"Jaśkowiak jest bliższy Schetynie". Kidawa-Błońska komentuje prawybory i mówi o "silnej pozycji"

Małgorzata Kidawa-Błońska oznajmiła w TVN24, że jej kontrkandydat w prawyborach, Jacek  Jaśkowiak "jest bliższy Grzegorzowi Schetynie". Mimo tego zadeklarowała, że jej pozycja jest silna, a same prawybory to okazja do ożywienia Platformy Obywatelskiej.

Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałkini Sejmu i kandydatka na prezydentkę w prawyborach wewnątrz Platformy Obywatelskiej, gościła w czwartek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Termin jest nieprzypadkowy: dokładnie 28 listopada Kidawa-Błońska rusza w Polskę, by rozpocząć swoją kampanię. Jak opisywał serwis 300Polityka, wicemarszałkini ma odwiedzić wszystkie 16 województw, a czwartkowy rajd zacznie w warmińsko-mazurskim.

Wszystkie akcje wicemarszałkini w ramach prawyborczej kampanii mają odbywać się pod hasłem #Kidawa2020 i mają być opatrzone w mediach społecznościowych wspólną wizualizacją

- opisywał portal.

>>> Jaśkowiak nieoczekiwanie został kontrkandydatem Kidawy-Błońskiej. Co to oznacza? Więcej w materiale:

Kidawa-Błońska: Mam silną pozycję, prawybory to szansa ożywienia

Prawybory w PO zakończą się 14 grudnia tego roku, wówczas delegaci partii na konwencji krajowej wskażą zwycięzcę. Jak stwierdziła Kidawa-Błońska w TVN24, w jej ocenie te prawybory "są szansą ożywienia" dla PO. - Prawybory dają szansę, żeby nasza partia zorganizowała się lepiej. A czasy są trudne - oceniła.

Małgorzata-Kidawa Błońska wskazała też, że jest przekonana o tym, że "jej pozycja jest silna". Dodała przy tym: - Nigdy nie ma słodkiej pewności wygranej. Zawsze jest walka, gra.

Polityczka powiedziała też o swoich odczuciach, gdy ogłoszono jej kontrkandydatem Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania:

Byłam zaskoczona tylko tym, że po upływie terminu nikt nie wiedział, kto jest kandydatem, tylko pojawiła się jakaś koperta.

Później dodała, że to nie szef PO Grzegorz Schetyna "będzie namaszczał" kandydata na prezydenta, choć oceniła przy tym: - Jaśkowiak jest bliższy Grzegorzowi Schetynie.

Więcej o:
Komentarze (40)
Wybory prezydenckie 2020. Małgorzata Kidawa-Błońska: Jaśkowiak jest bliższy Schetynie
Zaloguj się
  • alex123

    Oceniono 8 razy 6

    oj, wychodzi z Pani Kidawy druga , brzydka twarz. Złość na jej twarzy , ze jest kontrkandydat z jej partii, rzucanie mu kłód pod nogi, irytacja, obmowa kandydata, odbieranie mu prawa stawania w szranki jako kandydat.... i ten cały wrzask jej orszaku pochlebców , z Nowacką na czele i innymi , brzydko to śmierdzi.

  • selena-0

    Oceniono 6 razy 6

    brzydko Pani Kidawa błońska, taka krytyka kontrkandydata nie przystoi takiej damie i kandydatowi na prezydenta RP z tej samej partii. Jaskowiak jest o 100 % lepszy od Pani , bo Pani oprócz porcelanowych zębów nie posiada innych przymiotów potrzebnych do wygrania. Z obrzydzeniem tez patrzę jak członkowie PO , a najwięcej Mucha , wieszaja psy na Schetynie, który taką MKB wyciągnął z 4 szeregu, i to teraz ona ustala mu zasady. Brzydko PO !!!! ludzie patrzą jak zagryzacie się. Schetyna przeprowadził was przez ten trudny czas, a teraz każde z was pcha się do żłobu.

  • plendz

    Oceniono 6 razy 4

    Ciekawe pod jakim względem JJ jest bliższy Schetynie? Czy Schetyna wspierał protesty kobiet, lubwalkę o prawa LGBT? Nie, podobnie jak pani K-B. Czy Schetyna głośno i wyraźnie upominał się o przyjmowanie uchodźców? Nie, podobnie jak pani K-B. Czy Schetyna stawiał się Kościołowi? Nie, podobnie jak pani K-B. Czy Schetyna należy do konserwatywnego skrzydła PO. Tak, podobnie jak pani K-B. Czy Jaśkowiak jest partyjniakiem? Nie, w przeciwieństwie do K-B i Schetyny, którzy do wszystkiego doszli dzięki partii. Pani K-B zapomniała już, że Grzegorz ją stworzył na nowo, obierając kurs "kobieta na premiera". Krótką ma pamięć pani K-B.

  • bartekgryko

    Oceniono 2 razy 2

    Wystarczy dać paniom szansę i z niej skorzystają by pokazać brak klasy i dystansu. MKB nie nadaje się na prezydenta, to także i w ten sposób pokazała. Jóźkowiak bije ją na głowę spójnością i wiarygodnością.

  • polakpl

    Oceniono 5 razy 1

    Marszałkini chce zostać prezydentynią ?

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy 1

    Wicemarszałkini:))) i jak tu głosować na takiego dziwoląga?

  • siwywaldi

    Oceniono 5 razy 1

    To że Schetyna nie chciał wygrać wyborów parlamentarnych to rozumiem, bo domyślając się w jakim stanie jest Państwo i jego budżet, zrobił by to jedynie polityczny samobójca :-)

    Ale to co zaczyna wyprawiać w temacie wyborów prezydenckich, to już jawny sabotaż, albo wręcz deal z Kaczyńskim, w temacie kolejnej kadencji Dudy.
    Podobnie zresztą było z wyborami do senatu, do czego już wiosna namawiał Tusk. A to że opozycja ma kruchą, bo zaledwie jednoosobowa przewagę, to tylko zasługa mądrzejszej części elektoratu, bo i te wybory Grześ na bank by poświęcił, w zamian za ciepły stołek i wymarzoną, 5 letnią przedemerytalną "wycieczkę" na kolejną kadencję do Europarlamentu

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy 0

    Czy nazwa pani marszałek, pani doktor, pani prezydent nie jest bardziej nobilitująca niż te używane przez feministki, które są śmieszne? Pan i Pani to forma bardzo elegancka i grzecznościowa, odezwanie się per pani marszałkini to już kabaret.

  • bosman64

    Oceniono 4 razy 0

    Grzesiu ma w dudzie wybory prezydenckie a razem z wyborami Polskę i przyszłość. Jego interesuje tylko i wyłącznie utrzymanie się na partyjnym stołki w PO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX