Wybory parlamentarne 2019. Sondaż zapowiada samodzielną władzę PiS. Konfederacja w Sejmie

Z sondażu wyborczego, którego wyniki publikuje dziś "Super Experss" wynika, że gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowałoby 45 proc. badanych, a na Koalicję Obywatelską 26 proc. Do parlamentu dostałyby się też PSL-Koalicja Polska i Konfederacja. Wybory parlamentarne w Polsce odbędą się już w niedzielę 13 października.

Sondaż Instytutu Badań Pollster przeprowadzony został dla "Super Expressu" w dniach od 24 do 25 września na próbie 1101 Polaków. 

Wybory parlamentarne 2019. Wyniki sondażu wskazują sejmową większość dla PiS

Gdyby wybory do Sejmu i Senatu odbyły się w najbliższą niedzielę, na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowałoby 45 proc. badanych. Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 26 proc. badanych, a na Lewicę - 14 proc. Na Polskie Stronnictwo Ludowe-Koalicję Polską zagłosowałoby 7 procent badanych, a na Konfederację - 5 proc. głosujących.

Podobne wyniki pokazuje też opublikowany dwa dni temu sondaż, przeprowadzony przez IBRiS dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". Wyniki wrześniowego badania również pokazują duże poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, na które zdecydowałoby się zagłosować 44,5 proc. badanych. Na drugim miejscu znaleźli się politycy Koalicji Obywatelskiej, którzy mogą liczyć na 23 proc. poparcie. Dalej uplasowały się Lewica: 14,1 proc., PSL-Koalicja Polska: 6 proc. oraz Konfederacja z wynikiem 4,4 proc., czyli poniżej progu wyborczego.

Więcej o:
Komentarze (215)
Wybory parlamentarne 2019. Sondaż zapowiada samodzielną władzę PiS. Konfederacja w Sejmie
Zaloguj się
  • marc.pl

    Oceniono 31 razy 19

    Polacy postanowili oddać swój kraj w ręce autorytarnego satrapy podobnie zrobili tak Białorusini i Rosjanie. Dla większości Polaków takie słowa jak wolność, demokracja czy konstytucja to coś obcego i wrogiego.

  • Michał Piechowiak

    Oceniono 39 razy 15

    Święto demokracji, ludzie przekupieni ich własnymi pieniędzmi i z kredytu, który będą spłacać ich dzieci.. Pięknie to tylko ukazuje jak durni ludzie nami rządzą... Nie naród bo ten zawsze jak baran pójdzie w stronę populizmu i żarcia.

  • pogotowie_ortograficzne

    Oceniono 13 razy 9

    Pomimo aż tak wielkiej przewagi PiS-u w sondażach ta partia wcale nie może spać spokojnie. Ba, prezes Kaczyński to nawet szczerze się wyników wyborów obawia, więc wciąż swoich ludków z PiS-u pogania i mobilizuje. A dlaczego..?
    Ot, bo po prostu wynik "wojny" PiS-Opozycja jest nadal na styku i tak de facto wszystko jeszcze się może zdarzyć jeśli chodzi o rząd po 13 października. Bo proszę zauważyć jak się przekładają aktualne sondaże na ewentualny podział mandatów. Na przykład ten sondaż ostatni;
    PiS-45% (245 mandatów), KO-26 (129), Lewica-14% (63), PSL-7% (22), Konfederacja-5% (1).
    Zatem; procentowo 52 do 45 na korzyść Opozycji, ale w mandatach 245 do 215 dla PiS-u.
    Ale proszę spojrzeć na sytuację, kiedy te sondaże się zmieniają, nawet bardzo nieznacznie, przy zaledwie niewielkich wahnięciach, na przykład;
    PiS-43% (232), KO-28% (134), Lewica-14% (63), PSL-8% (27), Konf-6% (4).
    Czyli w procentach Opozycja vs PiS = 56 do 43, ale w mandatach już tylko 228 do 232 dla PiS-u!
    A przecież PiS nadal dużo powyżej 40%..!!!!
    A co by było, gdyby PiS miał "tylko" 40%, nawet przy BRAKU WZROSTU procentów u innych partii..? Proszę bardzo;
    PiS-40% (206), KO-28% (146), Lewica-14% (64), PSL-8% (36), Konf-6% (8).
    Czyli co..? Opozycja vs PiS 56 do 40, natomiast w mandatach 256 do 206 na korzyść Opozycji!

    Jest się więc o co bić..?
    A proszę zauważyć jedno (i właśnie tego najbardziej boi się Kaczyński); PiS może uzyskać AŻ 40%, wygrać wyraźnie, ale o rządzeniu nie będzie nawet mowy!

    Tak więc, do urn, drodzy Rodacy, bo im większa frekwencja, tym mniejsze wskaźniki procentowe PiS-u, nawet gdyby ta partia miała wciąż tę samą ilość wyborców.

  • Szymon I

    Oceniono 10 razy 6

    Niewykształcona bida dostała 500 itp. Nikt inny wcześniej nic im "do ręki" nie dał. Zawsze byli yebani na kazdym kroku i pomijani przez władze. Ich nie obchodzą idee, rozsądek też jest im daleki, raczej skłonność do ryzykownych zachowan jest bliższa, bo nie mają nic do stracenia. Długi, zwłaszcza państwowe nie robia na nich wrażenia, zawsze byli na minusie, na chwilówce, na zeszycie, więc to norma, ze się je ma. Do niczego nie dążą, bo nie mają planów poza tym co danego dnia zjeść. Nie chcą wiedzieć, że braki w wykształceniu rzutują na ich poziom życia. Masa jest takich obywateli i tą masę zagospodarował pis. Zapewne większość nie interesowała się polityką ani gospodarką, nie bylo to im do życia potrzebne, właściwie to dalej ich niezbyt zajmuje. Istotne jest aby ci co dają dalej dawali. Ważne aby były zasiłki, zapomogi, dodatki, finansowania, zwroty itp. Nie mam do nich pretensji, bo uwarunkowania nauczyły ich takiego postrzegania i sposobu życia. Kto im kiedykolwiek zapewnił coś lepszego? Pretensje mam do kumatych ludzi, którzy nie chodzą na wybory, bo to nie większość obywateli tego kraju wybrała a większosć biorąca udział w głosowaniu. Miłego dnia!

  • komercyjny02

    Oceniono 12 razy 6

    Jak działa d'Hondt?
    (Na przykładzie wyimaginowanego okręgu wyborczego z wyborów AD2015)

    W wyborach sejmowych 2015 Polska była podzielona na 41 wielomandatowych okręgów wyborczych. Oddano łącznie 15200671 ważnych głosów. Na listy otrzymujące mandaty oddano następujące procenty głosów: PiS 37,58%, PO 24,09%, K'15 8,81%, .N 7,60%, PSL 5,13%, MN 0,18% (5-procentowy próg nie obejmuje mniejszości narodowych).

    Wyobraźmy sobie jeden z tych okręgów wyborczych, taki okręg idealny, najśredniejszy jaki tylko być może. Skoro łączna liczba posłów wynosi 460, to 460 : 41 = 11 (po zaokrągleniu, oczywiście). Z tego okręgu wybieranych będzie 11 posłów.
    15200671 : 41 = 370748. W tym okręgu "idealnym" oddano łącznie 370748 ważnych głosów.
    Załóżmy też, że rozkład procentowy głosów pomiędzy partie był w tym okręgu idealnie taki sam, jak w skali całego kraju. Zatem:
    PiS otrzymało/a 139327 głosów
    PO otrzymała 89313 głosów
    K'15 otrzymał 32663 głosy
    .N otrzymała 28177 głosów
    PSL otrzymało 19019 głosów
    Mniejszość niemiecką gwoli uproszczenia pomińmy. Podobnie jak komitety nie biorące udziału w podziale mandatów.

    Victor d'Hondt wymyślił, że łączną liczbę głosów oddanych w okręgu wyborczym na każdą z partii (tutaj: tylko na partie, które znalazły się ponad progiem) dzielimy kolejno przez 1, przez 2, przez 3, przez 4, przez 5, przez 6, przez 7, przez 8, przez 9, przez 10, przez 11. Na dzieleniu przez jedenaście kończymy, bo w okręgu jest tylko 11 mandatów do podziału.
    Te jedenaście ilorazów dla każdej z partii to:
    PiS: 139327, 69664, 46442, 34832, 27865, 23226, 19904, 17416, 15481, 13933, 12666
    PO: 89313, 44657, 29771, 22328, 17863, 14886, 12759, 11164, 9924, 8931, 8119
    K'15: 32663, 16332, 10888, 8166, 6533, 5444, 4666, 4083, 3629, 3266, 2969
    .N: 28177, 14089, 9329, 7044, 5635, 4696, 4025, 3522, 3131, 2818, 2562
    PSL: 19019, 9510, 6340, 4755, 3803, 3170, 2717, 2377, 2113, 1902, 1729
    Razem mamy 55 ilorazów. Spośród nich wybieramy teraz 11 najwyższych. Oto one:
    1) 139327 (PiS)
    2) 89313 (PO)
    3) 69664 (PiS)
    4) 46442 (PiS)
    5) 44657 (PO)
    6) 34832 (PiS)
    7) 32663 (K'15)
    8) 29771 (PO)
    9) 28177 (.N)
    10) 27865 (PiS)
    11) 23226 (PiS)
    No i już wiemy, że w danym okręgu:
    PiS zdobywa 6 mandatów
    PO zdobywa 3 mandaty
    K'15 zdobywa 1 mandat
    .N zdobywa 1 mandat
    PSL, mimo iż przekroczyło próg, w tym okręgu zdobywa 0 (zero) miejsc w Sejmie.

    Tym samym:
    PiS: 37,58% głosów, ale 54,55% mandatów (16,97 punktu procentowego więcej)
    PO: 24,09% głosów, ale 27,27% mandatów (3,18% punktu procentowego więcej)
    K'15: 8,81% głosów, ale 9,09% mandatów (0,28% punktu procentowego więcej)
    .N: 7,60% głosów, ale 9,09% mandatów (1,49% punktu procentowego więcej)
    PSL: 5,13% głosów, ale 0% mandatów (5,18 punktu procentowego mniej)
    I oto w jaki sposób wszystkie cztery partie, które łącznie zdobyły więcej głosów niż czołowa partia, w sumie otrzymują mniej mandatów.
    PS Naturalnie, w realnym życiu rozkład głosów w okręgach będzie zróżnicowany i być może nawet ta partia z pięcioma procentami głosów coś tam dostanie. Ale konkluzja jest dobrze znana. Ordynacja wyborcza oparta na procedurze d'Hondta premiuje partię zwycięską oraz karze partie zamierzające wprawdzie współpracować ale idące do wyborów osobno.

  • norman67

    Oceniono 16 razy 6

    Winter is coming. Brace yourself...

  • baloo77

    Oceniono 17 razy 5

    Przez 8 lat mieliście w du.pie suweren i im podobnych. To teraz suweren pokazał wam środkowego palca i skamlenie jaki on głupi, brzydki, debilny nic tu nie zmieni. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej... , suwerena mało obchodzi w jakim kierunku. Czyja to wina?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX