Była posłanka PO zajmuje się osobami starszymi w Niemczech. "Polityka rozbiła moją rodzinę, zostałam sama"

Zarobki Bożeny Sławiak po odejściu z polityki znacznie się pogorszyły. Była posłanka zdecydowała się wyjechać na saksy do Niemiec, gdzie zajmuje się opieką nad starszymi osobami. Za polityką nie tęskni, bo - jak sama mówi - rozbiła jej rodzinę.

Bożena Sławiak w czasie pełnienia mandatu zarabiała około 8-9 tys. zł miesięcznie. Po odejściu z polityki zostało jej 1600 zł emerytury, co uznała za niewystarczające. - Szybko doszłam do wniosku, że jeśli chcę godnie żyć, muszę gdzieś dorobić - wyjaśniła "Faktowi".

Była posłanka zdecydowała się na pracę w Niemczech, gdzie zajmuje się opieką nad osobami starszymi. 72-latka zajmuje się 15 lat starszą Niemką i jest z tej pracy zadowolona - pracodawcy traktują ją jak członka rodziny, a zajęcie przynosi "dużo satysfakcji". - Wszyscy mnie podziwiają, że fizycznie tak świetnie mi idzie - dodała.

Bożena Sławiak: Polityka rozbiła moją rodzinę

Bożena Sławiak była posłanką PO przez dwie kadencje, w latach 2007-2015. W ostatnich wyborach parlamentarnych nie wystartowała. Rok wcześniej, w 2014 roku kandydowała w wyborach na burmistrza Sulęcina, gdzie ostatecznie w drugiej turze przegrała ze swoim zięciem Dariuszem Ejchartem. Latem ubiegłego roku TVP3 podawała, że prokuratura zarzuca Ejchartowi, byłemu staroście sulęcińskiemu, przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę powiatu. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Sławiak nie tęskni za polityką, właśnie ze względu na wybory, w których konkurowała z zięciem i - jak mówi - poróżniła się z nim. - Polityka tylko rozbiła moją rodzinę i sprawiła, że zostałam sama. Nie chcę mieć z nią już nic wspólnego - mówi "Faktowi".

Zobacz też: Czy plany rządu uzdrowią sytuację emerytalną w Polsce?

Więcej o:
Komentarze (124)
Była posłanka PO zajmuje się osobami starszymi w Niemczech. "Polityka rozbiła moją rodzinę, zostałam sama"
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 56 razy 40

    Posłowie PO kończą na podcieraniu czyjegoś starczego tyłka, posłowie PiS łącznie z prezydentem od tego zaczynają.

  • nienoto

    Oceniono 45 razy 39

    Życie... Uczciwa praca nie hańbi. A to łatwa praca nie jest...
    Zaskakuje dlaczego ma tak słabą emeryturę jeżeli była posłanką przez dwie kadencje.

  • safelogica

    Oceniono 49 razy 35

    Czy to coś uwłaczającego dla tej pani, że pracuje? A właściwie dorabia do emerytury? Dlaczego pozwoliliśmy aby Macierewicz i Kaczyński, dwa lenie i nieroby, dorobiły się wysokich emerytur na posłowaniu? A grabią Polaków, żyjąc po królewsku na nasz koszt

  • wolf01

    Oceniono 27 razy 15

    Uczciwe życie i praca nie hańbi , powinni z niej brać przykład posłowie innych opcji a najbardziej PiS który ROZKRADA Polskę jak NIKT NIGDY do spółki ze swoimi ZBOCZONYMI KUMPLAMI W KOLORATKACH

  • cmok_wawelski

    Oceniono 14 razy 12

    Spotyka się dwóch emerytowanych posłów Pis.
    - Gdzie teraz pracujesz?
    - Nigdzie.
    - A co robisz?
    - Nic.
    - Jak Boga kocham, fajne zajęcie!
    - Tak, fajne, tylko że jest ogromna konkurencja i ciężko się utrzymać!

  • andi113

    Oceniono 16 razy 10

    Czy fakt,że kobieta uczciwie pracuje, żeby dorobić do niskiej emerytury, jest według GW sensacją? Mogę podrzucić wam gratis ze 20 takich njusów z bliskiego otoczenia

  • kotzolw

    Oceniono 15 razy 9

    To tylko świadczy jak koślawy jest nasz system. Wybierani są dość przypadkowi ludzie w zależności od uznania tych co układają listy wyborcze. Wyjątki tylko potwierdzają regułę. Generalnie, do sejmu dostają się ludzie, którzy w życiu nie dostaną lepszej roboty i mamy gotową kiepską jakość. Taki Biedroń uznał, że opłaca mu się rozwalić partię i spuścić do toalety pracę tysięcy ludzi, którzy Mu uwierzyli, bo lepszej roboty jak europosłowanie w życiu nie znajdzie. Przykłady można by mnożyć niezależnie od opcji.

  • nylon13

    Oceniono 16 razy 8

    Co to w ogóle za stwierdzenie "polityka zniszczyła mi rodzinę"?... Ja niewinna, ona winna!... No ludzie!... Dzieci tak mają; dorabiają coś do czegoś i mówią że to coś zawiniło i zrobiło im demolkę... To taka gó...ano-infantylna strategia unikania zderzenia z prawdą, a dokładniej zderzenia z konsekwencjami swoich zachowań. To co zrobiło tej pani krzywdę, to konkretni ludzie, konkretne zachowania albo ona zrobiła ją sobie sama. That's all…

  • james_peacock

    Oceniono 6 razy 6

    SZACUNEK!
    Pani eks-poseł pracuje w wieku 72 lat (!) i to ciężko. Jestem pod głębokim wrażeniem. Niech pisowska patologia herbu "szlachta nie pracuje" spod znaku 500+ weźmie sobie przykład.
    Gdyby jutro były wybory dałbym natychmiast na nią głos, mimo, iż nie przepadam za platformą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX