Ojciec i syn dostali się do Sejmu. Będą reprezentować różne partie

Andrzej i Dobromir Sośnierzowie otrzymali w ostatnich wyborach parlamentarnych mandaty posłów. Ojciec i syn od dłuższego czasu zaangażowani są w politykę. Reprezentują jednak różne partie.

Obaj kandydaci startowali w wyborach do Sejmu w okręgu katowickim, jednak - jak podkreśla portal Interia.pl - znajdowali się na różnych listach.

Andrzej Sośnierz od lat jest związany z PiS

Andrzej Sośnierz kandydował z listy Prawa i Sprawiedliwości, reprezentuje jednak partię Porozumienie Jarosława Gowina. Zagłosowało na niego 6 061 wyborców (1,29 proc.). Nie jest to pierwszy raz, kiedy dostał się do Sejmu - posłem był już trzykrotnie. Lata temu związany był z Platformą Obywatelską, jednak kiedy w 2005 roku dostał się do Sejmu, przeszedł do PiS. W 2010 roku przyłączył się do klubu parlamentarnego Polska jest Najważniejsza, który został przekształcony w Porozumienie.

Dobromir Sośnierz ma związki z Korwin-Mikkem

Jego 43-letni syn - Dobromir Sośnierz - otrzymał trzy razy więcej głosów niż ojciec. Poparło go 22 191 głosujących (4,73 proc.). On jednak startował z list Konfederacji Wolność i Niepodległość, a jest członkiem partii Wolność.

Z polityką jest związany od 1990 roku. Działał m.in. w Kongresie Nowej Prawicy i partii KORWiN. W marcu 2018 roku zastąpił Janusza Korwin-Mikkego w funkcji europosła, z czego ten ostatni zrezygnował. W wyborach w maju nie wywalczył mandatu. 

Więcej o:
Komentarze (137)
Ojciec i syn dostali się do Sejmu. Będą reprezentować różne partie
Zaloguj się
  • jackanapes

    Oceniono 100 razy 86

    Ojciec z PIS, syn u Korwina?
    Matka znajdzie wspólny mianownik - postanowiła, że zostanie primabaleriną Teatru Bolszoj.

  • takaprawda3000

    Oceniono 117 razy 73

    Czyli faszysta i trochę mniejszy faszysta dostali się do sejmu.

  • konigin

    Oceniono 62 razy 48

    Czy to pisuar czy to jakis narodowiec mianownik jest wspolny: opcja putinowska tu i tam.

  • men_53

    Oceniono 32 razy 22

    Zdrajca oraz nacjonalistom stanowcze NIE.
    Moim zdaniem w przypadku zmiany partii poseł powinien tracić mandat. Ale nawet jeśli prawo tego nie wymaga - powinien być na tyle uczciwy, aby mandat oddać.
    Z drugiej strony - gdyby od posłów wymagać uczciwości sejm pewnie byłby pusty.

  • maaac

    Oceniono 28 razy 20

    Nie wiem jaką partię będzie reprezentował syn. Co do ojca wiem doskonale. To partia TKM. Facet zrobił woltę o 180 stopni z swoimi poglądami. Był naprawdę rzutkim szefem i menadżerem idącej w kierunku liberalizmu i kontroli wydatków Śląskiej Kasy Chorych, a został socjalistycznym urzędnikiem rozdzielającym łaskawie dobra przez NFZ w ramach lewicowego PiS. Trudno to nazwać zmianą poglądów. To całkowite zaprzeczenie siebie samego - tłumaczyć może tylko szantaż lub skok na kasę Ot jak Kałuża kolejny "ciul"..

  • precz_z_komunia

    Oceniono 40 razy 20

    Czyli obaj po rublach :-)
    Z partii córek Jednej Rosji :-)

  • nieotake

    Oceniono 32 razy 18

    Czyli jeden gnojek uwija się w partii otwarcie składającej hołdy lenne Putinowi, drugi zaś udziela się w Partii interesów Sowieckich, czyli kryptokacapskich nielegałach, co dla zmylenia przeciwnika poobwieszały się różańcami i ogonami na mszę dzwonią.
    Niby ojciec i syn, a jeden wuj!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX