Wybory parlamentarne 2019. PiS wygrywa, ale większość ma koalicja partii opozycyjnych [SONDAŻ]

Wybory parlamentarne 2019. Według najnowszego sondażu Kantar dla TVN 24 i "Faktów" TVN PiS wygrałby wybory do Sejmu z przewagą 12 punktów procentowych nad Koalicją Obywatelską. Oprócz nich w Sejmie znalazłyby się trzy inne partie.

Do wyborów parlamentarnych coraz bliżej. Wyborcy są zachęcani, aby wziąć w nich udział. Prowadzone są akcje społeczne nakłaniające ich do oddania głosu. Nie wszystkie są całkowicie udane - kampania "Nie świruj, idź na wybory", w której wzięli udział m.in. Krystyna Janda i Wojciech Pszoniak, spotkała się z krytyką zarówno obozu rządzącego, jak i części opozycji.

Tymczasem pojawia się kolejny sondaż wskazujący, że to PiS ma przewagę nad opozycją. Na taką zależność wskazuje m.in. najnowsze badanie telefoniczne Kantar wykonane w dniach w dniach 25-26 września dla "Faktów" TVN i TVN 24

Wybory parlamentarne 2019. PiS na czele z wynikiem 40 proc.

Z sondażu wynika, że partia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach do Sejmu otrzymałaby 40 proc. głosów. To o jeden punkt procentowy więcej niż w badaniu wykonanym dla "Faktów" TVN i TVN 24 miesiąc temu, 22 sierpnia.

O dwa punkty procentowe niższy wynik niż w sierpniu uzyskałaby Koalicja Obywatelska. Zagłosowałoby na nią 28 proc. badanych. 

W Sejmie oprócz PiS i KO jeszcze trzy partie

Jak wskazuje sondaż Kantar, na trzecim miejscu pod względem wyniku uplasowałaby się Lewica z wynikiem takim samym jak w poprzednim badaniu - 10 proc. 

7 proc. poparcia uzyskałaby Konfederacja. Tym samym poprawiłaby swój wynik sierpniowy o jeden punkt procentowy.

Jako ostatni do Sejmu wszedłby PSL, który uzyskałby 5 proc. głosów. To jednocześnie strata jednego punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego sondażu Kantar.

Podczas badania 3 proc. respondentów odmówiło odpowiedzi. 7 proc. nie potrafiło określić, na jaką partię zagłosuje.

Wynik PiS pozwoliłby partii na samodzielne rządzenie, bo jako zwycięzcy wyborów to właśnie temu ugrupowaniu przysługuje wystawienie kandydata na premiera, którego akceptuje prezydent, i któremu powierza misję utworzenia rządu. Inny możliwy scenariusz, o ile nowy rząd nie uzyska wotum zaufania wyrażonego bezwzględną większością głosów, jest wybór premiera przez Sejm. I tu szansę, przynajmniej teoretyczną, na jego wybór oraz utworzenie rządu mają trzy największe ugrupowania opozycyjne łącząc siły, o ile PiS wcześniej nie dogada się z Konfederacją.

Sondaż Kantar został zrealizowany na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1005 Polaków w wieku powyżej 18 lat. Możliwy błąd pomiaru wynosi 3 punkty procentowe.

Więcej o:
Komentarze (405)
Wybory parlamentarne 2019. PiS wygrywa, ale większość ma koalicja partii opozycyjnych [SONDAŻ]
Zaloguj się
  • jos77

    Oceniono 106 razy 84

    Idiotyczny komentarz. Przecież Konfederacja to żadna opozycja. To będzie prawicowa koalicja z PiS, niestety. Coraz gorzej to wygląda. Biedna Polska.

  • jackie53

    Oceniono 75 razy 45

    I tak trzymać. Niech PiS wygra, tylko broń Boże większości! Niech rządzi jak przyjdzie kryzys, nie świeci swoimi zakłamanymi ślepkami. Wtedy suweren zrozumie w końcu że to zorganizowana mafia, która tylko i wyłącznie chce się nachapać i nic więcej.

  • wujekdolf

    Oceniono 58 razy 36

    tak na prawdę to zobaczymy ilu tych pro pisiorskich idiotów jest 13 października...

  • zdziwiony6

    Oceniono 54 razy 34

    Liczę na większą frekwencję wyborczą niż 4 lata temu, bo to daje większą szanse na ograniczenie władzy PiS.

  • tgaw

    Oceniono 55 razy 31

    scenariusz na Polskę po wyborach jest bardzo prosty; najdalej przed wakacjami PIS sam odda władzę z uwagi na nadciągająca recesje gospodarcza, on potrafia "rządzić" w czasie prosperity, problemy czasu kryzysu zostawia opozycji. To samo zrobiono w 2007 roku.

  • a100

    Oceniono 31 razy 23

    Jak PIS wygra to boski cezar z Żoliborza dostanie prawo zwracania kciuka w dół. Kot cezara na senatora.

  • lindhorst1

    Oceniono 29 razy 23

    Wygląda to gorzej niż w innych sondażach, bo głosy PiS i faszystów trzeba sumować (podobnie jak ewentualnie ich mandaty). A traktowanie gumofilców + kukiziarzy jako "partii opozycyjnej" to raczej wishful thinking.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX