Adrian Zandberg w Gazeta.pl: Biedroń to chłopak z małej miejscowości. To nie jest kandydat z dworku

Poseł partii Razem Adrian Zandberg był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl. - Robert Biedroń to nie jest kandydat z dworku. To jest człowiek, który ma za sobą inną ścieżkę życiową niż znaczna część jego konkurentów, ścieżkę, która jest bliższa doświadczeniu milionów Polaków - mówił poseł.

- Robert Biedroń to chłopak z małej miejscowości w Polsce B, który na własnej skórze doświadczył, co to jest wykluczenie transportowe, życie w mieście, w którym nie ma perspektyw i z którego trzeba wyjechać, żeby iść do przodu, co to jest emigracja zarobkowa, ciężka fizyczna praca. Różni się od całej reszty kandydatów, bo to nie jest kandydat z dworku. To jest człowiek, który ma za sobą inną ścieżkę życiową niż znaczna część jego konkurentów, ścieżkę, która jest bliższa doświadczeniu milionów Polaków - mówił Adrian Zandberg w rozmowie z Łukaszem Kijkiem.

- Na tyle, na ile Roberta Biedronia udało mi się poznać, to wiem, że jest to człowiek, który potrafi gryźć trawę, potrafi i chce walczyć - zachwalał kandydata Lewicy w wyborach prezydenckich.

W Porannej Rozmowie Gazeta.pl współprzewodniczący Razem tłumaczył również, dlaczego PiS chce odsunąć Magdalenę Biejat od przewodniczenia komisji rodziny, pracy i polityki społecznej. - PiS najbardziej denerwuje, że już nie mają monopolu na prospołeczne działania. Są posłowie i posłanki, którzy są prospołeczni i wiarygodni. I nie tylko mówią, że są prospołeczni, tylko przychodzą z konkretnymi projektami ustaw i stawiają PiS pod ścianą. PiS będzie w tym tygodniu przed takim wyborem: albo poprze propozycję Lewicy, czyli podniesienie emerytur do 1600 zł, albo będzie musiał wytłumaczyć swoim wyborcom, dlaczego jest przeciwny poprawie losu najbiedniejszych emerytów - wyjaśniał poseł.

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (35)
Adrian Zandberg w Gazeta.pl: Biedroń to chłopak z małej miejscowości. To nie jest kandydat z dworku
Zaloguj się
  • t0maszek44

    Oceniono 19 razy 9

    Czyli Adrian Zandberg pochodzący z inteligenckiej rodziny, wychowany w warszawie, absolwent dobrego liceum, a następnie UW jest niewiarygodny?

  • supertiumacz

    Oceniono 43 razy 5

    Na lewicę mam alergię. Na głupią lewicę. Zandberg i spółka to dla mnie esencja głupoty. I lata mi koło pióra, że też są przeciwko PiS. W sumie PiS to dla mnie też lewica, tylko taka katolicka.

  • nietyp

    Oceniono 12 razy 4

    Jedyny facet, który mógł spuścić łomot Dudzie-Adrian Zandberg- zachwala celebrytę-kłamczucha, a przecież który nie ma najmniejszych szans w zderzeni z całą tą pisowską machiną... Panie Zandberg, spodziewałem się znacznie więcej po panu. A pan zwyczajnie stchórzyłeś..., bo Biedroń to patent na klęskę!!!

  • artur702

    Oceniono 24 razy 4

    Najnowszy wybór lewicy po Magdalenie Ogórek - Robert Biedroń. Na lewicy bez zmian.

  • furtianludwik

    Oceniono 21 razy 3

    Zaraz, i na niego mają głosować ci z małych miejscowości, co nie mogli wyjechać, "żeby iść dalej"? Co to za demagogia w ogóle? Gdyby p. Biedroń właśnie został w swojej miejscowości i stamtąd kandydował a nie jako europoseł z Brukseli, może byłby dla tych ludzi bardziej wiarygodny. O ile w ogóle stosowanie takich kryteriów ma sens - bo jak się domyślam, pozostała wierchuszka kanapowo-kawiorowej Lewicy ma jednak inne doświadczenia, odleglejsze od "doświadczeń milionów Polaków".
    To jedno a drugie to przebijanie PiS w rozdawnictwie państwowych pieniędzy i przekupowanie rodaków jeszcze bardziej. Naprawdę chcecie to forsować? Potem będzie jeszcze większy płacz, że dziura w budżecie a suweren chce więcej i więcej.

  • pablo_spear

    Oceniono 23 razy 3

    Dlaczego lewica i pis tak chetnie rozdaja nierobom i patolom nieswoje pieniadze?

  • madera123

    Oceniono 2 razy 2

    Lewica wcale nie chce jeszcze teraz wygrać i dlatego stawia na słabszego, już prawie przegranego kandydata. Oni nie chcą tak naprawdę konfrontacji z Kaczystami, bo nie wierzą w przegraną Dudy. Chcą tymi wyborami wysondować swoją popularność i porównać z popularnością KO.

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 5 razy 1

    Podziwiam, dobre słowa dla, jak by ni było, konkurenta - to oznaka dojrzałości politycznej i ludzkiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX