"Na PiS patrzyłem do niedawna z politowaniem. Widziałem ich jako zgraję śmiesznych Smerfów"

25.10.2017 12:46
Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Prezes PiS Jarosław Kaczyński (GRZEGORZ SKOWRONEK)

- Wcale nie są tacy śmieszni, na jakich wyglądają. Dostrzegam w ich działaniach pewną głębszą refleksję nad kierunkiem, w którym nasz świat zmierza - uważa nasz Czytelnik. Czy w przyszłości zagłosuje na PiS?

25 października 2015 roku PiS wygrało wybory parlamentarne w Polsce. Z tej okazji analizujemy dotychczasowe działania rządu, rozmawiamy zarówno ze specjalistami, jak i członkami obozu rządzącego. Zapytaliśmy także naszych Czytelników o to, czy "dobra zmiana" rzeczywiście okazała się dobra.

Ważniak, Nerwus, Papa Smerf 

Na PiS patrzyłem do niedawna z politowaniem. Widziałem ich jako zgraję śmiesznych Smerfów. Wśród nich łatwo rozpoznać Ważniaka lub Nerwusa. Smerfetka też jest jedna, tylko zamiast szpilek nosi broszkę. Jedynie Papa Smerf jakoś do siebie niepodobny. To bardziej samotny, złośliwy Gargamel. Odpychająca jest ich komunikacja ze społeczeństwem. Rozmawiają z nami jak z ciemnym ludem, uprawiają korupcję polityczną (500+), byle tylko osiągnąć własne cele.

To wszystko, choć mocno irytuje, to mimo wszystko skłania też do głębszej refleksji. To faktycznie pierwszy w wolnej Polsce rząd, który kibicuje własnym obywatelom. Jako pierwsi dostrzegli nierówności w gospodarce rynkowej. W walce o wolne niedziele nie chodzi tylko o prawa pracowników. To także próba wyrównywania szans między przedsiębiorcami.

Podatek handlowy nie przeszedł, bo Komisja Europejska uznała, że drobny handel stałby się stroną uprzywilejowaną, ale to oni jako pierwsi go zaproponowali.

Widać gołym okiem, że te działania, choć czasami niespójne i nieporadne, to w gruncie rzeczy poparte są myślą o przyszłości tego świata. Świata, który ma mnóstwo pomysłów na oddanie nas w łapy korporacji, ale nie ma pomysłu na człowieka.

"Nie. Nigdy na PiS nie głosowałem"

I nie mam zamiaru tego robić w przyszłości. Chciałbym jednak zauważyć, że wcale nie są tacy śmieszni, na jakich wyglądają. Dostrzegam w ich działaniach pewną głębszą refleksję nad kierunkiem, w którym nasz świat zmierza

- Ryszard Bonikowski 

Do czego przyzwyczaiły nas dwa lata rządów Prawa i Sprawiedliwości?

Quiz wiedzy o Polsce. Sprawdź, czy odpowiesz poprawnie na 100 pytań
1/100Kto był królem Polski?
Zobacz także
Komentarze (6)
"Na PiS patrzyłem do niedawna z politowaniem. Widziałem ich jako zgraję śmiesznych Smerfów"
Zaloguj się
  • korcia2000

    Oceniono 5 razy 3

    Myślę, że nie wolno nam przyzwyczajać się do serwowanego przez PiS horroru a szczególnie do niszczenia Polski na arenie unijnej i międzynarodowej!

  • kapitan_kloss

    Oceniono 6 razy 2

    W sklepie wybrałem margarynę zamiast masła, bo drogie. Po chwili namysłu dostrzegłem głębię decyzji, z pewnością moja ręką kierował Bóg.

  • hristomoltisanti

    0

    PiS to organizacja przestępcza , działająca na szkodę mojej rodziny , mojej firmy i mojego kraju . Wśród swoich znajomych miałem tylko trzech ludzi głosujących na kaczą szajkę . zerwałem z nimi kontakty . Nie chcę mieć nic wspólnego z ćwokami niszczącymi swoim głosem 28 lat demokracji w Polsce . W doopie mam ich 500+ , bo to nie oni cokolwiek ludziom dają , tylko JA ze swych podatków . Z tego , że jeszcze mi się chce utrzymywać ponad 100 miejsc pracy , płacić podatki i ZUSy na tą hołotę. Poza ewidentną patologią dostającą pieniądze za nic , nie jestem w stanie zrozumieć ludzi popierających liliPutina i kaczą szajkę .

  • jiddu

    0

    Jak się dopatrzył tej głębi nie mam pojęcia, pewnie chodzi o to, że gości jak większość boi się emigrantów, więc uważa, że anty emigranckie działania pis, to wyraz głębi - bo tak już mamy, kiedy ktoś myśli podobnie do nas, to jesteśmy gotowi uznać go za mądrego.

  • henry.p

    Oceniono 2 razy 0

    "(...)Widać gołym okiem, że te działania, choć czasami niespójne i nieporadne, to w gruncie rzeczy poparte są myślą o przyszłości tego świata. Świata, który ma mnóstwo pomysłów na oddanie nas w łapy korporacji, ale nie ma pomysłu na człowieka."
    Taaaa. To samo mówili o komunistach. Jak to szło? Aha: "idea generalnie słuszna, tylko metody trzeba poprawić"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje