Pawłowicz, Piotrowicz i Stelina sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Sejm zdecydował po burzliwych obradach

Sejm wybrał Krystynę Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Stelinę na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ostatni z kandydatów został zgłoszony zaledwie kilka godzin wcześniej. Debata była niezwykle burzliwa, opozycja do ostatniej chwili próbowała przekonać partię rządzącą, by wycofała się z nominacji dla Pawłowicz i Piotrowicza.

W wieczornym bloku głosowań Sejm wybrał trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zostali nimi Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Jakub Stelina. Za kandydaturą Pawłowicz zagłosowało 230 posłów, przeciw - 213. Piotrowicz otrzymał 230 głosów za, przeciw było 218 osób. Stelina otrzymał 233 głosy za i 209 przeciw.

Po pierwszym głosowaniu posłowie zgłaszali, że jest problem z maszynkami do oddawania głosów, co zdarzyło się już w poprzednich dniach. Po kilku próbach głosowanie kontynuowano, marszałek nie zgodziła się na jego reasumpcję, tłumacząc, że taki wniosek musi poprzeć 30 posłów. 

Debata nad kandydaturami. Przypomniano pedofila z Tylawy

Wcześniej marszałek Elżbieta Witek nie pozwoliła na zadawanie pytań, jednak kluby miały czas na kilkuminutowe oświadczenia.

Kamila Gasiuk-Pihowicz przypominała głośną sprawę pedofila z Tylawy. Mówiła, że "zapewne poparłby on kandydaturę Piotrowicza", który zdaniem posłanki usprawiedliwiał zachowanie pedofila i "dawał w wypowiedziach przyzwolenie do czynów pedofilskich". - A wy wysyłacie go do TK. To się nie mieści w głowie. Wstrzymajcie się chociaż, jak nie możecie zagłosować przeciw - apelowała.

Z kolei Władysław Teofil Bartoszewski wspominał z mównicy wielokrotne pobyty swojego ojca w PRL-owskich więzieniach. - Nie przycisnę przycisku za Piotrowiczem. Patrzę na posła Macierewicza i nie wiem, jak z czystym sumieniem może głosować za tą kandydaturą - powiedział.

Podczas debaty nad kandydaturą Krystyny Pawłowicz pojawiały się m.in. zarzuty wobec jej zachowania i słownictwa.  - Od kandydatów do TK powinniśmy oczekiwać kwalifikacji prawnych i moralnych. Przynajmniej dwoje ze zgłoszonych kandydatów ich nie spełnia. - Pani, która nazywa się profesor, od ośmiu lat używa słów na poziomie rynsztoku - mówił Krzysztof Paszyk w imieniu PSL i Kukiz'15.

Gdy posłowie PiS prezentowali kandydatów z sali rozlegały się okrzyki: "Hańba!" (w przypadku Pawłowicz) i "Precz z komuną!" (w przypadku Piotrowicza). Z kolei podczas prezentacji ostatniego z kandydatów - Jakuba Stelina - Witold Czarnecki z PiS zapomniał nazwiska kandydata.

Zobacz też naszą relację: Sejm głosował nad kandydatami na sędziów [NA ŻYWO]

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Jakub Stelina sędziami Trybunału Konstytucyjnego

Jakub Stelina został pozytywnie zaopiniowany przez sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka zaledwie trzy godziny wcześniej, chwilę przed 18. Stelina został zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość przed godziną 14.

Komisja SPC - przy sprzeciwie opozycji - pozytywnie zaopiniowała pozostałych dwóch kandydatów - Krystynę Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza dzień wcześniej - w środę, mimo że nie odpowiedzieli oni na zadane przez członków komisji pytania.

Więcej o:
Komentarze (455)
Pawłowicz, Piotrowicz i Stelina sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Sejm zdecydował po burzliwych obradach
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX