"Przejęcie Senatu" przez opozycję nie musi pomóc w blokowaniu ustaw PiS. Wystarczy większość w Sejmie i prezydent

Według najnowszych doniesień opozycja wygrywa z PiS w Senacie. To jednak nie musi realnie pomóc jej blokować wprowadzanie ustaw przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Senat może je wprawdzie wetować, ale to oznacza w praktyce wyłącznie odłożenie ich w czasie. Izba wyższa ma za to realny wpływ na wybór szefów NIK, UODO czy Rzeczników Praw Dziecka i Praw Obywatelskich.

Według wstępnych, nieoficjalnych wyliczeń opozycyjny pakt senacki zdobył 51 mandatów, PiS i jego sojusznicy - 49. Jest to sukces opozycji w sferze symbolicznej - a jakie ma ona realne możliwości blokowania ewentualnych inicjatyw izby niższej?

Senat uniemożliwi uchwalanie ustaw w trybie ekspresowym

Senat w ciągu 30 dni od dnia przekazania ustawy może ją przyjąć bez zmian, uchwalić poprawki albo uchwalić odrzucenie jej w całości. Jeżeli Senat w ciągu 30 dni od dnia przekazania ustawy nie podejmie stosownej uchwały, ustawę uznaje się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm

- głosi artykuł Art. 121 Konstytucji.

Oznacza to, że Senat będzie mógł przeciągnąć proces legislacyjny do miesiąca. Ten czas może wykorzystać na rzetelną debatę, konsultacje. Potem, jeśli zdecyduje się na jedno z trzech działań (odrzucenie ustawy w całości, wprowadzenie poprawek bądź przyjęcie projektu), po senackich uwagach ustawa i tak wróci do Sejmu.

Wtedy posłowie bezwzględną większością głosów są w stanie przegłosować odrzucenie senackich poprawek, projektów czy też uchwałę Senatu odrzucającą ustawę w całości.

Wniosek? PiS, mający większość sejmową oraz swojego prezydenta, i tak będzie miał furtkę, by "przepchnąć" ustawy nawet przy sprzeciwie senatorów.

Uchwałę Senatu odrzucającą ustawę albo poprawkę zaproponowaną w uchwale Senatu, uważa się za przyjętą, jeżeli Sejm nie odrzuci jej bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów

- czytamy w Ustawie Zasadniczej.

Większość bezwzględna wymagana m.in. do odrzucenia poprawek Senatu podczas trybu ustawodawczego jest wtedy, gdy za określoną propozycją opowiada się więcej niż połowa głosujących, a dokładniej - liczba zwolenników przewyższa łączną liczbę przeciwników oraz wstrzymujących się. Czekamy jeszcze na oficjalne wyliczenia dotyczące podziału mandatów, według sondażowych wyliczeń Ipsos, PiS miał liczyć na 239, czyli zapewnić sobie większość. Potem, po ogłoszeniu przez PKW wyników z ponad 90 proc. komisji, w wyliczeniach pojawiły się liczby 235 i 236.

Nie będzie jednak już zapewne możliwe przechodzenie całego trybu legislacyjnego w kilka dni, jak miało to miejsce np. w przypadku przyjęcia 23 grudnia 2015 r. nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Następną instancją jest głowa państwa. Po uchwaleniu ustawy, to znaczy rozpatrzeniu jej przez Sejm i Senat, marszałek sejmu przekazuje ją do podpisu prezydentowi RP. Prezydent podpisuje ustawę jeżeli nie budzi ona jego zastrzeżeń i zarządza jej publikację (w ciągu 2 tygodni od publikacji ustawa zwykle wchodzi w życie). Ale może też odmówić podpisania ustawy i w ciągu 21 dni przekazać ją Sejmowi z umotywowanym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie (to tzw. prawo weta) albo zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie zgodności jej postanowień z konstytucją. 

Co może Marszałek Senatu

Marszałek Senatu może wyrażać zgodę na przeróżne społeczne wydarzenia w Senacie. Na przykład wystawy i konferencje. Jak zauważa redakcja "Polityki", mógłby się zgadzać na wysłuchania publiczne, które PiS w Sejmie praktycznie zablokował.

Co jeszcze może Senat? Może przyjmować własne rezolucje, oświadczenia, apele i opinie, przyznawać dotacje polonijnym mediom i organizacjom pozarządowym.

Ważnym aspektem jest możliwość wniesienia sprzeciwu co do kandydatury na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, Rzecznika Praw Obywatelskich, szefa UODO, NIK, UKE, a także prezesa IPN, dwóch członków Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, dwóch senatorów wchodzących w skład Krajowej Rady Sądownictwa i Krajowej Rady Prokuratury, jednego członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i trzech członków Rady Polityki Pieniężnej.

Kto może zmienić Konstytucję

Bez większości w Senacie PiS nie mógłby zmienić Ustawy Zasadniczej, bo tu konieczne jest uchwalenie jej brzmienia w identycznym kształcie przez obie izby.

Ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. W praktyce oznacza to, że do pewności zwycięstwa w tej grze potrzeba poparcia 307 posłów oraz 51 senatorów

- czytamy w opracowaniu Macieja Onasza z Zespołu Badań Wyborczych Katedry Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego.

Natomiast mniejszość blokująca wynosi odpowiednio 154 posłów lub 50 senatorów. Wystarczy osiągnięcie jednej z tych wartości blokujących, gdyż Sejm nie ma możliwości złamania ewentualnego sprzeciwu Senatu. Tutaj warto zauważyć, że PiS i tak musiałby mieć najpierw większość konstytucyjną w Sejmie.

Więcej o:
Komentarze (353)
"Przejęcie Senatu" przez opozycję nie musi pomóc w blokowaniu ustaw PiS. Wystarczy większość w Sejmie i prezydent
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 54 razy 38

    Taki wynik wyborów do Senatu jest dobrym prognostykiem przed wyborami prezydenckimi.
    Okazuje się że zjednoczona opozycja jest w stanie pokonać pis.

  • six_a

    Oceniono 31 razy 29

    może przynajmniej senat będzie pracował normalnie, a nie po nocach, na życzenie pana jarka.

  • dawidb

    Oceniono 39 razy 29

    Oczywiście, że nie, ale takie symboliczne zwycięstwa też się liczą, by duch w narodzie nie zginął.

  • adamjh

    Oceniono 13 razy 13

    Senat bedzie ponownie normalnie pracowal i bedzie mogl w konsultacjach pokazac debilizm ustaw "dobrej zmiany". To bardzo zazne. Bo rewolucja przez jedna noc nie bedzie juz mozliwa. A w sejmie PiS traci poslow, teraz maja 240. To nie jest komfortowe zwyciestwo. I "Klejnot Rzeczpospolitej" na wiosne nie moze byc pewny reelekcji z takim wynikiem partii opozycyjnych!

  • czechy11

    Oceniono 18 razy 12

    Ciężka będzie kadencja słupów zwanych posłami PiS. Przy przewadze 1-go posła na głosowania będą zwożeni nawet z OIOMów i stołów operacyjnych 😂😂😂😂

  • eliezerbenjehuda

    Oceniono 16 razy 12

    Senat będzie trybuną demokratycznej opozycji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX