaniu z panem Szlinderem oczywiście zebrali się ludzie najgorzej, najsłabiej wynagradzani. Dlatego wyniki takiej szybkiej ankiety są solidną podstawą do daleko idących sformułowań.

  • alco86

    Oceniono 5 razy 3

    Państwo ma tylko tyle pieniędzy, ile zabierze od swoich obywateli plus pożyczy, czyli de facto jeszcze bardziej okradnie swoich podatników, bo dług publiczny to nie jest jakiś wirtualny dług tylko trzeba go regularnie spłacać. Ewentualnie jeszcze może dodrukować, ale to wtedy czeka nas druga Wenezuela. Czyli żeby dać komuś 1000zł państwo musi zadłużyć się/zebrać te 1000zł w daninach. To tak, jakbym ukradł komuś portfel z tysiącem i potem dobrodusznie wręczył mu ten tysiąc.To jakiś absurd.

  • komentator_2000

    Oceniono 3 razy 3

    To może taki szalony pomysł - zmniejszyć bądź zlikwidować podatek dochodowy. A nie jakieś kolejne "plusy" i dalsze uzależnianie społeczeństwa od państwa. A tym czasem armia urzędników rośnie, bo ktoś musi pieniądze na ten plus zebrać, policzyć, rozdysponować.

  • grzegorz-g1953

    Oceniono 5 razy 3

    Panie Szlinder. Domagam się, aby pan przestał wypisywać podobne bzdury. Polska, ze swoimi żarłocznymi politykami, zbankrutuje jak amen w pacierzu. Dodatkowo. czy pan wie co oznacza 200 rupii w Indiach? Chyba nie ma pan pojęcia.Przecież to jest mniej niż 2,5 Euro miesięcznie. Chce pan taki luksus zafundować rodakom? Może takie emerytury. Byłoby więcej na komisje smoleńskie, nagrody dla wybranych, samoloty i limuzyny dla "najważniejszych osób w państwie, ale i na ośmiorniczki. Gazeto! Przestań się kompromitować, bo Twój nakład dalej będzie spadał.

  • adela.pruszynska

    Oceniono 7 razy 3

    1000 zl miesięcznie? Dlaczego nie można dac 2000 zl miesiecznie i skrzynka wódki co tydzien jak jest tak dobrze i jestesmy tak bogaci. To ile dostają rolnicy dotacji z UE do hektara i dziś nie ma komu pracować przy zbieraniu przykładowo truskawek. Jak chcesz kupić to idź sobie uzbieraj i zapłać. Tak dać po 2000 zl rozpic społeczeństwo , rozchulac , selekcja będzie naturalną jeszcze dołożyć te konserwy co wojsko nie chciało zjeśc a sklepy kupic Urdozą nowi z 500+ bedzie latwiej nimi manipulowac. Czy nie o to tu chodzi. W pewnych sektorach gospodarki nie ma ludzi do pracy. Dlaczego polakom lepiej wyjezdzac za granice zbierac owoce jak w swoim kraju. A takie dotacje dostaj duze. Co tu jest nie tak.?Nawet Ukraincy nie chca sie u nas zatrudnic

  • sthoss

    Oceniono 15 razy 3

    Moze w państwach gdzie kapitał społeczny jest wysoki owszem. U nas jest bliski 0. Ludzie beda pracowac na czarno kosząc 1000. Tak jak robią to kosząc 500+, naciągając pracodawców i ZUS na lewe zwolnienia lekarskie, ciulając na biletach i abonamentach RTV.
    W ogole nie ma o czym dyskutowac.
    Panow promujących zapraszam do swojego zakladu zobaczą jak wygląda prawdziwe zycie a nie urojone mrzonki.

  • pawelpap10

    Oceniono 9 razy 3

    Ja jestem za. Tylko dlaczego akurat 1000. Ja proponuje 4000. Jaki od tego byłby dobrobyt!

  • wieczniekontuzjowany

    Oceniono 5 razy 3

    Ponieważ w Polsce pracuje 17 mln osób, a nie pracuje drugie tyle to bezwarunkowy dochód podstawowy oznacza, że każdy pracujący straci 2000 zł i dostanie 1000 czyli będzie na -1000.
    Pytanie powinno brzmieć: czy nadal będziesz pracować gdy obniżymy ci pensję o 1000 zł, a bez pracy dostaniesz 1000?
    Pytanie też mogłoby brzmieć - dostajesz teraz minimalną 1500, możesz dostać 1000 bezwarunkowo albo pracując 1500+1000(minus składka na dochód podstawowy - pewnie trochę ponad 1000 zł). Czyli - czy będziesz chodzić do pracy za 300 zł?

  • zen0biusz

    Oceniono 5 razy 3

    Kolejny ekspert, który musi na własne oczy zobaczyć jakie bolesne jest zderzenie się komunizmu w teorii z komunizmem w praktyce.

  • manekin1

    Oceniono 15 razy 3

    W prawdziwie komunistycznym ustroju, pieniądze nie są potrzebne! Widzę, że towarzysz Szlinder czytał za mało Lenina.

  • fakiba

    Oceniono 3 razy 3

    Przygłup a nie ekspert

  • dyktator_bolandy

    Oceniono 11 razy 3

    te 1000 zł to pieniadze zabrane podatnikom, pomniejszone o koszt biurokracji!!!!!!! by "dać" 1000 trzeba zabrać 1200!!! to jest elementarz ekonomii!!! i nieważne, że będą to pieniądze z długu, który spłacą nasze dzieci. To okradanie przyszłych pokoleń, wstyd i hańba!

  • sextusempricus_pl

    Oceniono 15 razy 3

    Kolejny bajkopisarz. Zamiast sprzedawać głodne populistyczne brednie, bardzo prosimy o szczegółowe wyliczenie jak to sfinansować. Na początek bardzo proszę o szczegółową analizę na następne 10 lat, w rozbiciu na wszystkie źródła przychodów. Chyba, że temat zamknął Pan stwierdzeniem, że "deficyt to budżetowy to nic strasznego". Wówczas rzeczywiście żadne analizy szczegółowe nie mają sensu. Proponuję przenieść się do Grecji lub Wenezueli i tam radować się sprawiedliwością społeczną (niestety przeniesieni w czasie w lata 80 PRL niestety nie jest możliwe).

  • putin2000

    Oceniono 15 razy 3

    Hmm, czyli jak od młodości uczyłem się, przenosiłem z miejsca na miejsce ze względu na studia, a potem pracę, chciałem sam coś osiągnąć, ale nie narobiłem przy okazji gromadki dzieciaków, to znaczy że w państwie polskim jestem frajerem.
    Życzę Wam długiego życia rodacy, żebyście zobaczyli tą świetlaną przyszłość, która Was niewątpliwie czeka.

  • kapus0001

    Oceniono 5 razy 3

    Cha !. Ja też chce mieć pieniadze za nic. Kto by nie chciał ?
    Ludzie, w tym kraju pracuje tylko 16 mln ludzi. Jeszcze mniej płaci składki na ZUS a dług publiczy oficjanie ponad 1 bln, nieoficjalnie 4, 5 bln

  • wybitny.analityk

    Oceniono 15 razy 3

    Szanowni Państwo! Nie dyskutujcie z kretynem! Od paru tygodni Gazeta prowadzi publicystykę: „zesrałem się, co sądzicie?”.

  • klepaucius34

    Oceniono 15 razy 3

    Przecież ostatnio zakończyli program bezwarunkowej pensji w jakimś regionie Finlandii i wyszło, że zniechęca do pracy i dodatkowo pobudza skłonność do nałogów (znacznie ziwększona konsumpcja alkoholi i narkotyków)

  • art4tiger

    Oceniono 31 razy 3

    dr Maciej Szlinder jest totalnym filozofem. Nadać mu doktora habilitowanego komunizmu. Kto będzie pracował legalnie i płacił wysokie podatki jak rozdawnictwo będzie na poziomie 1000 zł ? Ponad połowa z zatrudnianych przeze mnie osób poniżej 25 roku życia nie dotrwała do końca dwuletniej umowy o pracę a później Pan się dziwi że bezrobocie w tej grupie jest duże. W warunkach bezrobocia 3,9% (UE) trzeba zlikwidować 500+ na pierwsze i drugie dziecko niezależnie od dochodu i zastąpić ulgą w PIT.

  • tatankaiyotake

    Oceniono 23 razy 3

    Lewacki bełkot, żeby dać komuś tysiaka, trzeba komuś zabrać tysiaka, proste, ale filozof z Razem dorobi do tego ideologię i już 2 + 2 nie musi być równe 4.

  • yarloman

    Oceniono 2 razy 2

    To nic innego jak "helicopter money" czyli pieniądze zrzucane z nieba .Zwrot ten został pierwszy raz użyty jako sposób ratowania gospodarek pogrążonych w kryzysie . Narzędzie to nazywane narzędziem ostatniej szansy ma być użyte jako broń przeciwko ciężkiemu kryzysowi który ma nadejść i być kryzysem na którego pokonanie nie będzie można użyć polityki niskich stóp ponieważ już dziś są przerażająco nisko . Treść takich artykułów i innych o podobnej zawartości w których miedzy innymi mówi się że wysoki deficyt jest demonizowany przypomina mi namawianie do chwytanie gołą ręka kamienia wyjętego z ognia . Na oko wygląda on ok. , dopiero jak weźmie się go do ręki można się przekonać że jednak parzy . "Helicopter money" to lek na raka, ciężką śmiertelnie niebezpieczną chorobę ekonomii światowej którą może być kolejny kryzys. Użyty w innym celu zaszkodzi równie skutecznie co sama choroba .

  • romek_z_warszawy

    Oceniono 4 razy 2

    To jest właśnie największy problem z tymi teoretykami. Pojawia się taki np.Marks, wymyśla jakąś ideę i zamiast zadowolić się doktoratem i jakąś nagrodą pieniężna zachęca by ją wprowadzić w życie. Potem taki umiera a biedni ludzie muszą się z tym borykać. Czy szanowny teoretyk zauważył ile kobiet zrezygnowało z pracy po otrzymaniu marnych 500zł? Czy zauważył jak to wpłynęło za system emerytalny? Na zadłużenie zagraniczne?

  • autonomy

    Oceniono 4 razy 2

    To jest nie tylko utopia, ale i bzdura. Jaki to dochód skoro te 1000 trzeba zabrać społeczeństwu, pieniądze w budżecie nie rosną w doniczkach, ani nie przywożą ich kosmici, aby je rozdać, trzeba je najpierw zabrać kosztem choćby czyjejś pensji. Bilans musi się zgadzać. To tak jakbym prowadził firmę, której działalność polega na okradaniu banków i mówił, ze mam dochód. Litości, ten kto spłodził ten artykuł albo przewagarował rachunkowość i nie potrafi liczyć, albo myśli, że ludzie są idiotami nie potrafiącymi liczyć.

  • pytlarro

    Oceniono 4 razy 2

    Ha, 30 letni praktyk-filozof ze zrazem. Ostatnia część, gdzie to pisze ze deficyt nie jest niczym złym, no inni mają, przekreśla go całkowicie. Niestety, oznacza że jego wiedzą ekonomiczna jest bliska zera, nie ma pojęcia o kosztach długu, jego obsłudze. Nie wspominając że młody chłopczek pamięta tylko dobre czasy, a nie prawdziwe problemy ekonomiczne związane z inflacja. Naprawdę szkoda czasu na tego typu analizy

  • Oceniono 2 razy 2

    Z tym manipulowaniem deficytem to Pan faktycznie "pocisnął".
    Już widzę fachowców z PiSu jak stymulują............

  • Oceniono 6 razy 2

    Niestety, na gazecie coraz więcej idiotów ma możliwość publikacji bzdur. 500 plus wycofało sto tys. kobiet z rynku pracy a 1000 plus nie zabierze nikogo. No po prostu debil klasy ciężkiej.

  • fisher1973

    Oceniono 2 razy 2

    rzetelny dziennikarz jak Rafał Woś - toz to oksymoron

  • junk92508

    Oceniono 4 razy 2

    Zapewniam ze podniesienie podatku do 48% ograniczyloby moja aktywność w Polsce.

  • vertret

    Oceniono 4 razy 2

    Zwracam uwagę szanownym dyskutantom, że najważniejszą wadą dochodu podstawowego jest fakt, że, upraszczając trochę, gdy WSZYSTKIM damy 1000 zł, to to co wcześniej kosztowało 1 zł będzie kosztować 1001 zł.
    Ale proszę się nie pocieszać, że w najgorszym wypadku będzie wam tak samo jak przed "obdarowaniem", gdyż dawanie obywatelowi przez państwo polega na tym, że w kwietniu obywatelowi zabiera się 1000 zł, aby mu w maju dać uroczyście 500 zł.

  • litecode

    Oceniono 8 razy 2

    Demagogia.

    Ok - zapytano ludzi, którzy przyszli na TEDx (a nie na piwko w parku). Zapytano, czy po zagwarantowaniu im otrzymywania 1000 zł co miesiąc przestali by pracować.
    Czemu nie zapytano, jak by się zachowali, gdyby dodać na końcu jeszcze jedno zero?
    Bo by się okazało, ze każdy ma swoją cenę, poziom satysfakcji, przy którym nie kalkuluje mu się już praca? Tym bardziej, im mniejszą się pensję za nią pobiera?
    Zarabiając 5 tys. i otrzymując extra 1 tys. - w zasadzie niewiele się zmienia.
    Ale tyrając jak wół za 2 tys. po ofercie 5 tys. większość by za tyranie podziękowała.

    Następnie leci przykład, jak to Hinduski kasę zainwestowały w stworzenie sobie miejsca pracy.
    No oczywiście, że zainwestowały, przecież nikt ich NIE OKŁAMYWAŁ, że to już pensja na zawsze, ale eksperyment, który w końcu DOBIEGNIE KOŃCA.
    Miały wybór między "wczasami" a inwestycją - zadbały o przyszłość.

    Ja już nie pytam "skąd na to kasa", ale proponuję eksperyment myślowy. Niech każdy mieszkaniec Polski otrzyma "sto milionów" (dla odmiany w nowych PLN). I co się zmieni?
    Wszystko. Mając taką kasę, NIKT nie pójdzie do roboty za tej kwoty śmieszny ułamek. W szczególności śmieciarze, pracownicy nocnych zmian itd. itp.
    Głodnego do pracy zmusi perspektywa otrzymania bochenka chleba, bogatego już niekoniecznie.

    Płace wzrosną, ceny wzrosną, normalna inflacja, spadnie siła nabywcza ZGROMADZONYCH OSZCZĘDNOŚCI.
    Może nie w tak przerysowanej skali jak z przykładem "stu milionów", ale będzie to miało miejsce.

    Gdy ktoś pracuje na 1/1 etatu za 1000 to chętnie by przeszedł na cały etat i brał 2000.
    Ale z pensją gwarantowaną 1000, to musiałby DWA RAZY tyle zasuwać, by dochód powiększyć zaledwie O POŁOWĘ (z 2 tys. na 3 tys.). Słaba motywacja.

  • Oceniono 8 razy 2

    Kolejny naukowiec czyhający na moje pieniądze , chcący podnosić podatki. Już pan bankster-historyk , niejaki Morawiecki , wystarczająco mnie doi ! Dlatego uprzejmie proszę się o d p i e r d o l i ć od moich pieniędzy !

  • psi_zgryz

    Oceniono 6 razy 2

    Najwidoczniej le/waki pozazdroscily sukcesu PiSowi (500+) i proboja cos nieudolnie skopiowac ale zeby to ich tym razem gawiedz wybrala. Jeszcze nie tak dawno 500+ bylo be , bo serwowal je PiS, ale juz teraz pan z/y/dek z zy/do/ws/kiej ga/zet/ki proboje nas przekonac ze 1000+ bedzie OK. Lecz sie pan panie z/yd/ek. I tak do koryta sie nie dorwiecie.

  • nord-ost

    Oceniono 2 razy 2

    To oczywiście oczywista oczywistość, że bezrobotni, niebieskie ptaki, lenie patentowane, nieroby, klienci MOPS i beneficjenci 500+ chodzą po konferencjach ekonomicznych i aktywnie w nich uczestniczą.
    Praktyka Bardzo Teoretyczna (z podstawowymi błędami w założeniach).

  • dejacek

    Oceniono 4 razy 2

    jak na razie od pierwszego zarobionego tysiąca trzeba zapłacić 1500 zł na vat i Zus

  • gangut

    Oceniono 8 razy 2

    I II RP komuniści czyścili kible w więzieniach, a teraz dostają doktoraty i publikują w ogólnopolskiej prasie. Naprawdę, dużo jeszcze zostało do zrobienia.

  • usmiech_nocy

    Oceniono 8 razy 2

    Panie doktorze Szlinder, jak rozumiem, że jesteśmy tak bogatym krajem, że dochód podstawowy dla każdego w praktyce zostanie przeniesiony na opłacanie np. prywatnej opieki medycznej, bo na podstawową naszego kraju nie stać? Zamykamy oddziały, nie stać nas na lekarzy za 12.000 rocznie będziemy wykupywać dobre ubezpieczenie z przejazdami do lekarzy za granicą?

  • stachud

    Oceniono 6 razy 2

    A ja proponuję nierobom za uczenie się i wzięcie za robotę.

  • wieczniekontuzjowany

    Oceniono 8 razy 2

    Jeśli bezwarunkowy dochód podstawowy jest korzystny to partia Razem może założyć fundusz organizujący go, a od tych którzy zaktywizują się zawodowo pobierać prowizję. A z zysków sfinansować swoją działalność.

  • Rafał Kazana

    Oceniono 2 razy 2

    Tu jest Polska. Tu w łeb biorą wszystkie cywilizowane standardy.

  • tumaxer

    Oceniono 6 razy 2

    Gdyby dawanie ludziom kasy za nic zachęcało do pracy, to dałoby się zbudować socjalistyczny raj, o jakim zawsze marzyli komuniści, a nie tak jak u nas wprowadzać obowiązek zatrudnienia, żeby miał kto pracować na "socjalny dobrobyt".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX