250 tys. dzieci z Sudanu Południowego zagrożone głodem. Jak możesz im pomóc [TYDZIEŃ DOBREGO SERCA - UNICEF]

UNICEF od ponad 70 lat pomaga najbardziej potrzebującym dzieciom na świecie. Obecnie jednym z najbardziej newralgicznych miejsc na Ziemi jest Sudan Płd., gdzie z głodu może umrzeć 250 tys. dzieci.

UNICEF to część rodziny organizacji ONZ, która dedykuje swoją działalność pomocy dzieciom. Powstała w 1946 roku m.in. z inicjatywy Polaka – Ludwika Rajchmana. W młodości Rajchman walczył z carskimi władzami o niepodległą Polskę, po emigracji do Francji został bakteriologiem.

W ciągu ostatnich 70 lat UNICEF pomógł setkom milionów dzieci na całym świecie. W samym 2017 roku dzięki działaniom organizacji zaszczepiono na odrę ponad 70 mln najmłodszych. Organizacja obecna była również w Polsce. Zaraz po wojnie pomagała setkom tysięcy polskich dzieci. W całej ówczesnej Europie UNICEF opiekował się 4 mln najmłodszych.

embed

Obecnie organizacja skupia się m.in. na pomocy dzieciom w Sudanie Południowym. To najmłodsze państwo świata od 5 lat zmaga się z konfliktami wewnętrznymi. Doprowadziły one do niewyobrażalnych cierpień dzieci: niedożywienia, rekrutacji do grup zbrojnych, przemocy i gwałtów. UNICEF szacuje, że 250 tys. dzieci może umrzeć z głodu.

UNICEF jest organizacją niezależną od rządów i firm. W całości finansowana jest z datków i 90-92 proc. funduszy przeznaczona jest na bezpośrednią pomoc najbardziej potrzebującym. (Raport za 2017 rok można znaleźć tutaj).

Ty też możesz dołożyć swoją cegiełkę do pomocy dzieciom w Sudanie na tej stronie.

Tydzień Dobrego Serca

Zaczęliśmy w poniedziałek 17 grudnia i przez cały tydzień nie przestajemy. W ramach Tygodnia Dobrego Serca na Gazeta.pl codziennie pokazujemy Wam organizacje, których wsparcie czyni świat lepszym miejscem. Jeśli chcesz razem z UNICEF-em ratować ludzkie życie, wejdź tutaj.

Więcej o:
Komentarze (80)
250 tys. dzieci z Sudanu Południowego zagrożone głodem. Jak możesz im pomóc [TYDZIEŃ DOBREGO SERCA - UNICEF]
Zaloguj się
  • facio60

    Oceniono 30 razy 24

    Kto ma dobre serce, ten musi mieć twardy tyłek. Czytałem łzawy opis sytuacji rodziny z tamtych rejonów. Mieli trójkę dzieci i nie mieli im nic do zaoferowania. Jak udali się do obozu w Ugandzie, od razu zmajstrowali czwarte. Niestety, dożywianie, zapewnianie darmowej opieki lekarskiej w szczególności szczepień, spowodowały niebywały wzrost liczby ludności w Afryce. Zanim ktokolwiek mnie skrytykuje, niech zapozna się z danymi statystycznymi.

  • majster_mundek

    Oceniono 26 razy 22

    "pomagacie" dzięki temu będzie ich więcej. w latach 80tych było 100mln biednych w afryce teraz jest 600-700mln po 40latach 'pomagania'

    pomagajcie dalej to będzie miliard

    podwiązujcie nasieniowody albo wycinajcie jajniki to wtedy POMOŻECIE zwalczać i ograniczać biedę w afryce

  • callmenigel

    Oceniono 16 razy 16

    W 2050 r. Afryka bedzie liczyc 3mld mieszkancow. Tyle ile Azja dzis. A poziom zycia sie nie podniesie. Zamiast jedzenia wyslijmy im kondomy z instruktorami uczacymi, ze mozna sie seksic bez rozmnazania.

  • metaxo

    Oceniono 18 razy 16

    Może prezerwatywy bardziej by pomogły w tej sytuacji.

  • polsilver100

    Oceniono 21 razy 15

    Zadaniem ludów Afryki jest rozmnażanie do bólu a potem przejęcie Europy, taki los

  • popieramkukiza

    Oceniono 14 razy 12

    Oczywiście że trzeba pomagać, ale skoro jest taka bieda to czemu się mnożą jak króliki ? Czy nie lepiej zapobiegać niekontrolowanemu przyrostowi kolejnych głodnych dzieci ? Wysyłając im tylko jedzenie zabijamy rodzime rolnictwo i jakąkolwiek myśl o tym żeby żyć inaczej niż tylko czekając na darmowe obiady. To doprowadzi do wielokrotnie większej ilości głodujących.

  • misio-kicio

    Oceniono 15 razy 11

    Ponoć w wielu afrykańskich krajach rolnictwo polega na siedzeniu w kucki przed szałasem i czekaniu na następny statek z żywnością.

    Nijaki John Holder i paru innych jeszcze w latach 70-tych proponowali, aby żywność wysyłaną biednym krajom zaprawiać środkami antykoncepcyjnymi. Gdyby to robić konsekwentnie, nie byłoby tych wszystkich umierających dzieci. Ale bigoci krzyknęli, że tak nie wolno. Zaś sam Holdren, gdy mu zaproponowano stanowisko doradcy Obamy, odszczekał swoje poglądy.

  • popieramkukiza

    Oceniono 19 razy 11

    Sudan Południowy wydobywa 500 tys. baryłek ropy naftowej dziennie, a mogliby dużo więcej. Ponad 84% kobiet nie potrafi pisać, ale wiedzą jak się rozmnażać. Wojna trwa o ropę i dominacje plemienne więc nie powinniśmy się do tego mieszać.

  • wolfspider

    Oceniono 21 razy 11

    Pomagajmy....za pięć lat będzie ich 500.000....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX