Bernadeta Krynicka komentuje wyborczą porażkę: To, czy przegrałam, okaże się niebawem

- Widocznie mam inną rolę do spełnienia. Zobaczymy, co będzie dalej. Jak się przegrywa, to samopoczucie nie jest rewelacyjne, ale ja jestem sportowcem, umiem wygrywać i przegrywać. To nie znaczy, że przegrałam - tak swój wyborczy wynik komentuje w rozmowie z Wp.pl posłanka PiS Bernadeta Krynicka. W przyszłej kadencji parlamentarzystka nie znajdzie się w Sejmie.

Posłanka PiS Bernadeta Krynicka w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie skomentowała swój wynik w wyborach parlamentarnych. Parlamentarzystka w okręgu nr 24 (Białystok) zdobyła z ósmego miejsca na liście 9 328 głosów, co okazało się niewystarczające, by pozostać w parlamencie na kolejną kadencję. W 2015 r. na Krynicką zagłosowały 7624 osoby. 

- Zrobiłam bardzo dobry wynik. Świetny wynik, cieszę się, a to nie koniec. Życie nie kończy się na byciu posłem - powiedziała m.in. w rozmowie z reporterem TOK FM Rochem Kowalskim. Brak mandatu wytłumaczyła "bardzo silną listą".

Wybory parlamentarne 2019. Bernadeta Krynicka poza Sejmem

W maju 2018 r. media obiegło słynne zdjęcie pokazujące, jak parlamentarzystka PiS idzie korytarzem sejmowym i nie zwraca uwagi na goniących ją uczestników protestu opiekunów osób niepełnosprawnych. Wśród protestujących była m.in. Iwona Hartwich, która w tegorocznych wyborach parlamentarnych kandydowała do Sejmu z trzeciego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej okręgu toruńsko-włocławskiego. Hartwich w przeciwieństwie do Krynickiej dostała się do Sejmu.

Zdaniem Krynickiej, to zdjęcie nie wpłynęło na wynik tegorocznego głosowania. - Ja się źle nie zachowywałam, tylko wy żeście to zmontowali w taki sposób - powiedziała dziennikarzom.

W rozmowie z Wp.pl odchodząca posłanka PiS stwierdziła, że "ma takie podejście w życiu, że widocznie ma inną rolę do spełnienia".

- Zobaczymy, co będzie dalej. Jak się przegrywa, to samopoczucie nie jest rewelacyjne, ale ja jestem sportowcem i umiem wygrywać i przegrywać. W życiu tak jest, ale to nie znaczy, że ja przegrałam. To, czy przegrałam, to się okaże niebawem - podsumowała.

Więcej o:
Komentarze (301)
Bernadeta Krynicka komentuje wyborczą porażkę: To, czy przegrałam, okaże się niebawem
Zaloguj się
  • albacor

    Oceniono 155 razy 147

    Liczy na ciepłą posadkę od PIS dzielców w radzie nadzorczej...................... Rzyga ć sie chce

  • remo29

    Oceniono 102 razy 98

    Podczas strajku nauczycieli czytałem wiele porad, że można iść na kasę do Biedronki. Ma ktoś nr do niej?

  • loginyzajete

    Oceniono 87 razy 85

    Przegrałaś. Twarz ma sie tylko jedną. A Pani masz twarz nadętego buca uciekającego przed niepełnosprawnymi. I taką Pania na wieki zapamiętamy.

  • adamtko

    Oceniono 68 razy 66

    Bernadęta znajdzie fuchę na 102%. Może np. zostać dyrektorem jakiegoś ośrodka rehabilitacji. Będzie z właściwą sobie empatią zarządzać tym ośrodkiem.

  • troque

    Oceniono 52 razy 50

    Kolega Banaś może mieć ciekawe propozycje, charakterologicznie jest idealna kandydatką.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX