Polska Fundacja Narodowa płaciła za "młodego znajomego Macierewicza". Janniger próbował zablokować tekst

"Publiczne pieniądze z Polskiej Fundacji Narodowej nadal płyną szerokim strumieniem do kontrowersyjnej amerykańskiej firmy PR" - donosi Onet. Jak ustalili dziennikarze portalu, część z nich przeznaczona była na wydatki Edmunda Jannigera, znajomego Antoniego Macierewicza.

O niejasnych związkach pomiędzy Polską Fundacją Narodową a White House Writers Group (WHWG), firmą PR która miała poprawić wizerunek Polski w USA, informowaliśmy już wcześniej. We wrześniu ustalono, że na stworzenie dwóch 30-sekundowych spotów przeznaczyła ona 10 mln zł. Później okazało się, że PFN płaciła amerykańskiej firmie za pracę, nawet po zerwaniu umowy.

W ciągu dwóch lat Polska Fundacja Narodowa zapłaciła WHWG w sumie niemal 7 mln dol., czyli ponad 26 mln złotych.

26 mln złotych dla amerykańskiej firmy

Według najnowszych doniesień Onetu, od maja do października br. PFN zapłaciła WHWG ponad 1,2 mln dol., czyli ponad 4,5 mln zł. Pieniądze mają być wynagrodzeniem za prowadzenie serwisów internetowych. W rzeczywistości profile w mediach społecznościowych, które prowadzić miała firma PR, są już zamknięte, wcześniej śledzone były przez maksymalnie kilkadziesiąt osób.

Pieniądze PFN wydawane mają być na "spotkania z amerykańskimi liderami biznesu i polskimi urzędnikami państwowymi". W praktyce przeznaczane są głównie na wizyty w restauracjach i przeloty samolotami. Jak pisze Onet, WHWG rozliczała imprezy, których nie organizowała.

Bilety dla Jannigera za 20 tys. zł

Na liście wydatków znaleźć można również informacje nt. Edmunda Jannigera - "młodego znajomego Macierewicza", który w 2015 r. jako 20-latek został doradczą ówczesnego szefa MON. Według doniesień Onetu, za przelot do USA i zakwaterowanie Jannigera PFN zapłaciła w maju tego roku 6 tys. 284 dolary (około 25 tys. zł). Hotel kosztować miał ponad tysiąc dolarów (niemal 4 tys. zł), a bilet lotniczy - 5 tys. 280 dolarów (ponad 20 tys zł). 

"Żeby odwieść nas od poniższej publikacji, Janniger wynajął nowojorską kancelarię prawną" - czytamy. Adwokat byłego asystenta Macierewicza groził dziennikarzom pozwem za "publikacje nieprawdziwych informacji".Według wyjaśnień prawnika, który kontaktował się z Onetem, Janniger został poproszony przez Antoniego Macierewicza o towarzyszenie mu na konferencji organizowanej przez Fundację Pamięci Ofiar Komunizmu w Chicago. Ten miał zrobić to "w ramach swoich obowiązków służbowych".

Macierewicz nie był już wówczas ministrem, nie wiadomo więc, czemu na wyjazd zabrał na koszt PFN osobę towarzyszącą. Nie wiadomo też jakie "obowiązki służbowe" miałby mieć Janniger wobec szeregowego posła. Były szef MON również nie odpowiedział na pytania dziennikarzy.

Więcej o:
Komentarze (486)
Onet: Polska Fundacja Narodowa płaciła za "młodego znajomego Macierewicza". Janniger próbował zablokować tekst
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 267 razy 253

    Nimfetek Antoniego też na utrzymaniu polskiego podatnika? No, żeście ładny burdel pisiorki odstawiły!

  • daniel80

    Oceniono 177 razy 171

    Adrian, jak to leciało?
    Ojczyznę dojną racz nam zwrócić Panie?

    Nie dziwię się pisiorom. Wiadomo, z kim mamy do czynienia.
    Dziwię się temu oglupionemu narodowi. Jak można głosować na takie barachło?

  • iso2

    Oceniono 145 razy 139

    Sekta smoleńska Jarosława Polskęzbawa to złodzieje o czym wiadomo od dawna

  • von_rosen

    Oceniono 99 razy 93

    Odpowiedź - bo mogą. Teraz są to jeszcze miliony, za 4 lata będą już miliardy.
    Po maju pieniądze popłyną jeszcze szerszym strumieniem...

  • jego-wysokosc

    Oceniono 94 razy 92

    Dwórki Glapińskiego.
    Chłopaczki Antka Świra.

    A za wszystko płaci podatnik. Dodajmy, durny podatnik, który za 500zł pozwolił się zeszmacić.

  • polakadam

    Oceniono 90 razy 84

    PFN to od początku był przekret ,który miał za zadanie ułatwienie pisiorom okradania Polaków.
    Te 100 mln które wzięli od panstwowych firm na pewno się nie przyczyniły do poprawy wizerunku Polski. To nie przypadek że Świroni doił najwięcej. On jest w zażyłych kontaktach z Cezarym Jurkiewiczem i Maciejem Świrskim, którzy byli prezesami PFN, gdy podpisywany był amerykański kontrakt PR-owski.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX