Komentarze (165)
Klasa średnia chce się grodzić? Czytelnik odpowiada Sroczyńskiemu [LIST]
Zaloguj się
  • wagadudu

    Oceniono 3 razy 1

    Wszyscy równi to są tylko na cmentarzu.

  • hefajstos1

    Oceniono 8 razy 0

    Osiedla grodzone nie są niszczone- nie ma napisów na murach, nie ma mnóstwa smieci, butelek po napojach . Nie ma domokrążcow,którzy oferują różne rzeczy, a w rzeczywistości okradają mieszkańców.

  • sze

    Oceniono 7 razy -1

    "Miks społeczny" jako atut?! Mam taki na klatce i chętnie odstąpię. Papierochy i pety na klatce, pijani kumple sąsiadów drący się na klatce, discopolo zza ściany, ściany wypaprane ekspresją twórczą młodzieży z klasy ludowej. Na szczęście nic więcej, poza tym są inne atuty, ale gdybym miał wybierać, to bardzo serdecznie za taki "miks społeczny" podziękuję.

    Nie mam absolutnie nic przeciw grodzeniu się. Polacy nie mają poczucia wspólnego dobra - klasa ludowa rozumie tylko to, co "moje" i "nie moje". Nie moje, czyli niczyje - można niszczyć. Zamykanie się we wspólnotach uczących się nawzajem pojęcia dobra wspólnego i wspólnej przestrzeni jest dobrym rozwiązaniem.

  • anita_ani_tamten

    Oceniono 9 razy 3

    Redaktorze Wyborczej, autorze tego listu - ośmieszacie sie coraz bardziej. Kryptoreklama, oczywiście zgodnie z waszą linia programowa autor musiał być hetero-nienormatywny, przypominacie tymi listami produkcyjniaki z Trybuny Ludu....

  • leoleo

    Oceniono 8 razy -4

    "zła klasa średnia", przymiotnik jest niewłaściwy, nie "zła" lecz głupia

  • polak.podatnik

    Oceniono 13 razy 9

    co za pieprzenie o jakiś klasach? na moim zamkniętym osiedlu widzę cały przekrój społeczny, młodzi i starzy, dzieci ze szkoły publicznej i społecznej, wietnamskie dzieci bawią się z polskimi a przez okno widzę jak sąsiadki Turczynki jarają konopie na balkonie,
    w garażu Tico stoi obok Infinity

    to całe gadanie o klasach przez sieroty po Leninie robi się już męczące, przecież połowa mieszkań na zamkniętych osiedlach jest wynajmowanych, mieszkają tam bardzo rożni ludzie, o różnym statusie społecznym i zawodach

    to co łączy ludzi na tych osiedlach: sami się utrzymują, widza ze pieniądze się "nie należą" i stad chcą zadbać o swoje otoczenie i poczuć się bezpiecznie

  • stratosek

    Oceniono 5 razy 1

    Nic takiego na konwencji Razem nie miało miejsca. Na fp partii można sobie w filmach znaleźć zapis z konwencji i próżno szukać tego o czym pisze autor listu. Najzwyczajniej w świecie kłamie. List w ogóle to reklama jakiegoś dewelopera.

  • markowski222

    Oceniono 4 razy 4

    Chyba źle pan trafił do partii Razem; był czas gdy również zostałem uwiedziony ich hasłami. Ale to już przeszłość.
    Patologia blokowa obecnie ma się dobrze; palenie papierosów na klatce czy balkonach, wrzaski i głośna muzyka, której nieustannie musi słuchać sąsiad - student (bo nie posiada słuchawek). Mieszkam od lat na miłym osiedlu położonym w parku, ale właśnie zaczynam zastanawiać się na wyprowadzką.

  • przemuncia

    Oceniono 5 razy -3

    W Polsce tworząca się klasowość społeczeństwa to jest coś nowego. Nagle następuje wielkie zdziwienie, że bogatsi grodzą się od biedniejszych. Ja się chętnie grodzę i staram się mieć z tą częścią społeczeństwa jak najmniej wspólnego.

  • a.ba

    Oceniono 10 razy 10

    Mieszkam w mniejszym mieście (do 100 tyś) i takiej patologii jak tu opisujecie i w takim strasznym nasileniu to poza Warszawą ciężko spotkać. Na starszych osiedlach w większości jest spokojniej niż na nowych (starsi ludzie którzy znają się od lat).
    Zdarza się patologia ale rzadko - pojedyncze domy z mieszkaniami socjalnymi dla eksmitowanych.
    Domy komunalne to raczej zadbane budynki - większość już pokomunalnych - wykupionych przez lokatorów z nielicznymu mieszkaniami komunalnymi.
    Chyba ta 'patologia' to takie samousprawiedliwienie dlaczego kupiło się kijowe mieszkanie za płotem.

  • kleofas_von_troba

    Oceniono 10 razy 0

    Czy odpowiedź na dzisiejszy tekst redaktora Sroczyńskiego nie została przypadkiem napisana w zeszłym tygodniu albo nawet wcześniej ? Poza tym bardziej na kryptorekamę dewelopera wygląda niż na publicystykę. A z tym uczciwym zarabianiem dużych pieniędzy w Polsce to też sprawa wątpliwa. Oczywiście nie chcę autora obrazić i pewnie zarabia on akurat uczciwie - gratuluję - ale nie jest w ten sposób wiarygodnym reprezentantem jakiejś grupy. Bo w Polsce w większości dobrze się zarabia nie za ciężką, wartościową i uczciwą pracę. Te okrzyki na konwencki Razem - były raczej słuszne.

  • 2.joana

    Oceniono 14 razy 8

    Pan Sroczyński uważa, że odziedziczyliśmy wymieszanie społeczne na klatkach schodowych jako cenne dziedzictwo! Merci!!!! Lata całe mieszkaliśmy nad człowiekiem pracy: portierem hotelowym, który kończył pracę o północy i uważał, że dopiero potem może prowadzić życie towarzyskie , nota bene ze stałymi bywalczyniami hotelu, a słychać było wszystko, a nawet więcej!! W porównaniu z nim, to już sąsiedzi z góry, których miejski staż liczył się na miesiące, a którzy urządzali sobie pikniki na zasikanym przez pieski trawniku i spuszczali koszyki z jedzeniem przed oknami, to już sam śmiech i radość! Nie dziwię się ludziom, że szukają normalnych warunków, skoro ich na to stać (mnie już - nie)

  • lewaczka_z_fejsbuczka

    Oceniono 13 razy 7

    Powiem tak...
    GDYBY Szanowny Pan Autor listu nie "poleciał" z kryptoreklamą itd. - to kto wie, może bym i się zastanowiła głębiej oraz odniosła precyzyjnie, bo wiele jest racji w tym, co Pan pisze. Ale niestety. Mimo tych racji - nie akceptuję takiego podejścia. Jeśli mam JAKIEŚ przemyślenia natury ogólnej - wyrażam je po prostu ogólnie i szukam właściwych dla tej formy argumentów. Nie jest istotne czy Warszawa, Wrocław czy Gdańsk. Czy deweloper "Drucik" czy "Kabelek". istotne są mechanizmy społeczne czy sytuacje, obserwowane zarówno w Warszawie, Wrocławiu jak i w Gdańsku. Z Pana Autora wyszedł snobizm. Czyli to, czego zdaje się Pan Autor chciał (tak mniemam) uniknąć. Przykre to. Bo problem jest WAŻNY. I znowu został sprowadzony do snobizmu i peaniku na cześć własną Pana Autora. To nie pomaga sprawie.

  • barrt21

    Oceniono 4 razy 0

    patrząc na poniższe żale, można wyciągnąć jedyny wniosek - Polska to jedna wielka patologia..

  • detektyw_klucha

    Oceniono 18 razy 12

    Wywalcie nazwę dewelopera z tego listu - w przeciwnym wypadku wygląda to na kryptoreklamę. Argumenty dobre - i pokazują także, dlaczego partia Razem jest tam gdzie jest czyli poza parlamentem. Już wolę Nowoczesną z jej wadami.

  • siwywaldi

    Oceniono 27 razy 11

    klasa średnia nie tyle co CHCE się grodzic, ile mieszkać BEZPIECZNIE.

    A najlepiej wie to ten, któremu w biały dzień nie wykryci dotąd przez naszą "dzielną" policję sprawcy już DWA RAZY "skroili" w biały dzień mieszkanie, oraz ten, kto od nachlanego nygusa zarobił "w pędzel" pod własną klatką schodową za to tylko, że nie "kopsnął" mu na piwo.

  • drakaina

    Oceniono 7 razy 1

    Dziękuję za ten list. Zarabiam znacznie mniej niż jego autor, więc tym bardziej odetchnęłam, kiedy z "miksu" przeprowadziłam się do bloku z garażem i kawałkiem zamkniętego terenu - skończyły się połamane lusterka i włamania po radio, a także lęk przed wieczornym powrotem do domu (np. do bramy jednego z miejsc, gdzie wcześniej mieszkałam, w centrum Krakowa, włamywali sie narkomani i straszyli przechodzących, że pokłują strzykawkami). Ten ostatni zresztą nie wiąże się wyłącznie z "klasą ludową" - niedawno miałam sytuację, że najwyraźniej wyprzedziłam niewłaściwy samochód, ponieważ następnie jechał za mną krok w krok (mała szansa, że sąsiad), po czym zawrócił na widok zamykanej bramy... Co zrobić, gdybym przy kimś takim miała wysiąść z samochodu na ulicy i wejść do klatki schodowej?

    Oczywiście, wolałabym nadal mieszkać w przestronnym, wysokim mieszkaniu w starej kamienicy, ale musiałabym mieć zapewnione minimum poczucia bezpieczeństwa, którego w czymś, co nazywa się "przestrzenią publiczną" (choć wcale nią nie jest, bo większość ludzi nie czuje za nią odpowiedzialności) w Polsce nie ma.

  • walek7003

    Oceniono 7 razy 7

    Reklama dewelopera..?

  • jakobhorner

    Oceniono 14 razy 8

    to jest bezczelna reklama najgorszego dewelopera w Trójmieście - firmy "R". Niech wymyślony Pan Łukasz łaskawie s...dala. Blokhauzy śmieciowej "R", jak większość deweloperskiej sieczki to po prostu przyszłe centrum patologii i problemów społecznych. Chcecie tak mieszkać? Ślepe kuchnie, okno w okno, 8 mieszkań na piętrze, ściśnięte i betonowe. Życie od hali garażowej do marketu. To musi j...bnąć społecznie. Nie pozdrawiam

  • msqu

    Oceniono 5 razy 1

    W Letnicy to będzie chyba osiedle mieszkań pod wynajem, gdańszczanie tam dla siebie mieszkań nie kupują...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX