"Wiadomości" TVP ze środy 31 stycznia: polski rząd walczy z zakłamywaniem historii, deficyt budżetowy niższy o połowę

W głównym wydaniu "Wiadomości" TVP ze środy 31 stycznia sporo uwagi poświęcono zamieszaniu wokół nowelizacji ustawy o IPN, która oburzyła przedstawicieli izraelskiego rządu. W "Wiadomościach" informowano, że nowelizacja tej ustawy to element walki z zakłamywaniem historii.

- Zbyt długo Polska była chłopcem do bicia na całym świecie. Przychodzi taki moment, że trzeba powiedzieć dość i pokazywać prawdę o wydarzeniach historycznych - wyjaśniał twarde stanowisko polskiego rządu wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.  To odpowiedź na stanowisko izraelskiego rządu dotyczące nowelizacji ustawy o IPN, która zakłada m.in. penalizację używania określeń typu "polskie obozy zagłady", czy "polskie obozy śmierci".

TVP: rząd PiS idzie na wojnę z kłamcami

Senacka komisja poparła założenia zmian w ustawie o IPN. - My jako państwo musimy mieć narzędzia, żeby bronić dobrego interesu Polski - wyjaśniał wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.

Dziennikarze telewizji publicznej pokusili się o wyliczenie tego, ile razy na świecie w ciągu ostatniego roku padały szkalujące Polskę określenia typu "polskie obozy śmierci. Jak wyliczyło TVP, w samym 2017 roku takie określenia padły 258 razy, z czego najwięcej w Stanach Zjednoczonych (46 razy), Wielkiej Brytanii (46 razy) i Niemczech (32 razy).

- Polskie państwo już od dawna broni izraelskiej wersji historii za pomocą naszych środków karnych, to dlaczego za pomocą takich środków mamy tak duże wątpliwości, żeby wprowadzić taką samą ochronę dobrego imienia polski? - zastanawiał się na antenie TVP Patryk Jaki.

"Efekt Morawieckiego" a deficyt budżetowy

W "Wiadomościach" z 31 stycznia chwalono się również niskim deficytem budżetowym, który w ubiegłym roku wyniósł ponad 25 miliardów złotych i był o prawie połowę niższy niż zakładano. Jak mogli dowiedzieć się widzowie głównego serwisu informacyjnego, niski deficyt budżetowy to zasługa wysokiej ściągalności podatków i uszczelnianiu całego systemu podatkowego.

Przekonywano, że sytuacja finansowa jest dobra, a ubiegły rok dla wielu branż był rekordowy. Przypominano, że wzrost PKB dosięga blisko 5%, a bezrobocie nieustannie spada.

Więcej o: