Nie Elżbieta Chojna-Duch, a Robert Jastrzębski. Kim jest nowy kandydat PiS do TK?

PiS ponownie zgłosiło kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Po raz kolejny znaleźli się wśród nich Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz, zabrakło jednak Elżbiety Chojny-Duch, którą zastąpił Robert Jastrzębski.

PiS oficjalnie zgłosiło w piątek kandydatury na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Są to Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz i Robert Jastrzębski - poinformował PAP. Poprzednim razem zamiast ostatniego kandydata wskazano Elżbietę Chojnę-Duch, która w piątek w rozmowie z Onetem przyznała, że nie wiedziała o zmianie decyzji partii.

>>> Senator Jackowski o słowach J. Gowina ws. kandydatów PiS do TK. Zobacz nasze wideo:

Nowy kandydat PiS do Trybunału Konstytucyjnego. Kim jest Robert Jastrzębski?

Robert Jastrzębski, którego PiS wystawiło jako kandydata do TK zamiast Elżbiety Chojny-Duch, to doktor habilitowany nauk prawnych, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Jest wykładowcą tej uczelni, specjalizuje się w historii ustroju i prawa polskiego. Obecnie na stronie UW Robert Jastrzębski widnieje jako pracownik Instytutu Historii Prawa, a dokładnie Katedry Europejskiej Tradycji Prawnej.

Jeśli chodzi o politykę, Robert Jastrzębski podczas sporu o Trybunał Konstytucyjny wspierał stronę rządową i był wśród ośmiu ekspertów, na których opinię powoływał się minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekonując, że zmiany zaproponowane przez PiS są zgodne z konstytucją - informuje m.in. "Gazeta Wyborcza".

Od 2016 roku nowy kandydat PiS do TK jest ekspertem ds. legislacji w Biurze Analiz Sejmowych. W 2017 roku Robert Jastrzębski był autorem analizy dotyczącej możliwości otrzymania reparacji wojennych od Niemiec, przygotowanej na wniosek posła PiS Arkadiusza Mularczyka. - Zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione - brzmiała konkluzja.

W marcu 2018 roku Robert Jastrzębski został członkiem rady nadzorczej PZU.

W sprawie wystawienia nowego kandydata przez PiS znaczenie może mieć jeszcze jeden wątek. Jastrzębski urodził się w 1972 roku, a więc ma 47 lat. Jak pisaliśmy w czwartek na Gazeta.pl, wiek kandydatów do TK może odegrać kluczową rolę, gdyż wedle przepisów przeforsowanych przez PiS, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego muszą przejść w stan spoczynku w dniu ukończenia 65. roku życia, a więc nie tylko Elżbieta Chojna -Duch, która ma 71 lat, nie spełniała tego kryterium, ale także nie spełniają go ani Krystyna Pawłowicz, ani Stanisław Piotrowicz - oboje mają po 67 lat.

Przypomnijmy, że 3 grudnia kończy się 9-letnia kadencja trójki sędziów - Marka Zubika, Piotra Tulei i Stanisława Rymara. 4 listopada klub PiS zgłosił trzy kandydatury do Trybunału Konstytucyjnego. Byli to Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz i Elżbieta Chojna-Duch. Centrum Informacyjne Sejmu przekazało wówczas, że procedura zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego będzie musiała zostać powtórzona w nowej kadencji Sejmu ze względu na zasadę dyskontynuacji prac parlamentarnych. Stąd konieczne było ponowne zgłoszenie kandydatur

Więcej o:
Komentarze (55)
Nie Elżbieta Chojna-Duch, a Robert Jastrzębski. Kim jest nowy kandydat PiS do TK?
Zaloguj się
  • kuba161048

    Oceniono 29 razy 27

    Gdyby był TK to byłoby co komentować ale skoro go nie ma no to nie ma co komentować .

  • norman67

    Oceniono 19 razy 17

    Fajnie będzie wyglądał Duda na zdjęciu między Pawłowicz i Piotrowiczem. Dobry start do kampanii.

  • polakadam

    Oceniono 17 razy 13

    Przypominam że ciągle jest nie zaprzysiężonych trzech legalnie wybranych sędziów z początków rządów pisu. Duduś oczywiście ich nie powoła. Ale gdyby za pół roku zmienił sie prezydent to tamta trójka automatycznie wskoczy do TK. To będzie ciekawe.

  • mariuszet

    Oceniono 13 razy 11

    No i sprawa jasna. Chojna -Duch nie dawała gwarancji podporządkowania się Kaczyńskiemu, a ten "konstytucjonalista" jest pewien na 100%.

  • jan_42

    Oceniono 10 razy 10

    Może któregoś z kandydatów zastąpi sędzie Piebak, były wiceminister, prawa "ręka" ministra Ziobry vel "0". Znakomity "znawca" prawa.

  • jurek4491

    Oceniono 13 razy 9

    Pięknie zrobili ją w UJA - majstersztyk .
    Tak samo załatwią Lewicę jak poprze 30-tokrotność składek na ZUS .

  • kumunikat

    Oceniono 19 razy 9

    A dlaczego nie Mikke, który przezwał się Qrwinem?

    To idealny kandydat dla P I S d.

    Jest psychopatą, większość czasu przesypia, jest zawsze odyebanny, jak woźny w pierwszego listopada (czy jakoś tak), no i wymowe ma szybsza niż wytrysk TW Balbiny, tak że nic nie można z jego piedrolenia zrozumieć.
    Na sędziego u magister Przyłębskiej członkini SZSP (ksywa pani Wolfgangowa) się nadaje.

  • jac_l_w

    Oceniono 10 razy 8

    Jeśli facet wspierał "reformę" TK, to niczego więcej nie muszę o nim wiedzieć. Sprawdzony w boju towarzysz.

  • jurek53krk

    Oceniono 10 razy 8

    Robertowi Jastrzębskiemu trzeba się bardziej zrewanżować niż Pani Chojnie-Duch. Stanowisko w PZU to zbyt mało jak dla "dojnej zmiany".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX