Niemcy zamiast eurofighterów kupią myśliwce w USA? Sprawa ma związek z bronią atomową

Niemcy mogą być zmuszone kupić samoloty F-18 zamiast europejskich eurofighterów. Sprawa ma związek z bronią atomową.

Niemiecka armia prawdopodobnie będzie musiała kupić amerykańskie myśliwce wielozadaniowe F-18 zamiast produkowanych w Europie samolotów Eurofighter. Wszystko przez brakujące certyfikaty do uzbrojenia tych myśliwców w amerykańską broń atomową.

Jak donosi w piątkowym wydaniu dziennik "Sueddeutsche Zeitung" to rząd USA zwrócił uwagę na fakt, że wydanie certyfikatów dla eurofighterów może potrwać od 3 do 5 lat dłużej niż w przypadku zakupu amerykańskich samolotów F-18.

Certyfikat do przenoszenia amerykańskich pocisków atomowych mają, wykorzystywane obecnie przez Luftwaffe, samoloty typu Tornado. Myśliwce te są jednak coraz starsze i będą stopniowo wycofywane ze służby. W nadchodzących latach ich utrzymanie może też kosztować Niemcy fortunę, dlatego armia szuka nowych samolotów wielozadaniowych.

Współprodukowane przez Niemcy myśliwce Eurofighter byłyby dla Berlina pierwszym wyborem. Ministerstwo obrony nie chce jednak ryzykować kilkuletniego opóźnienia i związanych z tym kosztów. Nie chce też dopuścić do sytuacji, w której Niemcy, nawet przejściowo, nie miałyby samolotu zdolnego do przenoszenia amerykańskich rakiet. - Odstraszanie nuklearne pozostaje ważną częścią europejskiej architektury bezpieczeństwa. Udział w nim daje Niemcom duży wpływ na strategię nuklearną NATO. Nie powinniśmy z tego lekkomyślnie rezygnować - powiedział Fritz Felgentreu z SPD.

Pociski na wszelki wypadek

Niemcy nie mają własnej broni atomowej, ale w amerykańskich bazach na terenie RFN składowane są amerykańskie pociski jądrowe. Umowy w ramach NATO przewidują, że w razie potrzeby, niemieckie lotnictwo może użyć amerykańskiej broni atomowej. Wykorzystane do tego samoloty, obecnie typu Tornado, muszą jednak posiadać amerykańskie certyfikaty.

Produkowane w USA myśliwce wielozadaniowe F-18 posiadają stosowne licencje. Wydanie ich dla eurofighterów może potrwać kilka lat. Agencja DPA zwraca uwagę, że także dowództwo Luftwaffe życzyłoby sobie zakupu amerykańskich myśliwców.

Z drugiej strony są jednak interesy koncernu Airbus produkującego eurofightery. Firma może stracić zlecenie warte dziesiątki miliardów euro. Rzecznik Airbusa Florian Taitsch przekonuje zresztą, że europejski samolot spełnia wszystkie wymogi i zdobędzie na czas wymagane certyfikaty.

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle".

Więcej o:
Komentarze (131)
Niemcy zamiast eurofighterów kupią myśliwce w USA? Sprawa ma związek z bronią atomową
Zaloguj się
  • vontomke

    Oceniono 38 razy 8

    Doktryna wojenna Macierewicza zakłada odstraszanie apelem smoleńskim i obronę różańcem bez granic.

  • kylax4

    Oceniono 10 razy 4

    Artykuł jak zwykle niepełny. Niemcy mogą użyć tej broni TYLKO ZA ZGODĄ USA. Sam fakt, że samoloty Tornado mogą je przenosić, nic nie oznacza. Niemcy, ani Włosi, Turcy, Holendrzy i Belgowie, nie mają nic do gadania, bez zgody Waszyngtonu.

  • conan_barber

    Oceniono 3 razy 3

    Trump trochę przyszantażował. Boeing ledwo dycha, to trzeba mu jakoś pomóc. Na miejscu Niemców olałbym to.

  • ja5569

    Oceniono 11 razy 3

    Pamietam taki napis z wiaty dawnego dworca Warszawa Srodmiescie (tam gdzie teraz jest Dworzec Centralny):
    NIE DAWAC BRONI ATOMOWEJ ODWETOWCOM NIEMIECKIM!
    Bylem wtedy malym dzieckiem i nie wiedzialem, co znaczy slowo "odwetowiec". Myslalem, ze to synonim odrzutowca wojskowego.
    No i prosze...

  • vomiting_frog

    Oceniono 7 razy 3

    Problem polega na tym że praktycznie już wiadomo że EF nie przejdzie tej certyfikacji i to nie ze względów merytorycznych a biznesowych.

  • student_zebrak

    Oceniono 7 razy 1

    ile i na jaka odleglosc moga te pociski/rakiety przeniesc?
    Ja bym robil swoje eurofightery i nie liczyl na ewentualna zgode USA
    uzycie broni A skonczy sie kataklizmem

  • c.t.k

    Oceniono 17 razy 1

    Za długo, za długo, stanowczo za długo trwa, ten czas bez wojny w Europie. Ten 3.14erdolony pokój, a z bronią nie ma co robić, a magazyny pełne

  • marek.laval

    Oceniono 4 razy 0

    Z tego właśnie powodu , jeżeli chcemy coś znaczyć w NATO , oprócz F-35 powinniśmy zakupić jedną lub dwie eskadry F-15 lub F-18 i nie piszcie tu bzdur że samoloty te nie są już produkowane , są i będą co naj mniej jeszcze przez kilka lat , bo na tyle amerykanie mają zamówienia

  • jur56

    Oceniono 8 razy 0

    Pewnie te , które właśnie Amerykanie wycofują z linii - " Ostatni samolot F/A-18C Hornet amerykańskiej marynarki wojennej odbył swój pożegnalny lot w czynnej służbie. Maszyna o numerze 300, służąca w eskadrze VFA-106 stacjonującej w bazie Naval Air Station Oceana, do swego pożegnalnego lotu wystartowała 2 października 2019 r... " defence24.pI/amerykanska-marynarka-wycofuje-hornety

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX