Donald Tusk zabrał ze sobą Grasia i kilka innych zaufanych osób. Zmieni biuro i mieszkanie na mniejsze

Donald Tusk zabrał do EPL byłego rzecznika swojego rządu, Pawła Grasia, z którym pracował przez ostatnie lata w Brukseli. Odchodzący przewodniczący Rady Europejskiej dalszą współpracę zaproponował także kilku innym osobom. Jak donosi Dziennik.pl, Tusk będzie zmuszony wymienić swoje brukselskie lokum na mniejsze mieszkanie.

Donald Tusk po zakończeniu drugiej kadencji jako szef Rady Europejskiej objął stanowisko przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej. Został wybrany znaczącą większością głosów 20 listopada, jego kadencja rozpoczęła się 1 grudnia.

Tusk zabiera ze sobą sprawdzonych współpracowników

Jak partia poinformowała na swojej stronie, stanowisko szefa jego gabinetu objął Paweł Graś, który przez ostatnich pięć lat pracował z Tuskiem w Brukseli jako doradca ds. polityki i komunikacji, a wcześniej pełnił funkcję rzecznika rządu PO, gdy Tusk był premierem.

Oprócz Pawła Grasia razem z Donaldem Tuskiem nowe funkcje w ELP objęły Emilia Surowska i Beata Turska. Surowska z Tuskiem pracowała jeszcze w Polsce, teraz została szefową jego biura. Turska natomiast objęła funkcję doradczyni w sprawach komunikacji i kontaktów z prasą. W Radzie Europejskiej miała podobny zakres odpowiedzialności, doradzała mu w sprawie wystąpień publicznych i publikowanych artykułów.

Jak donosi Dziennik.pl, powołując się na PAP, Donald Tusk zmieni nie tylko swoje biuro w Brukseli - będzie musiał przeprowadzić się też do innego, mniejszego mieszkania. Jako przewodniczący ELP były premier będzie miał też mniej współpracowników w swoim gabinecie. Zabraknie m.in. Piotra Serafina, który przez lata był jednym z jego najbliższych ludzi.

Tak wyglądało pożegnanie Tuska i powitanie jego następcy >>>>

Więcej o:
Komentarze (138)
Donald Tusk zabrał ze sobą Grasia i kilka innych zaufanych osób. Zmieni biuro i mieszkanie na mniejsze
Zaloguj się
  • ziaburek

    Oceniono 73 razy 53

    Ciekawe - nie narzeka. A Karczewski płakał po opuszczeniu willi rządowej, że teraz ma tylko trzy małe pokoje, mały gabinet, kuchnię i łazienkę. I gdzie on się, biedny, pomieści?

  • kotprezesa

    Oceniono 54 razy 44

    Nie trzymał się futryny jak Karczewski?

  • ryjaroslawa

    Oceniono 58 razy 42

    Normalni politycy znają zasady, Karczewski mało się nie zes.rał, gdy nie został marszałkiem.

  • Oceniono 50 razy 40

    Tusk ma klasę, czego nie można powiedzieć o Broszce, Kaczorze czy Karczewskim! Dorobił się chamy na nagrodach i machlojkach, a teraz udają szlachcic ów! Wstyd i hańba kto rządzi przy polskim korycie!!!

  • jedyny_times

    Oceniono 41 razy 33

    Ilość pomyj i obelg w Polsce zawsze świadczy o wielkości w polityce danego człowieka. Ot kundelki próbują szarpać za nogawkę.

  • lina555

    Oceniono 37 razy 27

    Ach jak pisiory zazdroszczą, że nie mają nikogo, kto miałby coś do powiedzenia (in English) w Brukseli, przejęli Wolskiego, ale się nie sprawdził. Wyobrażacie sobie Jarusia samodzielnie poruszającego się w Brukseli, Paryżu czy gdziekolwiek?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX