Komentarze (425)
"Nie popieram strajku lekarzy. Nikt ich siłą nie zmuszał do studiowania medycyny"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • elbertson

    Oceniono 9 razy -5

    porównując procentowy udział nakładów na Słuzbe Zdrowia nalezy dodac do nich wydatki na prywatne leczenie oraz łapówki . wtedy okaze sie że Polacy wydają niewiele mniej niz srednia europejska .
    Poziom marnotawienia pieniedzy podatników jest zatrwazajacy !!!!
    Słuzba zdrowia od lat jest reformowana przez słuzbe zdrowia, po latach cięzkich studiów medycznych będą doskonałymi menadzerami ? No nie , zrobią wszystko by nie zrobić sobie krzywdy , przecież przysiega Hipokradesa mówi - po pierwsze nie szkodzić - ale ja pytam , nie szkodzić komu ?

  • misiek 007

    Oceniono 17 razy -5

    Podwyżki w porządku rozumiem ale kij musi mieć dwa końce...studiujesz za państwowe pieniądze a wyjeżdżasz po studiach czy kilka lat po nich za granicę to oddaj to co dostałeś darmo

  • sparky6

    Oceniono 6 razy -4

    Syn posłanki Platformy Obywatelskiej Maciej M. został zatrzymany w Szczawnie-Zdroju. Policjanci zatrzymali jego auto do rutynowej kontroli, ale znaleźli przy nim narkotyki. Teraz 32-letniemu mężczyźnie grożą trzy lata więzienia

  • piotrm74

    Oceniono 10 razy -4

    Dlaczego za PO nikt nie walczył o większy poziom finansowania ochrony zdrowia? Czy ktoś mi na to odpowie? Czy jest jakaś sensowna odpowiedź na to pytanie?

  • dyktator_bolandy

    Oceniono 18 razy -4

    płacić im więcej, czemu nie, ale najpierw niech sami sobie finansują studia medyczne. A nie jak teraz- biedni podatnicy fundują bogatym dzieciom lekarzy drogie studia. Bo taka jest prawda- studenci medycyny to często ludzie z lekarskich domów i jak naszybciej chcą dobić do zarobków tatusia. Nie tatka buli za studia, albo biora kredyty studenckie.

  • sparky6

    Oceniono 3 razy -3

    Trump wygrywa z lewactwem w Ameryce
    It is about time that Roger Goodell of the NFL is finally demanding that all players STAND for our great National Anthem-RESPECT OUR COUNTRY

  • sparky6

    Oceniono 3 razy -3

    Patryk Vega: "Jeśli dzięki mojemu filmowi chociaż jedna Kobieta nie dokona aborcji, to uznam, że warto było." SZACUNEK!

  • ubytek

    Oceniono 7 razy -3

    Ciekawe jest to ze Lekarze z doświadczeniem nie narzekają. czyli ci co dzisiaj strajkują za dziesięć lat bedą bardzo bogaci. Bo sie obłowią na pacjentach... Taki Los nie spotka pielęgniarki. Ta zawsze będzie zarabiać mało.

  • Andréas Kloss

    Oceniono 9 razy -3

    Z wykształcenia jestem nauczycielem (dyplom w 1981). Szczytne cele - będę niósł kaganek oświaty, hura. Kiedy uczeń przyniósł zegarek warty 3 moje pensje stwierdziłem, że nie warto dłużej. Przekwalifikowałem się i teraz za jedną pensję mogę kupić cztery takie zegarki. Do roboty a nie grać szantażem. Tu się liczą fakty dokonane a nie granie na emocjach.

  • miksztal2354

    Oceniono 3 razy -3

    Anna i Janusz Grzelczak prowadzący zakład fotograficzny w Bydgoszczy na ulicy Nakielskiej 77 zamieszkali na osiedlu piaski Ulica Zbrachlińska 6 to zwykli oszuści, kłamcy i złodzieje, ktorzy okradli i oszukali starego chorego człowieka, zabrali mu wszystko co miał. Nie trzeba oddawać wystarczy zrobić księdzu zdjęcia za darmo i jest dobrze.

  • Janusz Kuśmierz

    Oceniono 2 razy -2

    Nikt nie zmuszał mnie do posiadania dzieci. Moją rodzinę PIS wsparł. Rezydentów nie. Myślę, że zwyciężyła prosta kalkulacja wyborcza (ILOŚĆ POTENCJALNYCH WYBORCÓW ZWIĄZANYCH Z 500+ LUB Z REZYDENTAMI). Podłość tej kalkulacji polega na braku wizji realizacji oczekiwań POLAKÓW i zastąpienia jej ogólnikiem "naszą troską są wszyscy: potrzebujący wsparcia, odrzuceni, skrzywdzeni, porzuceni, niewysłuchani, źle traktowani itd, itp!

  • sparky6

    Oceniono 2 razy -2

    Student medycyny napisał ,że lekarzom należy się więcej,niż PROSTAKOM.I to niestety częsta postawa.Niech głodują

  • john2010

    Oceniono 2 razy -2

    Biedaki...za dwa, trzy lata sobie odbiją...po specjalizacji... znam mnóstwo lekarzy...i jak mawia jeden z nich... ten kto nie chce, to nie zarobi 10 000 PLN.

  • Staszek Sowiecki

    Oceniono 6 razy -2

    Dobry 'pon dochtór' wart jest każdych pieniędzy! :)

    Dobrych trzeba doceniać (również finansowo), a konowałów piętnować.
    Ale w tym środowisku trudno oddziela się ziarno od plew, bo to taka następna "nadzwyczajna kasta", w tym różne "pociotki"... rączka rączkę myje... paaaanie kolego:)

  • 4jaco

    Oceniono 8 razy -2

    Inżynier-idiota!

  • kkrispl

    Oceniono 1 raz -1

    A tym raem ja wam się przciwstawię, ja mam 3 fakultety i nie pogardziłem pracą w aldi, mnie się wydaję że to normalne pieniądze jak za nic, co kutafon sprawdzi mi temperaturę i co więcęj zrobi, potrzyma za rękę to płaca aż za nad to. I wracamy do klu problemu. Chcesz być lekarzem, dobrze zapłać za to. Zastosować to co od dawna w ameryce, studiowałeś to zapłać za wykstałcenie całkowicie inaczej nie brykaj

  • Roman Rak

    Oceniono 1 raz -1

    Jak sie czyta takie wypowiedzi jak pana Jaroslawa,to rece opadaja!Albo to podpucha albo ten pan jest idiota!

  • Oceniono 1 raz -1

    co za głąb ten inżynierek, pewnie, że nikogo nie zmusza się do studiowania medycyny ale kto będzie leczył w przyszłości: znachor a może szarlatan??a nie chory sam się wyleczy!!!!!!!
    Lekarz ma zarabiać godziwe pieniądze a Twój pomysł tu cyt." że po skończeniu studiów będzie ciężko pracował i jednocześnie otrzymywał nieadekwatną do tego pensję, bo państwa polskiego na wyższe wynagrodzenia nie stać i jest za biedne" to sobie wsadź w tyłek. Jak Polskę nie stać to niech zabiorą kasę politykom, oni nie ratują życia, nie padają z przemęczenia po 30 godz. dyżurów i nie powinni mieć takich pensji. Tyle w temacie

  • sparky6

    Oceniono 3 razy -1

    Chodakowska wygarnela lewackiej tlustej paniusi Wellman
    "A czy opona na brzuchu jest oznaką oleju w głowie? "

  • ayla682

    Oceniono 1 raz -1

    Kiedy idzie się na studia, najczęściej jednak z powołania, nie ma się pojęcia o żeuijącej jakości kształcenia!!Bierzemy na siebie odpowiedzialność za ludzkie życie, a nie jesteśmy do tego przygotowani!! W trakcie nocnych dyżurów kiedy zostajemy bez specjalisty czuwając nad kilkudziesięcioma często ciężko chorymi pacjentami, tak naprawdę bez uprawnień, bez wystarczającego doświadczenia, nierzadko w skrajnym zmęczeniu igramy z życiem niewinnych ludzi - jesteśmy zmuszeni by brać odpowiedzilność za coś do czego formalnie nie mamy prawa!!! służba zdrowia w Polsce to hipokryzja, a przeciętny pacjent nie wie w jakim jest niebezpieczeństwie!! Kierownik specjalizacji, który powinin czuwać na specjalizującym się rezydentem to jedna wielka fikcja - mój kierownik nie wie nawet, że nim jest....Staże na innych odzdziałach to również fikcja, bo albo na nie wcale nie chodzimy, bo nie ma ludzi do pracy, albo jak już uda się nam wyrwać to nikt się nami nie zjmuje i nieczego nas nie uczy, bo tam też glłownie samirezydenci, którzy ledwo żyją i z trudem ogarniają własne obowiązki...
    Ci którzy nie popierają strajku nie rozumieją jaka jest polska rzeczuywistość w służbie zdrowia i nie zdają sobie sprawy w jakim mogą znależć się zagrożeniu w chwili choroby.....
    O braku czasu dla rodziny, o dyżurowaniu w trakcie choroby o zmuszaniiu do pracu ledwo żyjących często młodych lekarzy już nawet nie chcę się rozpisywać....Ludzie proszę przejżujcie na oczy...

  • 0

    Ja tez tego nie popieram za godzinę dyzuru mają 100 tacy niby biedni sorry ale ja w to nie wierzę oni maja pootwierane prywatne praktyki na dodatek wypisja recepty na kogo innego i podwójnie biorą kasę albo dentysci na państwowym sprzęcie robia zeby a kasę biorą a co mają powiedzieć ludzie którzy zarabiają 1400 i przeżyć od 1 do 1 a wszystko drogie dlaczego nie pomyślał o tych ludziach co robią za psie grosze tak najlepiej na służbę zdrowia

  • Ela Suchodolska

    0

    Ja również nie popieram oni za godzinę dyżuru mają 100 zł a my ile ? Tacy są biedni może najlepiej jak by mieli 500 tys od razu? Ile lekarzy ma otwarta prywatna praktykę lekarska i kombinują jeszcze jak mogą na kogo innego recepty wystawiają a tu i tu kasę pobiora za 2 osoby hehe śmieszni jesteście , a ten głód nie jeden rzre po kątach a ludzie za 1400 zł musza przeżyć od 1 do 1 a wszystko jest takie drogie to my powinniśmy strajkowac ! U nas w Polsce dają kasę na to co jest nie potrzebne nie oszukujmy się ale kto jak kto ale lekarze mają i żyją jak pończki w maśle

  • born2roll

    0

    Polska jest za biedna aby łożyć na lekarzy za to wystarczająco bogata aby łożyć na górników i rolników.

  • Bartosz Kopijek

    0

    Proponuję iść za ciosem - rodząc dziecko w Polsce rodzice powinni podpisać oświadczenie, że mają pełną świadomość, iż potomek od urodzenia aż po grób będzie egzystował w kraju kolejek do POZ, kolejek do specjalistów, kolejek do Szpitali, zmęczonych lekarzy i słabego dostępu do diagnostyki. Oczywiście z klauzulą, iż nie będzie miał pretensji jak dorośnie, chyba, że do rodziców, że mu zafundowali taki los. Przecież wszyscy wiedzą jak jest. Niestety społeczeństwo w większości nie dorosło do życia w kraju w centrum Europy. Dopóki nie zrozumie ono, że to walka o jego dobro, dopóty będzie źle. I nic nie pomoże.

  • roberto1982

    0

    Jestem ciekaw, kto tych którzy dziś tak uajadają na lekarzy że mogą wyjechać będzie leczyć, jak wszyscy młodzi lekarze powyjeżdżają. Dobrzy lekarze to dobro narodu, powinni być tu i zarabiać minimum średnią krajową. Od ich pracy i wypoczęcia zależy wasze zdrowie. Ciężko to zrozumieć?

  • roberto1982

    0

    Ja temu czytelnikowi życzę, aby w przyszłości nie miał go kto w szpitalu leczyć. Na pewno zacząłby wtedy narzekać, że w Polsce nie ma lekarzy. Niektórzy nie rozumieją, że wyspecjalizowani i doświadczeni lekarze to dobro kraju. A jeśli dodatkowo są wypoczęci i zadowoleni, to oznacza więcej zdrowia w społeczeństwie. Niektórzy, na czele z pisowcami, tego nie rozumieją.

  • Wojtek Bezportek

    0

    Są jeszcze ludzie w polsce którzy myślą? Bo ci co leczą głupców, nadetych bufonow i wielu innych barankow ,,bozych,, mają już po prostu dość i nie chcą żyć jak głupcy w tym kraju.

  • Mateusz Solich

    0

    Budowaniec nie strajkuje, bo jego realia rynku pracy regulują zwykłe proste zasady popytu i podaży. Jak budowlańców przyslowiowemu jest źle, wyjeżdża za granice/przebranżawia się itp.a z czasem malo kto będzie zostawał Budowlance, bo się nie opłaca: studia trudne, długie, praca niełatwa i źle wynagradzana... Wówczas się okaże, że podaż spadnie, ceny usług poszybują do góry i znowu zrobi się z tego intratny zawód, bo jak tu żyć bez budowlańców.
    W przypadku zaś usług o charakterze publicznym tj.sluzba zdrowia, służby porządkowe, edukacja publiczna, administracja nie do końca te mechanizmy działają. Owszem służba zdrowia ma też swoje prywatne wolnorynkowe oblicze, ale w polskim systemie op.zdr. sektor prywatnych usług nie zastępuje najczęściej publicznego, ale go uzupełnia. Więc w przypadku gdy dzieje sie źle w takich dziedzinach jak usługi publiczne-pozostaje wobec bierności władzy i innych umocowanych ludzi - jedynie formy protestacyjne. Czy chciałbyś, żeby cię podczas wojny bronił kulawy żołnierz, który nie mial czasu i pieniędzy chodzić na strzelnicę i poligon i zarsbos tyle, ze oplsca mu się jedynie siedzieć w krzakach i czekać na rozwój sytuacji...

  • Grażyna Kuźmicka

    0

    Jest wyjście - leczenie i uzdrawianie na stadionie stosuje szaman z Afryki z pełnym poparciem rządu i kościoła, a w razie reklamacji pisać : <niebo@wszyscyświęci>

  • kllk1221

    0

    ja osobiscie mam wrazenie ze lekarze strajkuja juz ladnych pare lat ,bo dostac sie do ktoregos graniczy z cudem

  • Jerzy Dębowski

    0

    Autor listu to albo idiota albo nieudacznik.

    Szokujące jest to, że PIS szasta pieniędzmi na leeo I prawo wydając na obronę terytorialną, wzrost wynagrodzeń w IPN, a nie ma pieniędzy na coś co naprawdę służy Polakom.

  • Eva Brodny

    0

    Protestu nie popierają, a do Zięby niosą pieniądze w zębach

  • kuba horyszko

    0

    skoro Państwa nie stać na podwyżki dla lekarzy,którzy COŚ robią dla zwykłego Kowalskiego to do cholery skąd owe Państwo ma pieniądze na utrzymanie 460 darmozjadów z wiejskiej,którzy nic nie robią.... ktoś mi to wytłumaczy ??? tylko nie p.Jarosław..

  • losiu4

    0

    nikt nikogo nie powinien zmuszać. Patologa wylęgła się właśnie ze zmuszania. Lewackiego zmuszania. Znaczy lekarz ma robić to co mj lewe państwo każe, plując na przysięgę którą składał przy okazji studiów

    Pozdrawiam

    Losiu

    Pozdrawiam

    Losiu

  • leszekmrowa

    0

    Pan Jarosław trochę popłynął... On z takich, którzy pierwsi podnoszą raban, gdy nie może sie dostać do lekarza, musi czekać w kolejkach, oczekuje, że lekarze będą siedzieli po kilkadziesiąt godzin i przyjmowali takich jak on... Pan inżynier pracuje od 8 do 16, 15:45 już przebiera nogami i szykuje się do wyjścia z biura, nie ma na głowie zestresowanych i sfrustrowanych pacjentów, którzy muszą stracić mnóstwo nerwów i czasu, żeby dostać się do lekarza. O cały burdel w służbie zdrowia obwinia właśnie lekarzy, którzy są Boga ducha winni i na nich skupia się cała złość pacjentów. On nie dostrzega tego, ze lekarze muszą harować po kilkadziesiąt godzin non stop, podczas gdy on sobie siedzi przy piwku przed telewizorem i ogląda mecz ulubionej drużyny. Ciekawe czy chętnie podpisałby oświadczenie, ze nie będzie zły, gdy lekarze zaczną pracować tak jak on, a kolejki do nich wydłużą się wielokrotnie. Dla wielu lekarzy studia medyczne to pasja, podczas, gdy studenci politechniki balują, oni muszą wkuwać do kolejnych ciężkich egzaminów. Owszem, jak w każdym zawodzie znajdą się czarne owce, ale do cholery ci ludzie ratują nasze zdrowie i życie i należy im się odrobina szacunku a przede wszystkim godziwe wynagrodzenie za ich ciężka pracę. Na zachodzie to szanowany zawód, lekarze są sowicie wynagradzani za swoją pracę, czy więc fakt, że walczą o to, żeby zarabiać więcej niż przysłowiowy Kowalski może bulwersować? Oni widzą, ze pieniądze są, państwo rozdaje na prawo i lewo, dostaje Rydzyk, dostają posłowie, koledzy posłów, prezesi państwowych spółek, dostają choć kompetencji nie mają żadnych, w przeciwieństwie do większości lekarzy...

  • ml2403

    0

    To stara śpiewka, że gdy jakaś grupa zawodowa uważa, że zarabia za mało to zaraz odzywają się przedstawicie le innej grupy mówiąc, że oni też kokosów nie dostają. Jeżeli jednak zgodziliśmy się na gospodarkę wolnorynkową ( choć może za chwilkę będzie inna) to musimy zgodzić się na pewne relacje płacowe, którzy inni o wiele bardziej zaawansowani w tej gospodarce wypracowali. Prawda zaś jest taka, że lekarze w krajach starego Zachodu zarabiają co najmniej dwie średnie krajowe, a zabiegowcy 3 i 4 średnie. Mało tego trzeba powiedzieć, że nie ma zbyt wielu chętnych do tej pracy, bo mimo takich zarobków ta praca jest uważana za zbyt ciężką i odpowiedzialną. Dlatego poszukuje się chętnych ze wschodu, a zwłaszcza z Polski gdzie wiadomo, ze lekarze zarabiają mało i najłatwiej ich skusić.Czy się to komuś podoba czy nie Polacy muszą płacić lekarzom więcej chyba, że nie będzie ich miał kto leczyć. jest to tym bardziej groźne, gdyż w polskim prawie tylko lekarz odpowiada za proces leczniczy i nie zdjęto z niego żadnych prostszych czynności co na Zachodzie jest już dawno domeną pielęgniarek i aptekarzy. Jak zwał tak zwał albo Polaku będzie płacił albo będziesz musiał starać się zrozumieć co lekarz do ciebie mówi bo dla obcokrajowca polski to jednak trudny język.

  • iwa01

    0

    środki na służbę zdrowia zapewne by wzrosły, gdyby lekarze nie byli na ryczałcie tylko płacili podatki adekwatne do zarobków

  • mkk3a

    0

    W końcu ktoś to napisał - jakoś nigdy nie było widać strajku inżynierów (jakichkolwiek).

  • Beata Osińska

    0

    Z tego co ten facet napisał, dla mnie wynika, że mlodzież zanim podejmie decyzję na jaki kierunek studiów iść powinna sprawdzić gdzie najlepiej płacą...

  • Oceniono 2 razy 0

    Jak najbardziej popieram.Przecież ktoś nas musi leczyć.Mój S.P. Mąż był lekarzem.Bardzo długo zarabiał marne grosze.Nie chciał mieć praktyki prywatnej,bo jak mówił nie miałby czasu dla chorych w szpitalu.Był przez długie lata jedynym anestezjologiem i bardzo ciężko pracował.Ja byłam nauczycielką zarabiającą jeszcze mniej.Wstyd,ale kiedyś trzeba było wystąpić do Opieki Społecznej o wsparcie.Dlatego całym sercem popieram strajk głodowy.Nawet barany czy osły trzeba leczyć.

  • jarkes03

    Oceniono 4 razy 0

    Dlaczego młodzi lekarze nie mają poparcia starszych kolegów ....... bo każdy z nas jak zaczynał pracę to zarabiał grosze ( ja w 2000 roku 1199 zł brutto za dyżur 16 godzinny 100 zł) , ale my mieliśmy coś takiego jak empatię , nie chcę pisać że powołania. Każdy z nas szedł na studia bo chciał leczyć i wiedział że będzie cięzko , biednie etc. Dziś młodzi koledzy chcą kasy , kasy i jeszcze raz kasy. Mogą dorobić za dyżur w sorze w dużym mieści ok 150 zł / h ( pracy do bólu) w mniejszym ok 90/zł w pogo 70/zł, ale nie chcą ( jeden dyżur to jest 3600zł z), boją się odpowiedzialności jak piszą. Nie jestem bohaterem ale po 4 miesiącach pracy wymarzony 1 dyżur w mieście powiatowym ( brak lekarza izby przyjęć + załatwianie ambulatoryjnych pacjentów( 20 , a w święta ok 50) oddział (42 łózka) + karetki etc wszystko sam (starszy kolego pod telefonem). Dziś słyszę od młodych kolegów trzeba mieć nierówno pod sufitem lub być jełopem by wybrać tak niedochodową specję . Każdy chce być ortopedą ( ZAROBKI U MNIE W SZPITALU NAWET 15 TYS /DNIÓWKA ( 4 PROTEZY BIODROWE WE DWÓCH W SOBOTĘ - I 50% WYCENYPRZEZ nfz DO KIESZENI ORTOPEDY)okulistą dermatologiem bo to kasa i jeszcze raz kasa. Ja jako internista pracuję na pól etatu ( więcej nie chcę ) + 3 dyżury w miesiącu i zarabiam 7500 zł netto i zawszę mogę pójść na dyżur i dorobić .Czy to mało? dla mnie nie, życzę by wszyscy Rodacy tyle zarabiali. Czy muszę jeździć porche mieć basen i 3 żony w życiu tylko dlatego że jestem lekarzem zdecydowanie nie

  • hhesse

    Oceniono 2 razy 0

    Cóż, trudno się powstrzymać przed napisaniem: "Jakie wynagrodzenia dla pracowników gazeta.pl, takie listy do redakcji". Z czego może wynikać, że to wolontariat :-) Ale dobra, macie kliknięcie i posta.

  • pipistrello_in_giro

    Oceniono 2 razy 0

    Nie wiem, czy to państwo stać, czy nie stać. W czasie, gdy pracownicy IPN dostają po 1000 zł podwyżki za "stresujące" siedzenie przy biurku albo ględzenie w TVP, ja dostaję informację od mojego państwowego zleceniodawcy o obniżce stawki wynagrodzenia o 20% - nie marży, zysku, bo nie jestem przedsiębiorcą, tylko stawki za jednostkę wykonanej specjalistycznej pracy. Stawki, która nigdy nie była nawet porównywalna do stawek, jakie moi koledzy dostają za granicą.

    Z drugiej strony państwa nigdy nie będzie stać na pensje dla lekarzy, jeżeli od dziesięcioleci koszty ich kształcenia ponoszone przez polskiego podatnika są tak często czystym zyskiem dla nich i ich nowych krajów. Zwrot kosztów kształcenia na najdroższych kierunkach powinien zostać uregulowany. Na innych pewnie też, ale w porównaniu do medycyny taki zwrot będzie niewielki.

    Znam mnóstwo lekarzy, żadnego biednego. Chętnie zgodzę się na choć połowę ich dochodów. Znam też studentów medycyny, którzy w momencie rozpoczynania studiów już wiedzą, że będą pracować w Niemczech. Uczciwiej byłoby więc od razu tam studiować. Znam też polskich lekarzy w USA, którym się świetnie żyje, bo na rynek pracy wchodzą bez balastu kredytu studenckiego (porównywalnego do kredytu hipotecznego) jak ich koledzy-Amerykanie.

    Bez uregulowania kosztów kształcenia nigdy nie rozwiążemy sprawy.

    Niestety lekarze nie zjednują sobie sympatii tekstami o "ogromnej odpowiedzialności za życie ludzkie " (akurat uważam że odpowiedzialność kierowcy autobusu za życie ludzkie jest znacznie większa), ani argumentami "trzeba się było uczyć". Nie oni jedni się uczą a jeżeli tak twierdzą, to znaczy że mają bardzo kiepskie pojęcie o wiedzy wymaganej w innych zawodach. Ani opowieściami o kilku etatach (które uparcie mylą z liczbą zleceniodawców, dopuszczając się manipulacji) czy 80 godz. pracy w tygodniu (ja i wiele, wiele innych osób też tyle pracujemy, bez wolnych sobót czy niedziel, bez wakacji, które zdarzają się mnie na przykład najwyżej raz na 3 lata i podczas których bardzo często też muszę zdalnie pracować.)

    A żądaniami podwójnej średniej krajowej (czyli teraz prawie 9000 brutto) albo takich pensji jak na zachodzie zamykają pole do dyskusji. I zawsze tak robili, dlatego tej dyskusji od lat nie można zakończyć. I daję sobie głowę uciąć, że tym razem też się nie zakończy.

  • Tomasz Kosmacki

    Oceniono 4 razy 0

    napisał Głupi Jarosław (nazwisko znane redakcji), następnie Głupi Jarosław leczy sie w i wymaga wysokich świadczeń, a że jest głupi i ma na nazwisko Głupi to naogląda się nowel w tzw ku...zji itd i myśli, że jest ok. Proponuje, aby Głupi Jarosław jechał na Białoruś, Kubę, albo do Głupiej Korei, czyli tam skąd pochdzi mentalnie, a w żadnym przypadku nie leczył sie na zachodzie bo głupków tam leczą za duże pieniądze, a juz wogóle w Polsce bo to juz z mojej kieszeni, a nie lupie głupków i a szczególnir Głupirgo Jarosława.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX