Antyszczepionkowcy sfinansowali badanie, które pokazało, jak bardzo się mylili

Rodzice, którzy nie szczepią dzieci przekonują, że chronią je przed działaniami niepożądanymi.

Rodzice, którzy nie szczepią dzieci przekonują, że chronią je przed działaniami niepożądanymi. (Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA)

To badanie miało pokazać, że szczepionki wywołują autyzm. Teraz fundatorzy są wściekli, obrażeni i próbują wykrętów.

Wszyscy znaczący naukowcy są zgodni - szczepionki nie wywołują autyzmu. Wiele badań (takich jak to oraz to) dowodzi tego, co już wiemy od lat. Ale wciąż jest grupa ludzi, którzy nie mogą się z tym pogodzić i próbują udowodnić, że jest inaczej. Należy do nich organizacja SafeMinds, która od lat próbuje znaleźć związek między autyzmem a szczepieniami.

Dowodu na ich twierdzenia miało dostarczyć rozbudowane badanie, które SafeMinds zdecydowało się sfinansować. Cel był jasny - liczono, że tym sposobem uda się przeprowadzić eksperyment wolny od wpływu wielkich korporacji farmaceutycznych, skorumpowanych lekarzy i innych sił oskarżanych o fałszowanie wyników i ukrywanie prawdy.
I... udało się! W październikowym numerze szanowanego pisma naukowego Proceedings of the National Academy of Sciences ukazała się praca, która odpowiada na pytanie, czy istnieje związek między chorobami z tzw. spektrum autyzmu, a szczepieniami - w szczególności używanym dawniej do konserwacji szczepionek tiomersalem (organicznym związkiem rtęci).

Wynik badania nie pozostawia wątpliwości. Autorzy pracy piszą jasno:

Nie zaobserwowano ani zmian zachowania u szczepionych zwierząt, ani neuropatologicznych zmian w móżdżku, hipokampie oraz ciele migdałowatym. To badanie nie potwierdza hipotezy mówiącej, że zawierające tiomersal szczepionki i/lub szczepionki MMR [przeciw odrze, śwince i różyczce] odgrywają rolę w powstawaniu autyzmu.

Tak, to oficjalne podsumowanie badań ufundowanych przez grupę zwalczającą szczepionki. Badań niezależnych, nieopłaconych przez koncerny farmaceutyczne i skorumpowanych lekarzy. W sumie żadne zaskoczenie, wiedzieliśmy to od dawna.

Porządne badania i porządne wyniki

Teraz SafeMinds też to wiedzą i są bardzo niezadowoleni. Obrazili się na media opisujące wyniki ich badania zarzucając im, że "nic nie zrozumiały". A w oświadczeniu, jakie umieścili na swojej stronie, mają nie lada problem - badań nie da się zdyskredytować używając tradycyjnych już zarzutów. Zamiast tego powołują się na stare, znacznie gorsze jakościowo badanie, które częściowo sugerowało, że szczepienia mogą szkodzić. I zapowiadają, że spróbują w nowym badaniu (tym przez nich samych ufundowanym) znaleźć jakiś błąd, który by pozwolił je obalić.

Będzie trudno, bo to wyjątkowo solidny eksperyment. 79 makaków podzielono na 6 grup. Grupa kontrolna dostawała zastrzyki z soli fizjologicznej, dwie grupy otrzymywały szczepionki zawierające tiomersal, dwie szczepionki MMR (odra, świnka, różyczka), które podawane są dzieciom około 13. miesiąca życia. Grupy, które otrzymywały szczepionki zróżnicowano podając im szczepienia w różnym tempie. Rozwój i zachowanie małp obserwowano przez 6 lat, zbadano też zmiany, jakie mogły zajść w ich mózgach.

I nic. Nie ma zmian, nie ma cech autyzmu. Aż się prosi, by to, co udało się grupie SafeMinds określić popularnym słowem: „samozaoranie”.

14 faktów z czasów PRL, których wstyd nie znać!
1/14Które igrzyska olimpijskie zbojkotowała Polska w 1984 r.?
Zobacz także
Komentarze (271)
Antyszczepionkowcy sfinansowali badanie, które pokazało, jak bardzo się mylili
Zaloguj się
  • Zaneta Ziebicka

    0

    Ktoś ma wątpliwości niech weźmie szxzepionke i odda do badania ppd względem składu..wątpliwości same się rozwieją...porównajcie szczepienia w "Europie zachodniej"i w Polsce?nigdzie nie ma takiego kalendarza i to od pierwszej doby życia...są badania, które wykazują powikłania poszczepienne, ale trzeba niestety oddzielić te badania, które są sponsorowane przez firmy farmaceutgxzne od tych niezależnych..

  • Dariusz dabo

    0

    Ten artykuł to gó... warte wypociny wypocone przez jakiegoś redaktorzyne zlobbowanego przez koncerny farmaceutyczne.
    Prawdziwe wyniki badań nigdy nie ujrzą swiatła dziennego bo wybuchł by międzynarodowy skandal, a to co tu zostało nabazgrane to tylko stek bzdur dla ciemnogrodu by stłumić temat.

  • Krzysztof Prottung

    0

    szczepionki nie powodują autyzmu to prawda.Dzieci z autyzmem nie chelatują metali ciężkich i mają zaburzony metabolizm dlatego objawy autyzmu wzrastają po szczepieniach zobaczcie na Youtube film choroby nakazane prawem część 3

  • Agata Zbieralska

    Oceniono 1 raz -1

    A niech sobie nie szczepią dzieci... Niech będą osobni lekarze dla szczepionych i tych nieszczepionych. Powróci parę epidemii ,nastąpi selekcja naturalna i po kłopocie.

  • Arek Plich

    Oceniono 2 razy -2

    "Jak podała prasa medyczna, po prawie 10 latach niezwykle upartych starań dr Briana Hookera, profesora na Uniwersytecie Simson, przy pomocy senatorów Stanów Zjednoczonych, słynne CDC (Centers for Disease Control and Prevention) MUSIAŁO UJAWNIĆ DOKUMENTY DOTYCZĄCE BADAŃ NAD WPŁYWEM SZCZEPIONEK NA DZIECI.

    Dopiero oparcie się na ustawie o wolności informacji, słynnym Freedom Act – FOIA, pozwoliło na ujawnienie, że środek zwany tiomersalem, nadal używany np. w szczepionkach grypowych, ba, podawany nawet kobietom w ciąży i małym dzieciom, może spowodować autyzm i inne zaburzenia rozwojowe układu nerwowego."

  • dar61

    0

    Tu nieco lepiej, red. Piotrze Stanisławski, aleć przez 6 lat, a nawet wcześniej, zmieniło się ortograficzne podejście do zapisu:
    '...Grupy, które otrzymywały szczepionki zróżnicowano podając im szczepienia w różnym tempie...'
    na dzisiejsze:
    ...zróżnicowano, podając im...

    Też i nie:
    '...Obrazili się na media opisujące wyniki ich badania zarzucając im...'
    lecz >>> badania, zarzucając

    Tu antyprzecinkoza:
    '...Aż się prosi, by to, co udało się grupie SafeMinds określić popularnym słowem: „samozaoranie”...' [acz i polski cudzysłów, za co brawka]

    >>> Aż się prosi, by to, co udało się grupie SafeMinds, określić popularnym słowem: „samozaoranie”
    >>> Aż się prosi, by to - co udało się grupie SafeMinds - określić popularnym słowem: „samozaoranie”
    >>> Aż się prosi, by (to, co udało się grupie SafeMinds) określić popularnym słowem: „samozaoranie”

    ***
    Móżdżek - lub mózg.
    Wybór należy do Ciebie, rodzicu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje