Hartwich podczas debaty o Funduszu Solidarnościowym zwróciła się do Kaczyńskiego. Szef PiS zdziwiony

- Dzisiaj pana partia jest kojarzona z zamkniętymi toaletami dla osób z niepełnosprawnościami, z zamkniętymi oknami, z poniżaniem i upadlaniem - mówiła podczas debaty nad Funduszem Solidarnościowym Iwona Hartwich, dziś posłanka, a jeszcze rok temu liderka protestu w Sejmie. Szef PiS był widocznie zdziwiony.

Sejm uchwalił ustawę o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. W myśl propozycji grupy posłów PiS, środki z tej puli mają wspierać między innymi wypłatę trzynastych emerytur. "Za" głosowało 233 posłów, 215 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Podczas dyskusji, poseł sprawozdawca projektu Tadeusz Cymański z PiS podkreślał, że środki z daniny solidarnościowej w całości trafią do osób niepełnosprawnych. Fundusz ma być natomiast instytucją pośrednią w rozliczaniu dodatkowych emerytur wypłacanych przez ZUS.

Hartwich do Kaczyńskiego: Nie chełpcie się

Posłanka Koalicji Obywatelskiej, a w 2018 roku jedna z liderek protestu opiekunów osób z niepełnosprawnościami, zabrała głos i zwróciła się bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego:

Długo zastanawiałam się, kiedy będę prawie sam na sam z panem Jarosławem Kaczyńskim, którego zapraszałam przez 40 dni protestu w 2018 roku, co mu powiem? Powiem panu tak - dzisiaj pana partia jest kojarzona z zamkniętymi toaletami dla osób z niepełnosprawnością, z zamkniętymi oknami, z poniżaniem i upadlaniem osób z niepełnosprawnościami.
Chciałam panu powiedzieć, że osoby niepełnosprawne - mówię do pana, bo wiem, że tylko pan dużo może - nie mają na buty ortopedyczne, nie mają na turnusy rehabilitacyjne, czekają trzy miesiące na refundację pampersów, nie mają asystentów osobistych, mają głodową rentę socjalną. Więc bardzo pana proszę w imieniu tych tysięcy osób o to, żebyście nie chełpili się tym, że daliście 500 zł dla osób z niepełnosprawnościami, bo być może panu nikt nie powiedział, ale daliście to z kryterium [dochodowym - red.].

Kamera sejmowa skierowała się wówczas na szefa PiS, który był wyraźnie zdziwiony i nie zdawał się nie rozumieć zarzutów Hartwich. Widać było, że rzucił w jej stronę: "Co?". 

Emerytura z Funduszu Solidarnościowego

Projekt PiS wprowadza możliwość udzielenia wsparcia finansowego kolejnym grupom społecznym. Ze środków Funduszu ma być finansowane jednorazowe roczne świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów, na przykład trzynasta emerytura wraz z kosztami obsługi. Z Funduszu ma być również finansowana renta socjalna i zasiłek pogrzebowy przysługujący w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną. Obecnie finansuje to budżet państwa.

Więcej o:
Komentarze (250)
Hartwich podczas debaty o Funduszu Solidarnościowym zwróciła się do Kaczyńskiego. Szef PiS zdziwiony
Zaloguj się
  • jahodovy

    Oceniono 119 razy 111

    To piękne zdjęcie. Takim cię zapamiętamy Towarzyszu Kaczyński i pozostali Towarzysze.

  • mrfunnyandnotso

    Oceniono 90 razy 82

    To jest zdziwienie? Tak chamskiego wyrazu pogardy dawno na ludzkiej twarzy nie widziałem.

  • bacowa

    Oceniono 82 razy 72

    Kaczyński rżnie głupa udając że jest jedynie szeregowym posłem

    nie mającym żadnego wpływu na decyzje rządzących

    to że nie ma nigdzie jego podpisu nie znaczy że nie stanie przed TS

  • krynolinka

    Oceniono 86 razy 70

    Szydło w tym czasie się spławiała Dunajcem a pan prezes kolana leczył.

  • kotmiki

    Oceniono 67 razy 65

    ... a masowe zamykanie bibliotek i zwalnianie ich personelu albo skracanie godzin otwarcia do 4 godzin dziennie; czegoś takiego nie było nwet za PZPR-u ;widomo elektorat pisa czyta jedynie mszały

  • phugoid

    Oceniono 58 razy 54

    co za antypatyczne, obrzydliwe, ohydne i msciwe typy, patrzec na nich nie moge

  • szlajus

    Oceniono 52 razy 48

    "Co?
    Ja nic nie wiem, ja jestem tylko szeregowym posłem"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX