Wybory parlamentarne 2019. Ci, którzy cztery lata temu nie głosowali, w niedzielę pomogli głównie KO

Z cząstkowych wyników przekazanych przez PKW wynika, że w wyborach parlamentarnych zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Jednak jak wynika z danych IPSOS, prawdopodobnie
partia rządząca została pokonana przez Koalicję Obywatelską pod jednym względem: jeśli chodzi o głosy tych, którzy nie głosowali cztery lata temu, a w tę niedzielę poszli do urn.

Państwowa Komisja Wyborcza w poniedziałek rano podała cząstkowe wyniki wyborów parlamentarnych z 42,22 proc. obwodowych komisji wyborczych do Sejmu oraz z 42,26 proc. komisji do Senatu. Zarówno w plebiscycie do niższej, jak i wyższej izby najwięcej głosów uzyskało na razie Prawo i Sprawiedliwość, zdobywając odpowiednio 49,30 proc. i 49,41 proc.

Wybory parlamentarne 2019. Wyborcy, którzy nie głosowali w 2015, w niedzielę pomogli głównie KO

Z kolei z danych sondażowych IPSOS dla TVN24 wynika, że frekwencja wyniosła nawet 61,1 proc. Z informacji podawanych z kolei przez PKW wynika, że w wyborach parlamentarnych 2019 uprawnionych do głosowania było 29 623 460 obywateli. Jeśli więc frekwencja podawana przez IPSOS się potwierdzi, będzie to oznaczało, że w wyborach wzięło udział 18,1 mln Polaków. W wyborach cztery lata temu frekwencja była znacznie niższa - wyniosła 50,92 proc. - parlamentarzystów wybierało wtedy więc 15,95 mln obywateli.  W wyborach parlamentarnych 2019 - o ile PKW potwierdzi dane dotyczące frekwencji podane przez IPSOS - najprawdopodobniej zagłosowało więc około o 2,5 mln osób więcej.

Jak podaje TVN24, powołując się na dane sondażowe IPSOS, najwięcej głosów tych, którzy cztery lata temu zostali w domu, a w niedzielę poszli do urn, dostała Koalicja Obywatelska. W tej grupie zagłosowało na nią 27,2 proc. wyborców, co można przeliczyć na ok. 680 tys. głosów. Na kolejnym miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowało 23,3 proc. (czyli 582,5 tys.) wyborców, którzy nie głosowali w wyborach w 2015 roku. Podium zamyka Sojusz Lewicy Demokratycznej z Wiosną i Razem, którzy otrzymali 22,1 proc. głosów Polek i Polaków, którzy cztery lata temu nie poszli do urn. Mowa tu o około 552,5 tys. wyborców.

Na kolejnych miejscach znalazła się Konfederacja (14,9 proc.) oraz PSL (10,6 proc.).

Więcej o:
Komentarze (136)
Wybory parlamentarne 2019. Ci, którzy nie głosowali cztery lata temu, w niedzielę oddali głos głównie na KO
Zaloguj się
  • 1944kumaty

    Oceniono 28 razy 16

    Najwiekszy przegryw na polskiej scenie politycznej:

    1) PiS wygralo, wiec swoje zrobili
    2) PSL, Lewica i Konfederacja weszly do Sejmu, wiec cel osiagniety dla kazdej z tych partii
    3) KO ledwo ok. 25% glosow, nie dobili nawet do 30%, a na czele tej zbieraniny takie przegrywy jak Schetyna wlasnie czy Lubnauer. Najmniej jasna programowo partia, raz mowili jedno, raz drugie, sa mialcy, nijacy i bezplciowi, a i dogadac sie nie umieja z innymi, stad taki wynik. Nie zdziwie sie, jak za 4 lata Lewica ich przegoni.

  • ted2424

    Oceniono 27 razy 13

    Patrząc na zdjęcie Grzesia z chytrym uśmiechem , to i przegrana była zaplanowana przez niego
    i wie co robi

  • zraluk7

    Oceniono 15 razy 11

    Schetyna, Neumann, Halicki i inne stare bezideowy lisy out. Czas na odmłodzenie opozycji.

  • potulny

    Oceniono 29 razy 11

    po tym wczorajszym "zwycieskim" krzyku shetyny jestem pewny ze ten facet ma kukunamuniu.

  • witzar123

    Oceniono 11 razy 9

    Tyle czasu poświęcił, żeby wygryźć Tuska...
    Nie pomogą szczere chęci, z gówna bata nie ukręci.
    Parafrazując klasyka:
    Schetyna musi odejść...

  • minio30

    Oceniono 7 razy 7

    Koalicja Obywatelska skapitulowała na długo przed wyborami. Mieszkam w świętokrzyskim, w mieście w którym mieszka i p. Drewnowicz, która nie jest szeregowym posłem PO, ale jedną z czołowych osób w tej partii, ani razu przez cały okres poprzedzający wybory nigdzie jej nie widziałam- no może poza banerami porozwieszanymi na płotach, które i tak były w mniejszości. Platforma uznała , że w świętokrzyskich małych miastach i tak nie da rady, więc się poddała. Przyjeżdżali do nas politycy PiS, którzy na zamkniętych spotkaniach zagrzewali się do boju, a co z nami myślącymi inaczej? Przykro.Ale z każdej przegranej trzeba wyciągać wnioski. Schetyna nie nadaje się na szefa partii, czas na zmiany. Albo PO się pozbiera , wybierze nowych ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i zaproponowania i przestanie się licytować z PiSem , kto da więcej albo za 4 lata zostaniemy Iranem.

  • geomk

    Oceniono 7 razy 7

    Schetyna, Kukiz, Szydło, Kamysz i im podobna większość naszych wybrańców. Przez cztery lata dobra pensja i lekka praca, czyli plan wykonany. To czym mają się martwić?

  • pan_wafel_wielki

    Oceniono 7 razy 7

    Coś czuję, że Grzegorz jest kretem :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX