Były oficer CBA komentuje aferę Mariana Banasia. "Są wyłącznie dwie możliwości"

Były oficer CBA skomentował aferę wokół szefa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Jego zdaniem są dwie możliwości: albo ABW i CBA wykonywało swoje obowiązki w sposób niekompetentny, albo szefowie służb wiedzieli, że Banaś nie jest w stanie wytłumaczyć się ze składanych oświadczeń majątkowych.

Wciąż trwa impas w sprawie Mariana Banasia, który został wezwany do rezygnacji ze stanowiska przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Istnieje podejrzenie, że szef Najwyższej Izby Kontroli składał nieprawdziwe zeznania majątkowe, o czym Centralne Biuro Antykorupcyjne zawiadomiło o tym prokuraturę. Wątpliwości budzą także kontakty Mariana Banasia z ludźmi z półświatka, którym szef NIK wynajmował kamienicę w Krakowie.

>>> Jan Maria Jackowski: Znaki zapytania wokół sprawy Banasia powinny być szybko wyjaśnione

Wirtualna Polska zapytała o komentarz w tej sprawie byłego oficera Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Chcący pozostać anonimowym informator stwierdził, że sprawa Mariana Banasia jest wielowątkowa, bo łączy w sobie kwestie znajomości z osobami prowadzącymi działalność przestępczą, składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych oraz niefrasobliwość służb. 

- Banaś powinien być kompleksowo sprawdzony i zweryfikowany przez ABW i CBA już w roku 2015, kiedy to został szefem Służby Celnej. Kolejne sprawdzenie musiało się odbyć w 2016, kiedy otrzymał stanowisko w ministerstwie finansów i wreszcie w roku 2017, kiedy został szefem Krajowej Administracji Skarbowej. Za każdym razem te dwie służby powinny zweryfikować drobiazgowo jego finanse - powiedział były oficer CBA.

Były oficer CBA: Szefowie służb prawdopodobnie wiedzieli o niejasnościach w zeznaniach Mariana Banasia

Rozmówca Wirtualnej Polski podkreślił, że w ciągu kilku ostatnich lat Marian Banaś przechodził postępowania sprawdzające związane z nadaniem mu certyfikatów bezpieczeństwa. Stwierdził, że jeszcze nigdy nie spotkał się z sytuacją, w której funkcjonariusze ABW w "tak bezmyślny sposób" dopuszczają do tajemnic oznaczonych klauzulą "ściśle tajne" takie osoby, które nie mogą wytłumaczyć źródeł pochodzenia swojego majątku oraz związków z przestępcami. 

- W tym przypadku są wyłącznie dwie możliwości. Albo ABW i CBA wykonywało swoje ustawowe obowiązki w sposób niekompetentny, co powinno skutkować natychmiastową dymisja szefów tych służb. Co w tym przypadku wykluczam, chociażby ze względów politycznych. Albo też, co jest bardziej prawdopodobne chociażby ze względu na fakt - przedstawiany już przez media - że to szef ABW osobiście prowadził postępowanie sprawdzające (co jest sytuacją bez precedensu, ponieważ przekroczyłby on w ten sposób swoje uprawnienia), szefowie służb specjalnych doskonale wiedzieli o tym, że Banaś nie jest w stanie wytłumaczyć się że składanych oświadczeń majątkowych - podsumował rozmówca WP.

Zdaniem byłego oficera CBA kontrola Mariana Banasia trwała zdecydowanie zbyt długo, a gdyby nie reportaż telewizji TVN, afera z szefem NIK w roli głównej prawdopodobnie nie ujrzałaby światła dziennego. 

Więcej o:
Komentarze (309)
Były oficer CBA komentuje aferę Mariana Banasia. "Są wyłącznie dwie możliwości"
Zaloguj się
  • glencok

    Oceniono 143 razy 135

    Jest też trzecia możliwość:
    - Panie prezesie... ten Banaś to jest umoczony po uszy.
    - Aha to świetnie. Będą haki i będzie nam w tym Niku robił co mu każemy. Przecież nikt z zewnątrz się o tym nie dowie.

  • c.t.k

    Oceniono 122 razy 118

    Czy ktoś sprawdzał małego kryształa z Żoliborza?.
    " W jakim trybie Jarosław Kaczyński i Mariusz Kamiński spotkali się z Marianem Banasiem i zażądali jego dymisji? Jakie przepisy prawa umożliwiają posłowi i ministrowi spraw wewnętrznych żądanie dymisji od szefa niezależnej instytucji publicznej? Na jakiej podstawie jej zażądali? I jak to żądanie dymisji ma się do faktu, że Marian Banaś, który nigdy nie powinien zostać szefem NIK został nim dzięki przyzwoleniu Jarosława Kaczyńskiego i za zgodą Kamińskiego, który jako minister nadzorujący służby powinien za tę sprawę odpowiedzieć dymisją?. dlaczego w ogóle szef Najwyższej Izby Kontroli spotkał się z posłem i szefem partii i ministrem bez żadnego trybu? I czemu to spotkanie nie jest protokołowane?"
    Na Temat

  • jurek4491

    Oceniono 106 razy 96

    Odpowiedz jest prosta " SZCZUREK " wiedział wszystko od dawna ale :
    - swoich ludzi nie kontrolujemy
    - jak coś się znajdzie to zamiatamy to pod dywan
    - kiedy ostrzegała opozycja , marszalica wyłączała mikrofon
    - to od czego do k.rwy nędzy są służby
    Wielkie brawa dla dziennikarzy TVN - PiS da wam tego nie daruje , ale nie pękajcie większość społeczeństwa jest z wami .

  • 12reyez

    Oceniono 73 razy 69

    Marian nie poddawaj się:) Walcz. Jeszcze dwa miesiące temu byłeś kryształem. Nic nie zmieniło się formalnie od tego czasu.

  • polakadam

    Oceniono 71 razy 67

    Też uważam że służby wiedziały o przekrętach Banasia. Kryły go i gdyby nie tvn to opinia publiczna dalej by o sprawie nie wiedziała. A ilu pisowcom zatuszowali podobne przekręty to tylko oni sami wiedzą.
    PiS zrobił z Polski republikę kolesi.

  • redstag

    Oceniono 71 razy 63

    Jest jeszcze trzecia możliwośc. Mafia tak działa.

  • robson15

    Oceniono 53 razy 49

    PIS i kurdupel w szczególności poczuli się już tak bezkarni że stracili czujność i wpakowali na eksponowane stanowiska człowieka o niezbyt czystej przeszłości, prawdopodobnie umoczonego w różne przekręty nie tylko majątkowe. Taki człowiek był im potrzebny by kryć ich szwindle. Niestety z ich punktu widzenia nie udał im się w tym przypadku. Wrogie według pisowców, niezależne media wykryły tą sprawę. Pewnie kurdupel i jego pomagierzy pluje sobie w brodę ze jeszcze im się nie udało "repolonizować" np. TVN-u. Gdyby to zrobili sprawa Banasia nie ujrzała by światła dziennego nigdy a ten człowiek dalej by uchodził za kryształowego. Nie oszukujmy się (nie)rządy PIS-u to cos najgorszego od wielu lat wolnej Polski

  • lucek10

    Oceniono 53 razy 47

    Sprawa jest potwornie niebezpieczna dla PiS! Pole minowe! Stąd też zarzuty są utajnione. Gdyby była to prosta, łatwa do załatwienia sprawa, szybko byśmy wiedzieli, co jak. Muszą być w to uwikłane znane MORDY! Teraz trwa rozpaczliwa walka.

  • piotraa81

    Oceniono 36 razy 36

    To jest po prostu mafia PiS... to jest jedyne wytłumaczenie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX