Ekspert: Po protestach na Majdanie Ukraińcy po raz drugi rozpoczęli polityczny restart

Wybierając Wołodymyra Zełenskiego Ukraińcy pokazali, że chcą nowego początku. Niesie on z sobą wprawdzie ryzyko, mimo to wynik wyborów jest ważną oznaką demokracji - pisze w swoim komentarzu Bernd Johann, szef ukraińskiego oddziału agencji Deutsche Welle.

Na scenie komik obiecuje ludziom jedno – rozrywkę. Prowokuje widzów, bawi, oczarowuje. Może liczyć na sukces. Kiedy widzowie się śmieją i go oklaskują, wie, że wygrał. W serialu telewizyjnym Wołodymyr Zełenski wcielił się już w postać prezydenta, teraz zostanie nim naprawdę.

Aktor i komik uzyskał druzgocącą przewagę nad obecnym prezydentem Petro Poroszenką. W ekstremalnie spolaryzowanej i osobistej walce wyborczej nie dał mu szans. Zełenski konsekwentnie unikał przy tym prawdziwej, publicznej dyskusji. Swoje wyobrażenia polityczne nakreślił w nader mglisty sposób. Za to na scenie i w mediach społecznościowych używał wszystkich, możliwych środków. Przede wszystkim jednak zamienił walkę wyborczą w rozrachunek z systemem Poroszenki.

Niezadowolenie z rządów Poroszenki

Jego zwycięstwo dowodzi, że zmiana jest możliwa, jeżeli duża część społeczeństwa jest niezadowolona z dotychczasowej polityki. Po pięciu latach Poroszenki Ukraina ciągle jeszcze należy do najbiedniejszych krajów Europy. Inwestycje nadal są deficytowym towarem. Sądy nie są niezależne. Korupcja i nepotyzm nie zniknęły. Ostatnio cień padł także na Poroszenkę, kiedy szereg skandali wstrząsnął jego najbliższym otoczeniem.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wojna na wschodzie Ukrainy ze sterowanymi przez Rosję separatystami. Widoków na rozwiązanie polityczne brakuje. Nie ma nawet postępów w dziedzinie pomocy humanitarnej. Ani dla ludzi na froncie, ani w temacie więźniów politycznych. Jako głównodowodzący Poroszenko postarał się co prawda o reformy w armii, ale politycznie przeistoczył się w dogmatyka i nacjonalistę, który nie był już w stanie wnieść czegoś nowego w kwestie Krymu i Donbasu.

Ukraińcy chcą nowych twarzy

Wszystkie te problemy czekają teraz showmana Zełenskiego, który w walce wyborczej nie robił tajemnicy ze swojego braku doświadczenia politycznego. Humorem i urokiem czy zabawnymi filmikami wideo nie rozwiąże tych problemów. Bardzo możliwe, że niebawem przejdzie jemu i jego zwolennikom ochota do śmiechu. Bo też obiecany nowy początek będzie trudny i niesie z sobą ryzyko porażki.

Ukraińcy chcą w polityce nowych twarzy. Zełenski otacza się jak dotąd tylko małym zespołem. Dopiero po planowanych jesienią wyborach parlamentarnych będzie jasne, kto przejmie w przyszłości rządy na Ukrainie. Do tego czasu okaże się też, z jakimi siłami politycznymi będzie chciał współpracować Zełenski. Ta czy inna część jego wyborców może być wówczas rozczarowana.

Wiele pytań do prezydenta

Wołodymyr Zełenski będzie więc musiał uważać, żeby takie sojusze nie osłabiły optymizmu, jaki zrodził jego wybór. Już teraz ciąży na nim zarzut utrzymywania bliskich kontaktów z kontrowersyjnym oligarchą Ihorem Kołomojskim. Pytanie też, jak chce prowadzić dalej interesy menedżer Zełenski ze swoim show-biznesem i udziałem w spółkach medialnych, kiedy zostanie prezydentem. Ukraińcy czekają jeszcze na wiele odpowiedzi od swojego przyszłego prezydenta. Teraz nareszcie musi już powiedzieć i potwierdzić czynami, w jaki sposób chce zrobić wszystko lepiej.

Także Europa, USA i Kanada, które wspierają Ukrainę na jej drodze reform, chcą wiedzieć, co dalej. Wiąże się z tym życzenie uporządkowanego przekazania urzędu i oczekiwanie, że zwycięzca i pokonany z równym szacunkiem będą traktowali wynik wyborów. Po protestach na Majdanie Ukraińcy po raz drugi rozpoczęli polityczny restart. Powinno im się tego pogratulować.

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle".

Więcej o:
Komentarze (50)
Ekspert: Po protestach na Majdanie Ukraińcy po raz drugi rozpoczęli polityczny restart
Zaloguj się
  • hefajstos1

    Oceniono 12 razy 6

    Ukrainę może czekać drugi Majdan podczas rządów nowego prezydenta.

  • john_yossarian

    Oceniono 15 razy 5

    Oligarchę zastąpi marionetka innego oligarchy. Ten kraj jeszcze nie okrzepł a już się stacza.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 12 razy 4

    A gdzie tu reset jak nowy zwierzchnik sił zbrojnych Ukrainy reprezentuje oligarch Kołomojskiego, który nie będzie rządził osobiście jak Poroszenko, tylko jak Krzaklewski i Kaczyński będzie rządził z tylnego fotela?

    To jest żaden reset.

  • oloros11

    Oceniono 3 razy 3

    zmieni sie na pewno ekipa oligarchow
    i to bedzie jedyny efekt
    zeby zmienic Ukraine trzeba by zaorac mozgi Ukrincow - od dolu - a oni sobie zmienili glownego komedianta na prezydenta - i to ma byc poczatek - czego?
    te poparcie US i Kanady to sa slowa i ciagle oferty kupna nowej broni - tyle maja do zaoferowania

  • niktalboktos

    Oceniono 4 razy 2

    wspólczuję nowemu prezydentowi, bez szerokiego zaplecza swoich ludzi będzie miał naprawdę cięzkie pierwsze miesiące... będzie się działo.

  • a.k.traper

    Oceniono 3 razy 1

    Ludzie lubią sobie robić na złość, bo myślą, że robią to innym a nie sobie.

  • mark6

    Oceniono 2 razy 0

    Poroszenko to efekt zamachu stanu zorganizowanego przez Amerykanów.
    Artysta chyba nie?

  • mat.31

    Oceniono 2 razy 0

    Ukraińcy to naród wiecznie niezadowolony. Daje głowę, że za rok będą chcieli dymisji komika, którego teraz wybrali i może nawet zorganizują jakiś majdan. I nie będą widzieli związku między swoim głupim wyborem a późniejszym niezadowoleniem. Poza tym trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby głosować na jakiegoś nieznanego komika w sytuacji, gdy kraj jest w stanie wojny z Rosją a wróg okupuje dużą część kraju.

  • flemming

    Oceniono 22 razy 0

    Ale jaja, Żełeński jest Żydem . Haaretz pisze: "Zelensky was born in 1978 to Jewish parents in Krivyi Rih". No to POlacy prawi, prawdziwi patrioci, katolicy, tego nie przeżyją. Młodzieży prawa, szykuj się, idziemy na Kijów. Dzieci z Pruchnika są już gotowe, maja kije w ręku...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX