Lipiński przekonywał, że "interweniował" ws. marszu w Białymstoku. Sprawdziliśmy. Działań nie było

Wiceprezes PiS i jednocześnie pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Adam Lipiński zapewniał, że interweniował w sprawie aktów agresji, do których doszło w trakcie lipcowego Marszu Równości w Białymstoku. Z informacji udostępnionych przez Centrum Informacyjne Rządu wynika jednak, że pełnomocnik takich kroków nie podejmował.

I Marsz Równości w Białymstoku przeszedł ulicami miasta 20 lipca ubiegłego roku. Wzięło w nim udział ok. 800 osób. Uczestnicy byli atakowani przez przeciwników marszu, w ruch poszły petardy i kamienie. Policja musiała użyć granatów hukowych i gazu pieprzowego.

Pod koniec listopada w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz z "Gazety Wyborczej" pełnomocnik  rządu ds. równego traktowania Adam Lipiński kilkukrotnie powtórzył, że interweniował w sprawie białostockich wydarzeń.

- Jak się często publicznie zabiera głos, to robi się z tego wydarzenie polityczne, a te sprawy trzeba załatwić, a nie robić z tego polityki - mówił polityk.

- To co pan w tej sprawie zrobił? - dopytywała dziennikarka.

- No interweniowałem, wysyłałem tam pisma - odpowiedział Lipiński. Nie doprecyzował jednak, dokąd je skierował.

- Musiałbym sprawdzić, nie chcę pani teraz wprowadzić w błąd, ale na pewno ja interweniuję w takich sprawach. Bez względu na to, kto za tym stoi, czy prawica, czy lewica, czy nasi zwolennicy, czy przeciwnicy. Ja to potępiam agresję i absolutnie reaguję - zapewnił.

"Nie było skarg i próśb o interwencję"

Niedługo po publikacji wywiadu zwróciliśmy się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z prośbą o informację, jakie konkretnie działania podejmował pełnomocnik w związku z agresywnymi zachowaniami, do których doszło w trakcie marszu.

Z odpowiedzi udzielonej przez Centrum Informacyjne Rządu wynika, że wbrew zapewnieniom Adam Lipiński nie interweniował w tej sprawie.

"Pragniemy podkreślić, że Pełnomocnik Rządu do Spraw Równego Traktowania potępia wszelkie działania prowadzące do naruszania godności i praw osób trzecich, w  szczególności wynikających z nietolerancji, homofobii, a także nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, czy wyznaniowych" - czytamy w e-mailu od CIR przesłanym portalowi Gazeta.pl.

Natychmiastowe działania wobec sprawców agresywnych zachowań oraz wszystkich osób dopuszczających się łamania prawa w tym między innymi rozboju, naruszenia nietykalności i znieważenia osób trzecich podczas Marszu Równości w Białymstoku podjęły właściwe do tego instytucje czyli Policja oraz Prokuratura. Do Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania natomiast nie wypłynęły żadne skargi i prośby o interwencje w tym zakresie

- dodaje Centrum Informacyjne Rządu.

Więcej o:
Komentarze (128)
Lipiński przekonywał, że "interweniował" ws. marszu w Białymstoku. Sprawdziliśmy. Działań nie było
Zaloguj się
  • gibbonzlodzi

    Oceniono 38 razy 36

    Przeżyłem wiele, za poprzedniej "demokracji ludowej". Nigdy bym nie pomyślał, że po transformacji nadejdzie czas gdzie:
    - prezydentem RP jest facet z kapelusza, drobny złodziejaszek diet poselskich
    - ministrem sprawiedliwości jest mgr prawa
    - prokuratorem generalnym jw.
    - przewodniczą Trybunału Konstytucyjnego jest magister prawa, żona tajnego współpracownika SB pod pseudonimem Wolfgang.
    - na sędziego Trybunału Konstytucyjnego powołany zostaje prokurator od Jaruzelskiego, notabene z orderem od Partii PZPR.
    - karty rozdaje Jarosław Kaczyński, który nie splamił się żadną pracą, no może poza epizodem w bibliotece.

    WAŁĘSA!!! PO SKAKAŁEŚ PRZEZ PŁOT? BARANIE!
    -

  • krynolinka

    Oceniono 40 razy 36

    Stołek Lipińskiego to tylko stołek biorący ministerialną pensję. Taki sam kamuflaż jak dla Szydło czy Kempy. Będzie zaraz dementi, że mu pani Oracz te "działania" to wyrwała z kontekstu albo siłowo wydusiła z niego.

  • frajtak

    Oceniono 35 razy 33

    A to ten sam pan od korupcyjnych propozycji składanych Reni Beger tudzież innym wybitnym osobistościom samoobrony w 2096 roku? Tak mi się przypomniało...

  • jackanapes

    Oceniono 35 razy 33

    Blaga i kłamstwo wpisane jest w statut założycielski bolszewików. Każdych bolszewików.

  • dyskootantka

    Oceniono 32 razy 30

    Pisowiec jak dwa słowa powie i nie skłamie, to znaczy, że się pomylił.

  • pascvale

    Oceniono 30 razy 26

    Teraz już wiadomo o kim myślał prezes mówiąc o łżeelitach.

  • batura3

    Oceniono 26 razy 26

    Morawiecki, Szydło, Lipiński - oto elyta pissowskich kłamców:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX